Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualizacje – Luty 2022

Zapraszam na kolejną, comiesięczną porcję aktualizacji z budowy infrastruktury na osiedlu Ursus Szamoty. Niestety, w tym miesiącu większość informacji to klasyczne #niedasie ze strony Urzędu Dzielnicy. Niemniej jednak są też pewne konkrety.

Działki oświatowe przy ul. Posag 7 Panien oznaczone w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego jako D2.1-4 nie zmieniają przeznaczenia. Jednocześnie urząd zaznacza, że obecnie są one własnością firmy Veolia, więc żeby wybudować tam szkoły, trzeba by te działki najpierw odkupić.

Skwer na działkach oznaczonych jako D14.2, D15.2 chyba prędko nie powstanie, ponieważ obecnie nie toczy się postępowanie mające na celu przejęcie tych działek przez miasto.

W sprawie rozszerzenia Ekoparku urząd lakonicznie informuje, że są takie plany. Szczegółów brak.

Kwestia bezpieczeństwa i organizacji ruchu na ul. Posag 7 Panien nadal pozostaje otwarta – obecnie trwają prace projektowe i koncepcyjne. Jeżeli macie pomysły dotyczące organizacji ruchu przy tej ulicy, zachęcam do wysyłania ich pod adres ursus.wir@um.warszawa.pl

Zaczęły się ruchy w sprawie budowy bloku parowo-gazowego (czyli w praktyce miniaturowej elektrociepłowni gazowej) na działce C8.1 – nie jest to jeszcze etap pozwolenia na budowę. Obecnie trwa postępowanie środowiskowe ws. doprowadzenia gazociągu do działki. Jeżeli zakończy się pozytywnie, można spodziewać się dalszych kroków. 

Powstanie nowa elektrociepłownia w Warszawie - Wiadomości
Wizualizacja bloku parowo-gazowego na Szamotach (fot. SNC-Lavalin Polska).

Budowa bloku parowo-gazowego na Szamotach jest planowana od 2014 roku. W przeciwieństwie do starej elektrociepłowni, ma być to niewielki obiekt zlokalizowany niedaleko torów kolejowych, między działkami o przeznaczeniu przemysłowym.

Ulica Odlewnicza oraz znajdujący się przy niej skwer póki co nie mają gotowego projektu budowlanego. Termin ukończenia pozostaje bez zmian – grudzień 2023 roku. Nazwa ulicy ulegnie zmianie w przyszłości, aby nie dublować się z ul. Odlewniczą istniejącą już na Białołęce.

Działka przeznaczona pod kościół póki co jest we władaniu podmiotu prywatnego, nie wiadomo nic o planach budowy nowego budynku sakralnego.

Skwer położony na końcu inwestycji Mój Ursus oznaczony jako 54KPP (przy ul. Silnikowej) także ma nieustalony status. Działka pozostaje w rękach inwestora, dzielnica póki co nie porozumiała się w sprawie jej zagospodarowania. Urzędnicy zapewniają jednak, że będzie zagospodarowana zgodnie z Planem Zagospodarowania. Pytanie tylko, kiedy i z czyjego budżetu.

W temacie notorycznego zastawiania przejść przy ul. Herbu Oksza urzędnicy mają standardową odpowiedź – #niedasie ponieważ nie ma tam formalnie wytyczonych przejść dla pieszych, a poza tym to sprawa dla Straży Miejskiej.

Z innych (dobrych) wieści – 16 lutego burmistrz Ursusa podpisał aneks do porozumienia między dzielnicą a miastem Piastów w sprawie budowy wiaduktu WD-64, mającego połączyć ulice Orląt Lwowskich w Warszawie z ul. Witosa w Piastowie. Aneks zwiększył kwotę wsparcia dla Piastowa do 4 953 569 zł. Zaktualizowano też terminy obowiązywania porozumienia oraz realizacji inwestycji drogowej. To kolejny krok w stronę ukończenia tej wyjątkowo pechowej inwestycji.

Kategorie
Ursus

Czas na nowe parki dla mieszkańców Ursusa

Według opracowanego w 2021 roku na zlecenie stołecznego Ratusza raportu, w Ursusie na głowę mieszkańca przypada 2,88 m² zieleni urządzonej – to jeden z gorszych wyników w mieście. Celem miasta jest, aby w każdej dzielnicy było to 6 m². Mimo tego, władze nie palą się do stworzenia nowych parków na Szamotach i Skoroszach.

Raport opracowali urzędnicy z Miejskiej Pracowni Planowania Przestrzennego i Strategii Rozwoju w ramach przygotowań do prac nad nowym studium zagospodarowania miasta. Jak pisała w marcu 2021 roku “Stołeczna”:

Na jednej z map zaznaczono, które warszawskie osiedla mają do terenów zieleni urządzonej nie dalej niż 500 m, które mają do 1,2 km (to dystans, który można przejść w kwadrans), a które mają do zieleni dalej niż 1,2 km. Okazuje się, że jedna piąta warszawiaków mieszka tam, gdzie standard parku oddalonego o kwadrans nie jest spełniony.

„Czerwone strefy” i ogólny udział zieleni w dzielnicach (fot. Gazeta Wyborcza).

Szczęśliwie dla mieszkańców Ursusa, w dzielnicy nie ma wiele takich miejsc – znajdują się głównie na południowej rubieży Skoroszy. Niemniej jednak problem istnieje i warto potraktować go poważnie.

Kiedy park na Skoroszach?

Pomysł stworzenia parku na Skoroszach pojawił się w 2018 roku w Budżecie Obywatelskim. Niestety, został oceniony negatywnie zanim mógł zostać poddany pod głosowanie. Powód? Teren, który chciano zmienić w park znajduje się w rękach prywatnych, a cena jego wykupu wynosiła wtedy ponad 8 milionów złotych, co znacząco przekraczyło dostępny dla projektu dzielnicowego budżet.

Nie ma jednak co się oszukiwać – park Skoroszom jest zwyczajnie potrzebny. Dotychczas było to najszybciej rosnące osiedle dzielnicy, tymczasem infrastruktura społeczna i rekreacyjna niekoniecznie nadążała za tym wzrostem. Dostępnych terenów niedaleko C.H. Skorosze jest całkiem sporo – około 3 ha.

Jeżeli Ratusz m. st. Warszawy traktuje tworzone przez siebie plany i strategie poważnie, powinien przynajmniej przedyskutować z władzami dzielnicy możliwość stworzenia parku na Skoroszach. Ceny gruntów w okolicy będą wyłącznie rosły, więc odkładanie zakupu w czasie to kiepski pomysł.

Tymczasem powstanie parku sprawiłoby, że z dzielnicy zniknęłyby praktycznie “czerwone strefy” oddalone od zieleni urządzonej o ponad 15 minut i dały mieszkańcom osiedli na Skoroszach miejsce do odpoczynku.

Eko Park 2.0 

Szamoty i Niedźwiadek zyskały w 2019 roku “pierwszy ekologiczny park w Warszawie”, czyli Eko Park znajdujący się przy ulicach Czerwona Droga i Gierdziejewskiego. Zajmujący 5,5 ha park będzie głównym ogólnodostępnym terenem zielonym dla nowych osiedli w okolicach ulicy Posagu 7 Panien. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego park może jeszcze urosnąć.

Według moich obliczeń, po realizacji planów z MPZP Eko Park powiększyłby się o dodatkowe 6,25 ha – to sprawiłoby, że Ursus zyskałby teren zielony porównywalny z położoną na Bielanach i Żoliborzu Kępą Potocką (11,5 ha) czy śródmiejski Park Traugutta (10,5 ha). Nowy park miałby teeż bezpośrednie połączenie (przez ul. Jagiełły) z parkiem Hassów. Dla dzielnicy z niskim udziałem zieleni urządzonej to naprawdę dobra okazja.

Co z ul. Gierdziejewskiego i bazarkiem Ursus?

Są jednak dwa problemy. Pierwszy – i najważniejszy – to ulica Gierdziejewskiego. Zgodnie z Planem Zagospodarowania ma ona zostać “odgięta” do ulicy Jagiełły aby zrobić miejsce pod park. Przebudowa sporego fragmentu ulicy będzie kosztowna, a według zarządcy drogi (czyli Zarządu Dróg Miejskich) w tym momencie Rada Warszawy nie przewiduje takiego wydatku w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

Odpowiedź ws. przebudowy ulicy Gierdziejewskiego.

Drugi problem nie wydaje się być aż tak palący. To kwestia znajdującego się na terenie przyszłego “Eko Parku 2.0” Bazarku Ursus. Według władz dzielnicy, są plany przeniesienia go w “serek” między torami kolejowymi a al. 4 Czerwca 1989, tuż obok C.H. Factory – tyle, że póki co nie ma na ich realizację pieniędzy.

Nie wszyscy mieszkańcy są z tych planów zadowoleni. Obiektywnie, nowa lokalizacja byłaby pod wieloma względami lepsza – zapewnione miejsca parkingowe przy Urzędzie Dzielnicy i Factory, możliwość urządzenia targowiska o wyższym standardzie, brak leżenia odłogiem potencjalnego terenu zielonego przez większą część tygodnia.

Jednak dla przyzwyczajonych do bliskości bazarku mieszkańców Niedźwiadka będzie to lokalizacja daleka i nieprzyjazna. Pozostaje pytanie, czy nie można rozwiązać tego problemu kompromisem? Niewielkie bazary w obrębie terenów zielonych nie są czymś niespotykanym na Zachodzie.

Gdyby zachować funkcję handlową dla spożywki (dostępną przez cały tydzień), a całą resztę handlu przenieść w rejony Factory, można by pogodzić interesy zarówno mieszkańców chcących bazarku jak i tych, którzy woleliby park. Tymczasem nową zieleń można by urządzać „po kawałku”.

Co dalej?

Sytuacja póki co nie wygląda zbyt różowo. Polski Ład, kryzys ekonomiczny związany z koronawirusem i ogólny spadek dochodów samorządów sprawia, że ani Urząd Dzielnicy Ursus, ani Zarząd Dróg Miejskich nie palą się do podejmowania kosztownych tematów. Także Zarząd Zieleni umywa ręce, pisząc, że piłka leży po stronie dzielnicy.

Odpowiedź z Zarządu Zieleni m. st. Warszawy.

Mimo tego, wydaje się, że sprawa nie jest przegrana – nawet, jeżeli w perspektywie ma chodzić o przyszłą dekadę, warto o temat powalczyć – popisać do dzielnicowych i miejskich radnych, powoływać się na raport dotyczący zieleni, wiercić dziurę w brzuchu. Może powołać stowarzyszenie mieszkańców skupione na rozwoju terenów zielonych w Ursusie?

Czas pokaże – z całą pewnością zachęcam do brania sprawy we własne ręce. Prawie 9 ha nowej zieleni to nie w kij dmuchał 🙂

Kategorie
Różności

Projekty złożone do Budżetu Obywatelskiego 2023

Zakończył się etap składania projektów do Budżetu Obywatelskiego na 2023 rok. Tak jak w ubiegłym roku, postanowiłem złożyć kilka projektów wspólnie ze stowarzyszeniem Porozumienie dla Pragi – oraz kilka “samotnych strzałów” 😉 


Jak wiele z nich zostanie po weryfikacji w dzielnicach i jednostkach miejskich – zobaczymy dopiero w maju. Mam nadzieję, że przynajmniej połowa się utrzyma!

Praga-Północ

Edukacja ekologiczna dla dzieci dla Pragi – Projekt dla uczniów klas podstawowych. Po spotkaniu z członkami stowarzyszenia Owocowe Sady Żoliborskie pomyślałem sobie, że zajęcia terenowe to dla nich kupa frajdy – dlaczego więc nie dać szkołom nieco dodatkowych środków na sadzenie kwiatów w praskich parkach?

Usuwamy klepiska dla Pragi – Kto zna Pragę ten wie, jak dużym problemem jest rozjeżdżanie terenów zielonych przez parkujących byle jak kierowców. Zrobiliśmy listę klepisk, które można by dzięki Budżetowi Obywatelskiemu zazielenić na nowo.

Mniej betonu dla Pragi – Podobnie jak w poprzednim, tylko tym razem zamiast klepisk celujemy w likwidację zbędnego betonu i asfaltu.

Zielone podwórka dla Pragi – Okrzei, Strzelecka, Wieczorkiewicza, Michałowska – Kontynuacja sprawdzonego już projektu “Zielone podwórka” – bierzemy na cel te co bardziej zaniedbane z praskich podwórek i kawałek po kawałku zmieniamy je w uporządkowaną zieleń z pojedynczymi elementami małej architektury (ławki, kosze na śmieci, czasem także chodnik gdy jest potrzebny).

Ursus

Zadbajmy o historię Zakładów Mechanicznych w Ursusie – Historia Zakładów Mechanicznych to w praktyce historia Ursusa. Byłoby smutno, gdyby nie znalazła ona chociaż symbolicznego upamiętnienia w przestrzeni nowopowstających osiedli.

W zdrowym ciele zdrowy duch! Siłownie plenerowe w Ursusie – Próba ucywilizowania skweru przy ul. Herbu Oksza i ul. Dyrekcyjnej oraz zorganizowania tam pełnoprawnej siłowni plenerowej i placu do kalisteniki dostępnych dla wszystkich.

Zielone ściany wzdłuż torów kolejowych w Ursusie – Projekt mający na celu zazielenienie niezbyt estetycznych ekranów od strony ul. Wiosny Ludów i ul. Traktorzystów.

Więcej zieleni i mniej betonu na placu Czerwca 1976 w Ursusie – Projekt za który najbardziej trzymam kciuki. Plac Czerwca 1976 roku to obecnie w większości morze asfaltu i kostki betonowej – na szczęście nie w całości 😉 Dodanie zieleni w kluczowych miejscach diametralnie zmieni jego odbiór. 

Nawet centralnie położony parking (zapisany w Planie Miejscowym) można odrobinę “podrasować” dzięki nasadzeniom, co widać na tej przygotowanej naprędce wizualizacji:

Edukacja ekologiczna dla dzieci w Ursusie – Podobnie jak w przypadku praskiego projektu, chcę wyciągnąć uczniów podstawówek na zajęcia “w terenie”, aby na warsztatach mogły nauczyć się czegoś nowego o cyklu życia roślin oraz miały okazję zapoznać się z efektami pracy własnych rąk 🙂

Ogólnomiejskie

Wycieczka rowerowa śladami warszawskich tężni – Tak, to jest projekt (częściowo) trollerski. Ma na celu nabijanie się z mody na tężnie, która opanowała ostatnimi czasy miasto. Co ciekawe, jego intencje bardzo poprawnie odczytali przedstawiciele Stowarzyszenia Haloterapia Polska, którzy wysłali na skrzynkę Porozumienia dla Pragi takie oto pismo:

“Dotyczy pomysł do BO nr 5, Wycieczka rowerowa śladami warszawskich tężni, autorstwa Sz. P. Krzysztof Daukszewicz.

Pomysł zgłoszony przez Pana jest niezwykle ważny jeśli nie najważniejszy. Dotyczy naszego zdrowia i finansów publicznych. Poprzez planowane działanie zamierza Pan podnieść świadomość zdrwotną społeczeństwa. Z punktu widzenia demokratycznego zarządzania krajem i finansami publicznymi jest to niezwykle istotne, ponieważ tylko świadome społeczeństwo jest w stanie działać prawidłowo poprzez kontrolę urzędników wydających decyzje. Pieniądze publiczne powinny służyć społeczeństwu.

Stowarzyszenie Haloterapia Polska aktywnie wspiera inicjatywy budowy tężni solnych. Służymy wsparciem merytorycznym dla Pana pomysłu jeśli uzna Pan to za pomocne.

Na naszej stronie staramy się dostarczać informacji o tej formie haloterapii aby projekty realnie służyły poprawie zdrowia.

Zapraszam do zapoznania się ze stroną nt. budżetu obywatelskiego oraz jak powinna działać tężnia aby spełniała zamierzone oczekiwania i nie stwarzała zagrożeń.

Niestety utarło się wiele nieprawdziwych teorii powielanych bezmyślnie.

Zapraszamy do kontaktu i współpracy w kszatłtowaniu haloterapii dla dobra nas wszystkich. 

Pozdrawiamy
Stowarzyszenie Haloterapia Polska”

Jeżeli projekt przejdzie w głosowaniu, zachęcam Urząd Miasta do konsultacji ze stowarzyszeniem Haloterapia Polska – jestem pewien, że nieodpłanie pomogą rozwiać trochę mitów na temat miejskich tężni 🙂

Poznaj zarząd i radę swojej dzielnicy! Edukacja obywatelska – Ustawa warszawska sprawia, że burmistrzowie dzielnic nie są wybierani w wyborach bezpośrednich. Zwykły mieszkaniec zazwyczaj nic o nich nie wie – dzięki temu taniemu projektowi każdy z gości Urzędu Dzielnicy będzie mógł szybko dowiedzieć się podstawowych faktów o przedstawicielach Zarządu Dzielnicy.

Międzydzielnicowe połączenia rowerowe dla Warszawy – Projekt, który wywołał burzę w szklance wody dzięki clickbaitowemu tytułowi na portalu naszemiasto.pl – wbrew niemu nie jest to “autostrada rowerowa”, a projekt likwidacji “teleportów” między dzielnicami, czyli dobudowania lub wytyczenia brakującej infrastruktury rowerowej.

Zadbajmy o bezpieczestwo pieszych i rowerzystów dla Warszawy – Założeniem jest poprawa infrastruktury pieszo-rowerowej w miejscach gdzie krzyżują się duże potoki pasażerskie i może dochodzić do sytuacji niebezpiecznych (np. okolice metra Politechnika).

Kiedy głosowanie?

Ocena zgłoszonych projektów będzie trwała do 31 maja 2022 roku. Głosowanie natomiast odbędzie się w czerwcu.

Podziękowania

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomagali w organizacji tego przedsięwzięcia, przede wszystkim członkom Porozumienia dla Pragi Robertowi Migasowi, Michałowi Harasimowiczowi, Judycie Łuczyńskiej, Wandzie Grudzień i Krzysztofowi Michalskiemu (oraz wszystkim pozostałym) jak też Karolowi Bąkowskiemu. Jesteście super. Dziękuję także wszystkim, którzy dorzucili swoją cegiełkę do projektu Międzydzielnicowych Połączeń Rowerowych.

Kategorie
Komunikacja Miejska Ursus

Co dalej z komunikacją w Ursusie?

Ursus to jedna z najszybciej rozwijających się dzielnic Warszawy. Ten truizm niesie za sobą bardzo poważne implikacje, jeżeli chodzi o transport. Na terenie byłych Zakładów Mechanicznych powstają osiedla, w których może zamieszkać nawet 30 tysięcy osób, co podniesie populację dzielnicy o prawie 50% – czy obecna infrastruktura transportowa sobie z tym poradzi?

Mapa wybranych miejsc omawianych dalej w artykule.

Kolej

Stacje Ursus i Ursus Niedźwiadek zostały niedawno wyremontowane. Niestety, po ciągnącej się latami przebudowie na horyzoncie pojawiają się kolejne utrudnienia. W związku z generalnym remontem kolejowej linii średnicowej – czyli tunelu pod centrum Warszawy (planowanym na lata 2023-2027) – pociągi przez pewien czas będą kończyć swój bieg na stacjach Warszawa Zachodnia i Warszawa Główna. 

Trzeba się także liczyć z tym, że pociągów będzie mniej. Pocieszającą myślą jest to, że po przebudowie średnicy liczba pociągów regionalnych i SKM powinna wzrosnąć, co zwiększy przepustowość linii.

Stacje Gołąbki i Ursus Północny są w gorszym stanie. Gołąbki są niedostępne dla osób poruszających się na wózkach, stan Ursusa Północnego stale się pogarsza. Niestety, na horyzoncie póki co nie widać planów remontu. Wiele blokują plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie. 

Warszawa Ursus Północny
Niegdyś w pełni zadaszony przystanek PKP Ursus Północny na granicy Ursusa i Włoch (fot. stuux / Ogólnopolska Baza Kolejowa).

Według pełnomocnika ds. rozwoju infrastruktury kolejowej, p. Marka Chmurskiego, gdyby udało się porozumieć w tej sprawie z PKP, z Gołąbek mogłyby dodatkowo odjeżdżać pociągi w kierunku Warszawy Gdańskiej. Gdyby dodano więcej torów lub poprowadzono przyszłą linię Kolei Dużych Prędkości innym korytarzem, miasto mogłoby uruchomić w tym miejscu nową linię SKM (co potwierdził w korespondencji Zarząd Transportu Miejskiego). Co zatem zostaje? Dalsze pisanie do PKP w tej sprawie i próba lobbowania za korzystnymi dla mieszkańców rozwiązaniami.

Niestety SKM nie jest atrakcyjną alternatywą dla dalej położonych osiedli na Skoroszach czy w Czechowicach. Mieszkańcy tych rejonów są skazani na komunikację indywidualną lub dość powolne autobusy.

Autobusy

Szkielet autobusów opiera się na linii 517 – jadącej do centrum około godziny – i liniach lokalnych, takich jak 197, 187, 194, 220 czy 207. Niestety, obecny układ drogowy nie zostawia zbyt wiele miejsca na poprawę sytuacji – radykalnie mogłoby ją zmienić wytyczenie buspasa w al. Jerozolimskich lub w ciągu ulicy Połczyńskiej.

Zmiany mogą przynieść także budowa Metra Karolin – możliwość poprowadzenia linii dowozowych została potwierdzona w korespondencji z ZTM, choć trzeba zaznaczyć, że to dość odległa przyszłość i jeszcze wiele może się zdarzyć. Warto jednak zauważyć, że już teraz dwie z linii autobusowych (220 i 197) łączą dzielnicę z przyszłą stacją końcową metra M2.

517 Centrum - Ursus-Niedźwiadek - Solaris Urbino 18 - YouTube
Linia 517 tworzy autobusowy trzon dzielnicy.

Ostatnią ze zmian na horyzoncie mają być zmiany na linii 177 w związku z budową osiedli na Szamotach oraz potencjalne uruchomienie innych linii obwodowych. Zarząd Transportu Miejskiego razem z Urzędem Dzielnicy mają przyjrzeć się potencjałowi na zmiany i dopasowywać ofertę transportową do rozwoju okolicy. Jak wyjdzie w praktyce – zobaczymy. Jak do tej pory petycje do ZTM nie przyniosły spodziewanego efektu. Warto będzie śledzić na bieżąco jak urzędnicy reagują na rosnący tłok w autobusach i czy po remoncie ul. Posag 7 Panien uruchomią wreszcie dodatkowe autobusy.

Metro

Metro w Ursusie to jedna z obietnic wyborczych Rafała Trzaskowskiego. Pod względem technicznym jego budowa jest całkowicie możliwa i nie pozbawiona sensu – ostatnia stacja linii M2 (Karolin) będzie znajdowała się zaledwie kilometr od granicy Ursusa.

Przebieg linii nadawałby jej charakter obwodowy – dzięki temu metro nie byłoby konkurencją dla kolei, a uzupełniało ją na trasach nie prowadzących wyłącznie do centrum. Do tego dochodzą plotki, że podobno metro w Ursusie we wstępnych analizach wychodzi na bardziej rentowne niż odcinek biegnący z Gocławia przez Siekierki…

Nawet jeżeli plotki okazałyby się prawdziwe, metro w Ursusie nie powstanie prędko. Najpierw musi zakończyć się budowa linii M2 (planowana do 2024 roku), potem odcinka M3 na Gocław (planowane ukończenie w roku 2028).

Dopiero wtedy można się spodziewać dalszej rozbudowy systemu – co oznacza, że w bardzo optymistycznym scenariuszu metro w Ursusie mogłoby pojechać dopiero w okolicach roku 2035 (a realnie raczej w okolicach roku 2040 albo i później).

Niemniej jednak, nie podejmowałbym decyzji o zakupie mieszkania na Ursusie ze względu na metro. Nie róbcie tego. Ratusz może jeszcze 20 razy zmienić zdanie. Lepiej patrzeć na nie jako na potencjalne miłe zaskoczenie w przyszłości 🙂

W kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego pojawiła się propozycja budowy linii metra M4 prowadzącej z Karolina przez Ursus do Metra Wilanowska.

Na mało wiążącym „masterplanie” z kampanii wyborczej widać, że przewidywane stacje to Ursus Północny, Ursus oraz Skorosze.

Rowery

Sieć dróg rowerowych w Ursusie gwałtownie się rozwija. Miejscowy Plan Zagospodarowania przestrzennego dla Szamotów nakazuje wytyczanie nowych dróg dla rowerów przy budowie ulic, dzięki czemu nowe osiedle będzie dobrze połączone rowerowo z resztą dzielnicy. Utrudnieniem jest typowo warszawska fragmentacja sieci rowerowej – poza Szamotami w zasadzie tylko Niedźwiadek może pochwalić się (w miarę) ciągłą infrastrukturą.

O ile na spokojnych Gołąbkach wydzielone drogi dla rowerów nie są pierwszą potrzebą, tak w Czechowicach i na Skoroszach byłyby bardzo przydatne. Problematyczne są też przejazdy przez tory – podobnie jak w przypadku infrastruktury drogowej, jedyne nowoczesne przejazdy do te przy S8 oraz al. 4 Czerwca 1989 roku – często zalewany tunel w ciągu ul. Cierlickiej odrębnej drogi dla rowerów zwyczajnie nie pomieści.

URSUS: Sieć tras rowerowych dla dzielnicy Ursus, wersja robocza
Koncepcja docelowej sieci dróg dla rowerów w dzielnicy Ursus autorstwa stowarzyszenia Zielone Mazowsze.

Kolejnym problemem jest brakujący odcinek drogi dla rowerów w al. Jerozolimskich, przy granicy z Opaczą – utrudnia to przejazd zwłaszcza mieszkańcom Skoroszy i Czechowic. 

Mimo problematycznego fragmentu al. Jerozolimskich Ursus jest generalnie dobrze połączony rowerowo z centrum. Możliwość przejazdu zapewniają aż dwa (niemal) ciągłe korytarze, mianowicie ul. Połczyńska i al. Jerozolimskie połączone al. 4 Czerwca 1989.

Gorzej prezentują się połączenia międzydzielnicowe – brakuje wygodnego połączenia z Mokotowem przez Włochy. Bardzo przydałaby się również droga rowerowa w ciągu ul. Hynka.

Ulice

W temacie rozwoju sieci drogowej na Ursusie tak naprawdę powiedziano już (prawie) wszystko. Dzielnica wisi na połączeniu z obwodnicą (ma do niej wygodny dostęp przez węzły w okolicach Opaczy oraz ul. Gierdziejewskiego) oraz alejach Jerozolimskich i raczej nic nie zapowiada, aby prędko się to zmieniło. Dzięki temu drogowo najlepsze połączenie Ursus ma z południem miasta, a najgorsze z północą i wschodem (przez poleganie na notorycznie zakorkowanej S8).

Symbolem “niedasie” w inwestycjach drogowych stał się słynny wiadukt WD-64, do którego do tej pory nie udało się doprowadzić dojazdów. Jest to obiekt o tyle ważny, że zapewni mieszkańcom wygodny przejazd przez tory z Niedźwiadka do Czechowic oraz Piastowa bez konieczności wjeżdżania na obwodnicę. Na szczęście na horyzoncie pojawiło się światełko nadziei i jest szansa, że drogi dojazdowe zostaną oddane do użytku w okolicach 2024 roku (około 10 lat po oddaniu wiaduktu).

Wiadukt miał usprawnić ruch samochodowy w dzielnicy, a odbywają się na nim  libacje alkoholowe. Kiedy to się zmieni? | Warszawa Nasze Miasto
Wiadukt-widmo czeka na lepsze czasy, pokrywając sie tłuczonym szkłem.

Niestety, nie zapowiada się, aby miały powstać kolejne połączenia przez tory – zwyczajnie nie ma na nie miejsca. Mimo wszystko wydaje się, że Ursus jest w niezłej jak na Warszawę sytuacji – trzy działające bezkolizyjne przejazdy przez tory (obwodnica, tunel w ciągu ul. Cierlickiej i al. 4 Czerwca 1989 roku) to dużo, zwłaszcza w porównaniu do dzielnic po prawej stronie Wisły. Zwłaszcza biorąc pod uwagę perspektywę na czwarty wiadukt oraz piesze przejścia przez tory pod stacjami kolejowymi.

Dla Szamotów sporą inwestycją będzie “odgięcie” części ul. Gierdziejewskiego do Jagiełły (przewidziane w Planie Miejscowym), które w praktyce podzieli ulicę na część “osobową” i “tranzytową” – ta druga, szersza, będzie obsługiwać wyjazdy na obwodnicę oraz zakłady przemysłowe w północnej części osiedla, ta pierwsza – ruch w obrębie dzielnicy. Kiedy to nastąpi? Nie wiadomo. Wciąż czekam na odpowiedź zarządcy drogi, czyli Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Nowy przebieg ul. Gierdziejewskiego (na żółto) uwolniłby teren zielony i radykalnie zmienił charakter części tej ulicy. Czy Zarząd Dróg Miejskich znajdzie na niego środki?

Odrębną kwestią pozostaje stan nawierzchni oraz ogólny standard ulic dzielnicowych. O ile Ursus nie jest w najgorszej sytuacji, wiele można by poprawić – choćby ulice Traktorzystów czy Keniga. Czy w związku ze spadkiem dochodów samorządu znajdą się na to pieniądze? Czas pokaże. W dzielnicy która poza SKM polega wyłącznie na autobusach, inwestycje w ulice lokalne to zysk zarówno dla kierowców jak i pasażerów komunikacji zbiorowej.

Wnioski

Ursus wydaje się być stosunkowo dobrze przygotowany na przyjęcie nowych mieszkańców. Nie ma co się oszukiwać, podobnie jak w pozostałych częściach Warszawy rosnąca liczba aut będzie powodować coraz większe korki. Na szczęście – w przeciwieństwie np. do zielonej Białołęki – mieszkańcy dzielnicy mają także alternatywy, przede wszystkim w postaci jednej z najwydajniejszych i najszybszych form transportu w mieście, czyli kolei.

Trzeba też pilnować, aby PKP porozumiało się z miastem w sprawie jak najefektywniejszego wykorzystania linii kolejowej nr 3 (oraz stacji Gołąbki i Ursus Północny) aby lepiej obsłużyć komunikacyjnie nowe osiedla. Potencjał na rozwój ma przede wszystkim infrastruktura rowerowa, ale na poprawę można liczyć także w kwestii dróg (zwłaszcza nowego połączenia przez tory po niewykorzystanym wiadukcie oraz podnoszenia standardu co bardziej zaniedbanych ulic lokalnych).

Nie ma natomiast co liczyć na nowe połączenia drogowe do centrum – zwyczajnie nie ma ich którędy poprowadzić, a stołeczny ratusz przez najbliższe lata i tak nie będzie zbyt skłonny do inwestowania setek milionów złotych w nową infrastrukturę, zwłaszcza w obliczu trwającego remontu Trasy Łazienkowskiej i nadciągającego, bardzo drogiego remontu Mostu Poniatowskiego.

Kategorie
Ursus

Kiedy powstanie nowa szkoła w Ursusie?

Władze dzielnicy dostały pozwolenie na budowę podstawówki z biblioteką przy ul. Hennela. Nowa szkoła ma pomieścić 700 uczniów, być dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a jej ukończenie planowane jest na wrzesień 2025 roku.

Na tej samej działce (znajdującej się niedaleko budynku Urzędu Dzielnicy) ma powstać w najbliższych latach przedszkole – dotychczas mówiono o tym, że to właśnie ten budynek będzie realizowany jako pierwszy. Teoretycznie nadal obowiązują daty budowy 2022-2023, ale czy dzielnicy uda się zakończyć to zadanie w terminie? Zobaczymy.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Poprzednia wizualizacja zespołu szkolno-przedszkolnego przy ul. Hennela, fot. Urząd Dzielnicy Praga-Północ m. st. Warszawy.

Dokładną lokalizację budynków możesz sprawdzić na mapie inwestycji na Szamotach. Wcześniej na przeznaczonej pod oświatę działce stały hala wydziału silnika i hala bloku pędnego wydziału podwozia.

Aktualna wizualizacja nowej szkoły na Szamotach, fot. Urząd Dzielnicy Ursus m. st. Warszawy.

Szkoła obsłuży uczniów z dynamicznie rozwijających się osiedli na miejscu dawnych Zakładów Mechanicznych. Ma być zaprojektowana w sposób pozwalający na oszczędzenie potrzebnej do jej ogrzania i zasilenia energii. Na budynku powstanie instalacja fotowoltaiczna, a sale będą ogrzewane dzięki pompie ciepła.

Przetarg już w tym roku

Budynek ma być trzypiętrowy, z zielonym patio i salą gimnastyczną. Za projekt jest odpowiedzialna Pracownia Projektowa „Konopińscy”. Teraz pozostaje tylko poczekać na przetarg na wyłonienie wykonawcy (ma być ogłoszony w marcu 2022 roku). Wtedy też poznamy dokładny kosztorys.

Co ze szkołą przy ul. Posag 7 Panien?

Nadal czekam na informacje dot. budowy szkoły przy ulicy Posag 7 Panien. Według wstępnych informacji, za budowę ma być odpowiedzialny deweloper Ronson Development w zamian za zmianę części Planu Miejscowego, który pozwoli na budowę osiedla u zbiegu ul. Gierdziejewskiego i Posag 7 Panien (w miejscu ogromnej hali tłoczni i spawalni, obecnie mieszczącej rozmaite lokale usługowe i gastronomiczne).

Póki co Ratusz m. st. Warszawy i biuro architektury nie odniosły się do planów dzielnicowego ratusza. Nie jest też pewne, na której działce miałaby powstać szkoła.

To nie jedyna nowa inwestycja dzielnicowego ratusza na Szamotach. Przy ulicy Gierdziejewskiego ma powstać niebawem nowa siedziba Ośrodka Kultury „Arsus”.

Kategorie
Ursus

Plan Zakładów Mechanicznych Ursus

Naniesienie wszystkich historycznych zabudowań Zakładów Mechanicznych Ursus na mapę Szamotów okazało się być długotrwałym i żmudnym zadaniem, z którym ostatnio mi nie po drodze. Ale nauczyłem się, że każde duże zadanie można wykonać „po kawałku”.

W tym przypadku pierwszym kawałkiem było połączenie mapy ZM Ursus ze znakomitej książki Jerzego Domżalskiego „Dzieje Ursusa w zarysie” (książka w wersji cyfrowej dostępna jest tutaj) w jedną całość. Efekt można podziwiać poniżej (numery łatwiej rozczytać otwierając oryginalny plik w wysokiej rozdzielczości).

Jaka to ulica?

Aby ułatwić współczesnym mieszkańcom okolicy orientację w terenie, dodałem także siatkę ulic – oryginalny plik w wysokiej rozdzielczości można pobrać klikając tutaj.

Legenda

Poniżej znajdziecie legendę do mapy. Niestety, przeznaczenia poszczególnych obiektów z niej nie poznamy – choć większość z nich nie wymaga wyjaśnień 😉

Co stało w miejscu mojego osiedla?

Dzięki mapie Szamotów i mapie Zakładów Mechanicznych można łatwo ustalić, jakie instalacje przemysłowe kiedyś zajmowały przestrzeń, na której stoi Twoje osiedle. Przygotowałem kilka przykładów dla ułatwienia 🙂

Next Ursus

W miejscu w którym stoi osiedle stała hala zakładu podwozia (nr 260).

Stacja Nowy Ursus

Na miejscu osiedla stała ogromna hala podzespołów silnika licencyjnego (nr 240).

Mój Ursus

Obszar zajmowany obecnie przez osiedle mieścił:

  • chłodnię kominową (nr 269),
  • pompownię wody obiegowej (nr 279),
  • kompresorownię (nr 243),
  • pompownię wody obiegowej (nr 320),
  • ładownię akumulatorów (nr 190),
  • pompownię wody (nr 194),
  • zmiękczalnię wody (nr 221),
  • zakład remontowo-energetyczny z narzędziownią (nr 156),

A w przypadku etapów 5-6:

  • kompresorownię (nr 155),
  • podstację energetyczną (nr 182),
  • pompownię wody z osadnikiem (nr 222)
  • stację uzdatniania wody (nr 184).

Ursus Centralny

Większą część osiedla zajmowała monumentalna kuźnia (nr 41) oraz malutki pawilon ciszy (nr 40).

Mniejszą część zajmowały:

  • Budynek odwadniania osadów (nr 287A),
  • Obiekt koagulacji ścieków (nr 288),
  • Osadnik ścieków technologicznych (nr 289),
  • Budynek usługowy z częścią energetyczną (nr 291),
  • Pomieszczenie uśredniania ścieków technologicznych (nr 290),
  • Spalarnia ścieków emulsyfikowanych (nr 293AB),
  • Nieznany budynek (nr 294).

Ursus Factory 3, 4, 6, 7

Na miejscu osiedla stały zabudowania elektrociepłowni (nr 159, 160).

Ursus Factory 5

Na miejscu bloku stał magazyn farb i lakierów (nr 167).

Centro Ursus

Na terenie osiedla znajdowały się zajezdnia lokomotyw (nr 171), oraz infrastruktura gazowa (nr 282, 283).

Kompleks Ursa

Na terenie osiedla znajdowały się obiekty nr 67, 90 i 162 czyli kolejno hala montażu ciągników ciężkich, magazyn-wiata oraz hala zakładu montażu.

Ursus Vita

Na terenie osiedla znajdowały się hala wydziału silnika (nr 116), hala bloku pędnego wydziału podwozia (nr 117).

NeoPolis

Na terenie osiedla znajdowała się hala wydziału silnika (nr 116).

Co dalej?

Cóż, będę powoli nanosił wszystkie informacje na mapę aż do uzyskania kompletnej mapy historycznej. Chcę także złożyć w tym roku projekt do Budżetu Obywatelskiego upamiętniający poszczególne części Zakładów Mechanicznych – jego kartę możesz znaleźć pod tym linkiem.

Mam nadzieję, że to opracowanie było dla Ciebie przydatne 🙂

Kategorie
Ursus

Co z nowym Ośrodkiem Kultury w Ursusie?

Wygląda na to, że wielkimi krokami zbliża się budowa nowego Ośrodka Kultury przy ulicy Gierdziejewskiego w Ursusie. Jak wynika z ostatnich wieści z Urzędu Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy, Rada m. st. Warszawy przychyliła się do wniosku o zwiększenie środków na inwestycje, w tym m.in. 50 mln zł na budowę nowego domu kultury przy ulicy Gierdziejewskiego.

Najważniejsze informacje

Budowa ma mieć miejsce w latach 2022-2025. Dom Kultury będzie wybudowany na trójkątnej działce między ul. Gierdziejewskiego i ulicą Silnikową.

Lokalizacja nowego Ośrodka Kultury w dzielnicy Ursus.

Jak można przeczytać na stronie Urzędu Dzielnicy:

„Ośrodek kultury będzie obiektem 4 kondygnacyjnym z garażem podziemnym. Na szczycie budynku powstanie ekologiczny, zielony dach z przeznaczeniem rekreacyjnym i sceną letnią. Największymi i najważniejszymi pomieszczeniami okażą się sala widowiskowa na około 500 osób oraz sala kinowa na około 150 widzów.

W obiekcie nie zabraknie pomieszczeń warsztatowych, profesjonalnie zaadoptowanych do działań twórczych, w których mieszkańcy będą mogli uczyć się m.in. tańca, śpiewu, rzeźby, czy malarstwa.

W budynku wykorzystane zostają odnawialne źródła energii, w tym panele fotowoltaiczne, gruntowy powietrzny wymiennik ciepła, czy pompy ciepła”.

Wizualizacja nowego Ośrodka Kultury w dzielnicy Ursus.

Co z drzewami rosnącymi na działce?

Działka obecnie tworzy jeden z dzikich zieleńców na Szamotach. Zapytałem Urzędu Dzielnicy, w jaki sposób budowa Ośrodka Kultury będzie oddziaływała na okolicę i czy inwestor będzie starał się przynajmniej częściowo zachować zielony charakter działki.

Z odpowiedzi wynika, że… nie za bardzo. Na działce rośnie obecnie 99 drzew i 97 krzewów – niestety większość z nich będzie musiała zostać wycięta. W ramach projektu przewidziano zachowanie 6 sztuk starodrzewu, nasadzenie 16 nowych, młodych drzew, jak również ok. 1000 m2 krzewów oraz ok. 470 m2 łąki kwietnej.

Na pocieszenie dodam, że większość z dziko rosnących na działce drzew to inwazyjne i łamliwe klony jesionolistne.

W ramach rekompensaty za wycinkę Urząd Dzielnicy wykona także nasadzenia zastępcze w zamian za wycięte drzewa – ich skalę poznamy dopiero po złożeniu wniosku o wycinkę, którego można się spodziewać w pierwszym kwartale 2022 roku.

Pozostałe informacje:

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualizacje, Grudzień 2021

Informacje z Urzędu Dzielnicy Ursus m. st. Warszawy.

1. Dokończenie ulicy Edwarda Habicha jest planowane na II połowę 2023 roku.

2. Dokończenie ulicy Herbu Oksza planowane jest na rok 2026. Obecnie gotowa jest część od Kompanii AK „Goplana” do Posagu 7 Panien oraz krótki kawałek od ul. Dyrekcyjnej. Odcinek od Dyrekcyjnej do Silnikowej zostanie ukończony już w drugiej połowie 2023 roku.

3. Budowa szkoły podstawowej przy ulicy Posag 7 Panien póki co jest nadal w przygotowaniu, stołeczny Ratusz dogaduje się z Ronsonem ws. zmiany planu zagospodarowania.

4. Zespół szkolno-przedszkolny przy Hennela – budowa w latach 2022-2023 (tyczy się przedszkola), przedszkole ma mieć 6 oddziałów na 150 dzieci, kolejny etap to podstawówka na minimum 700 uczniów, budynek dwupiętrowy.

5. Póki co nie ma środków na przeniesienie „Bazarku Ursus” w róg torów kolejowych, al. 4 czerwca 1989 i ul. Traktorzystów, ale nadal pozostaje to w planach.

6. Przebudowa ul. Posag 7 Panien – póki co brak konkretnych dat dla całej ulicy, ale odcinek od ulicy Szamoty (przy PKP Ursus Północny) do okolic inwestycji Next Ursus ma być gotowy do końca 2023.

PS. Często pojawia się pytanie o niepołączony z niczym wiadukt WD-64 z Ursusa do Piastowa. Zgodnie z tym, co pisze pani radna Anna Lewandowska (polecam dać lajka), prace trwają i mają szanse być zakończone w 2023 roku.

PS2. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jak okolica wygląda obecnie, polecam to nagranie: