Kategorie
Interpelacje Ursus

Interpelacje i odpowiedzi – 9 czerwca 2024

Zapraszam do drugiego podsumowania złożonych przeze mnie interpelacji oraz odpowiedzi na nie. Jak zauważyła jedna mieszkanka, w interpelacjach dominują Szamoty – moim zdaniem nie jest to dziwne, biorąc pod uwagę, że tu właśnie mieszkam i siłą rzeczy lokalne problemy widzę z okna, ew. z perspektywy spaceru z wózkiem dziecięcym.

Staram się jednak podejmować tematy również z pozostałych części Ursusa, ale geografia jest nieubłagana – nawet jeżeli wyjdę na spacer na Skorosze, to będę wracał przez Szamoty, więc spędzę na nich 2x więcej czasu 😉

Krótko mówiąc – potrzebuję Waszej pomocy. Jeżeli macie jakiś problem albo zapytanie, po prostu dajcie znać na FB albo pod adresem kdaukszewicz@radni.um.warszawa.pl

Na 100 interpelacji zrobię podsumowanie i statystyki – co się udało, co się nie udało, jakich terenów dotyczyły interpelacje itd.

Tymczasem zaczynamy. Pełną listę interpelacji znajdziecie na stronie nowego Biuletynu Informacji Publicznej.

Nr 5 – Dojazd do parkingu przy Wojciechowskiego 48, c.d.

RSM “Ursus” odpowiedziała, że dojazd do placu przy budynku jest zapewniony przez wjazd z ul. Wojciechowskiego oraz drogą wewnętrzną pomiędzy budynkami 40 i 42. Według spółdzielni obecnie nie ma dojazdu poprzez chodnik od strony placu zabaw. Na jesieni zainstalowano blokadę przy Wojciechowskiego 42 ograniczając przejazd samochodów. Rozważano też postawienie blokady przy Wojciechowskiego 54, ale to blokowałoby dojazd służb.

Zdaniem sygnalizującej problem mieszkanki odpowiedź mija się z prawdą, przejdę się na wizję lokalną w kolejnym tygodniu (po 17.06) żeby ustalić co jest naprawdę grane.

Jednocześnie spółdzielnia informuje, że na wniosek mieszkańców Wojciechowskiego 54 rozpoczęto przygotowania do budowy parkingu na ok. 45 miejsc na działce 12/60. Jest to dość zielona i zadrzewiona działka, choć według mojej wiedzy projekt ma zachować jak najwięcej drzew w tym miejscu. Na pewno będę trzymał rękę na pulsie.

PDF z odpowiedzią Nr 5.

Nr 19 – Organizacja miejsc postojowych przy ul. Orląt Lwowskich

W skrócie – dzielnica nie planuje remontu ulicy, a nawet jeżeli by planowała, to częściowa likwidacja pasa zieleni jest niezgodna ze strategią m.st. Warszawy pn. Adaptacja do zmian klimatu dla m.st. Warszawy do roku 2030 z perspektywą do roku 2050 oraz programem ochrony środowiska oraz pasów drogowych na lata 2021-2024.

Poza tym dzielnica zwraca uwagę na to, że w pasie drogowym ul. Orląt Lwowskich możliwe jest parkowanie równoległe, dodatkowe miejsca może zapewnić także na swoim terenie RSM Ursus, a ponadto przy ul. Orląt Lwowskich 24 Urząd Dzielnicy Ursus wybudował w 2021 roku parking na 51 postojowych.

Co ciekawe, ewidentnie zgodne z programami adaptacji do zmian klimatu było wycięcie dorodnych drzew przy ulicy Giserskiej oraz poprowadzenie drogi rowerowej oraz ulicy w miejscu, w którym miał się znajdować teren zielony wraz ze zbiornikiem retencyjnym…

Dodatkowo z jednej strony rozumiem Urząd Dzielnicy – obowiązkiem gminy nie jest zapewnianie mieszkańcom miejsc parkingowych. Z drugiej strony jeżeli NAPRAWDĘ zależy nam na zieleni, to namawianie spółdzielni aby wycinała drzewa na swoim terenie pod budowę parkingów wydaje się być działaniem… khem, kontrproduktywnym. Wydaje mi się, że z punktu widzenia retencji i dostosowania do zmian klimatu lepiej jest zlikwidować część niskiej zieleni, niż wycinać drzewa i kłaść kostkę brukową – także dobrze by było, aby te dwa niezależne podmioty dogadały się w tej sprawie.

W świetle tych faktów odpowiedź oceniam – niestety – jako przejaw tzw. urzędowej spychologii.

PDF z odpowiedzią Nr 19.

Nr 20 – Termin oddania przedszkola przy ul. Hennela

W skrócie – Urząd Dzielnicy Ursus uważa, że roszczenia firmy Intrepidus nie spowodują opóźnień otwarcia przedszkola dla mieszkańców i ich dzieci. Termin nadal przewidziany jest na 1 września 2024 roku.

PDF z odpowiedzią Nr 20.

Nr 21 – Organizacja remontu ul. Lalki

Interpelacja została przekazana do odpowiedzialnego za remont Zarządu Dróg Miejskich. W międzyczasie ZDM odpowiedział na zadane przeze mnie pytania innym kanałem, informując, że:

  • Organizacja ruchu obejmuje ruch wahadłowy na rondzie “Marcysi”;
  • Wahadło będzie miało dwa etapy – po jednym na jedną połowę ronda;
  • Pierwszy etap będzie obowiązywał od 5 do 14 czerwca;
  • Drugi etap od 15 do 21 czerwca;

Po 21 czerwca utrudnienia powinny być już zakończone, a ulica wraz z rondem wyremontowana.

PDF z przekazaniem interpelacji Nr 21.

Nr 22 – Kontenery na ubrania w dzielnicy Ursus

Tutaj pojawiła się zmiana – w odpowiedzi na informację publiczną dowiedziałem się, że w Ursusie nie ma żadnego legalnego kontenera, tymczasem w odpowiedzi na interpelację okazało się, że dzielnica podpisała jedną umowę – z firmą FIBRA GROUP.

Obejmuje ona 12 kontenerów ustawionych w nieustalonej lokalizacji.

Być może różnica w odpowiedzi wynika z zakresu zapytania – składając wniosek o informację publiczną pytałem o zajęcie pasa drogi publicznej, interpelacja dotyczyła zaś podpisanych umów (bez rozróżnienia miejsca).

Niezależnie od interpelacji dzielnica informuje, że jest w trakcie wyboru firmy, która będzie na jej zlecenie usuwała nielegalnie stojące przy ulicach kontenery. Trzymam kciuki!

Odpowiedź na wniosek o dostęp do informacji publicznej.

PDF z odpowiedzią na interpelację Nr 22.

Nr 26 – Zabezpieczenie zakrętu w ciągu ul. Kościuszki / Dzieci Warszawy

Sprawa dotyczy aut wjeżdżających na chodnik podczas pokonywania zakrętu w ciągu ulic Kościuszki / Dzieci Warszawy.

Sprawa została przekazana do ZDM.

Nr 27 – Zabezpieczenia remontu chodnika przy ul. Dzieci Warszawy

Sprawa została przekazana do ZDM, ZDM w weekend naprawił chodnik.

Nr 38 – Zmiana trasy autobusu 517

Interpelacja dotyczyła ewentualnej zmiany trasy albo lokalizacji przystanku na linii 517, aby obsługiwał także os. Szamoty.

Sprawa została przekazana do ZTM.

Nr 40 – Automat biletowy przy PKP Ursus

Na pytanie, gdzie podział się biletomat ze stacji PKP Warszawa Ursus przyjdzie nam poczekać na odpowiedź ZTM i kolejarzy.

Sprawa została przekazana do ZTM i PKP.

Nr 41 – Organizacja miejsc do dzielenia się książkami i jedzeniem

Obecnie nie ma planów organizacji takich miejsc, dzielnica zachęca do podejmowania inicjatw sąsiedzkich.

PDF z odpowiedzią na Nr 41.

Nr 51 – Urządzenie terenu zielonego przy ul. Kościuszki

Teren przy ulicy Kościuszki obecnie nie stanowi własności m.st. Warszawy – miasto ma jedynie status władania nieruchomością. Niemniej jednak składane są dokumenty w celu złożenia pozwu o zasiedzenie, co może w przyszłości umożliwić ewentualną modernizację terenu.

PDF z odpowiedzią na Nr 51.

Pozostałe odpowiedzi już w poniedziałek, ponieważ czas ucieka i trzeba ruszać z dziećmi w miasto. Poprzednie interpelacje znajdziecie tutaj.

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Październik 2022

Październik był miesiącem wyjątkowo obfitującym w wydarzenia w Ursusie. Podpisano wreszcie umowę na szkołę przy Hennela, wyjaśniło się to i owo w temacie terminów budowy dróg. Zapraszam zatem na lekko spóźnione aktualności.

Umowa na budowę szkoły przy Hennela

19 października 2022 roku udało się podpisać wreszcie przetarg na budowę szkoły przy Hennela. Inwestycja jest opóźniona o kilka dobrych lat, ale cieszy fakt, że wreszcie udało się przejść z fazy planowania do budowy. 

Tak ma wyglądać nowa szkoła przy ul. Hennela (fot. Urząd Dzielnicy Ursus).

Szkoła ma być gotowa na 1 września 2025 roku – jeżeli do końca 2025 nie uda się wybudować placówki, dzielnica będzie musiała zwrócić darowiznę, więc miasto ma silną motywację. Teraz czekamy na pierwsze ruchy na placu budowy.

Przetarg na budowę przedszkola przy Hennela

Oprócz szkoły, na działce oświatowej przy Hennela ma powstać też przedszkole. Wyniki przetargu mamy poznać już 9 listopada. Czy będą odwołania – czas pokaże. Obie placówki mają powstać do 2025 roku i będą zajmować ten obszar:

Przetarg na światła na skrzyżowaniu Gierdziejewskiego, Czerwonej Drogi i Posagu 7 Panien

Zarząd Dróg Miejskich rozszerzył przetarg na zaprojektowanie sygnalizacji świetlnych w całym mieście o felerne skrzyżowanie Posagu 7 Panien, Gierdziejewskiego i Czerwonej Drogi. Póki co przetargu jeszcze nie rozstrzygnięto, ale jest to krok w dobrą stronę – być może wreszcie uda się ucywilizować tę krzyżówkę, na której już teraz jest problem z wyjazdem z osiedli.

Co prawda na rysunku planu miejscowego istnieje w tym miejscu rondo, ale… Zdaniem radnych dzielnicy oraz Zarządu Dróg Miejskich kształt skrzyżowania nie jest przesądzony w tekście planu, a według analiz ruchu (o które wystąpiłem w drodze dostępu do informacji publicznej) skrzyżowanie będzie miało większą przepustowość od ronda. 

Szkolna ulica na Drzymały zostaje

Rada Rodziców razem z Zarządem Dróg Miejskich zdecydowały o pozostawieniu zakazu wjazdów dla samochodów w godzinach 7:30 – 8:30 na znajdującej się na Czechowicach ulicy Drzymały, pod Szkołą Podstawową nr 381 im. K. K. Baczyńskiego. 

Rozwiązanie jest częścią programu “szkolna ulica” mającego na celu poprawę bezpieczeństwa dzieci. Można o tym więcej przeczytać tutaj.

Przebudowa Ryżowej ukończona

Zakończyła się przebudowa ul. Ryżowej na Skoroszach. Remont objął remont nawierzchni, budowę sygnalizacji kierunkowej na skrzyżowaniu z al. Jerozolimskimi oraz budowę kanalizacji. Infrastruktury rowerowej niestety brak.

Wlot ul. Ryżowej po remoncie (fot. ZDM).

Konsultacje ws. strefy Tempo 30 w całym mieście

Stołeczny ratusz planuje objąć większość ulic w Warszawie (z wyłączeniem dróg głównych, kilkupasmowych, wykorzystywanych do komunikacji autobusowej itd.) strefą Tempo 30.

Póki co projekt trafił do konsultacji społecznych. Jeżeli chcecie wziąć w nich udział, polecam zapoznać się z materiałami tutaj.

Spotkania online:

– 15 listopada (wtorek) o 17:30

– 24 listopada (czwartek) o 17:30

na YouTube – możesz oglądać spotkanie i dyskutować na czacie

na platformie ZOOM – możesz zabrać głos w dyskusji z fonią i wizją. Jeśli chcesz skorzystać z tej opcji, napisz na tempo30@um.warszawa.pl.

Warto wziąć udział w konsultacjach, tym bardziej, że planowana strefa Tempo 30 obejmie zdecydowaną większość ulic na Szamotach.

Wraca temat metra do Ursusa

Radni Koalicji Obywatelskiej wykopali spod ziemi temat metra do Ursusa, prezentując pismo według którego zachowana została rezerwa pod przedłużenie linii M2 pod Ursusem. Plotki głoszą też, że metro do Ursusa znajdzie się w zaktualizowanym Studium Uwarunkowań i Zagospodarowania Przestrzennego dla Warszawy. Czy to prawda, dowiemy się już w grudniu bieżącego roku.

Na ile jest to realne pisałem już we wcześniejszym artykule. W skrócie – nie w tym dwudziestoleciu.

Nowy dom kultury przy Gierdziejewskiego

Z informacji p. radnej Lewandowskiej wynika, że dzielnica planuje uzyskanie pozwolenia na budowę w pierwszej połowie 2023 roku, a rozpoczęcie robót budowlanych na drugą połowę 2023. Miasto wydaje się być zdeterminowane i dorzuciło dodatkowe pieniądze do inwestycji, ale czas pokaże co z tego wyjdzie. 

Póki co “Arsus” funkcjonuje w starym budynku, ale umowa z obecnym, prywatnym właścicielem budynku obowiązuje tylko do czerwca. Przyszłe losy budynku stoją pod znakiem zapytania – znajduje się w gminnej ewidencji zabytków, ale czy to uchroni go przed rozbiórką?

Jak ma wyglądać nowy Dom Kultury pisałem tutaj.

Budowa dojazdów do wiaduktu-widma

Co słychać w sprawie budowy dojazdów do wiaduktu-widmo mającego połączyć Piastów z osiedlem Niedźwiadek? Ostatnio zadałem to pytanie urzędnikom i otrzymałem (bardzo szybko zresztą) dość długą odpowiedź. W skrócie:

27.04.2023 – Planowane zakończenie prac projektowych;

29.05.2023 – Planowane uzyskanie decyzji ZRID;

W połowie 2023 przetarg i umowa, a ok. 10 miesięcy później zakończyć się ma sama budowa – więc latem 2024 dojazdy powinny być już gotowe.

Powinny być, ponieważ po drodze mogą wystąpić jeszcze komplikacje, mianowicie:

– Gmina Piastów musi przejąć wiadukt na majątek gminy od GDDKiA. Do tej pory nie odpowiedziała urzędnikom z Ursusa na pismo z września.

– Skarb Państwa musi odstąpić od odszkodowań za nieruchomości przejęte pod budowę dróg. Jeżeli tego nie zrobi, budowa stanie pod znakiem zapytania ze względów finansowych.

Urzędnicy zaznaczają również, że „od decyzji ZRID mogą się odwołać strony postępowania, a bez uzyskania ostatecznej decyzji ZRID i odstąpienie od zrzeczenia się odszkodowań od Wojewody Mazowieckiego reprezentującego Skarb Państwa, nie będzie możliwości rozpocząć przetargu na budowę dróg”.

„Wobec tego, podane powyżej terminy mogą ulec zmianie i są to terminy realizacji budowy dla wariantu optymistycznego, tj. gdy nie wystąpią żadne ryzyka i zostaną spełnione wszystkie w/w warunki”.

Pozostaje więc trzymać kciuki, ale biorąc pod uwagę czynniki poza kontrolą samorządu, jest obawa, że budowa dróg do wiaduktu WD-64 może jeszcze trochę potrwać…

Aktualizacja terminów budowy ulic na Szamotach

Dostałem odpowiedzi w sprawie budowy ulic na Szamotach, w tym Habicha i Posagu 7 Panien. Z całym wpisem można się zapoznać pod tym linkiem, obejmuje wszystkie znane obecnie terminy. Mam nadzieję, że już 15 listopada na spotkaniu informacyjnym w Urzędzie Dzielnicy wydobędziemy z sąsiadami więcej informacji 🙂

Kategorie
Ursus

Ursus 3. od końca w rankingu zieleni. Jak możemy to zmienić?

Według najnowszego rankingu zielonych dzielnic przygotowanego przez portal Otodom Ursus należy do 3 najmniej zielonych dzielnic stolicy. Czy ta ocena jest uzasadniona i jak można poprawić wynik dzielnicy?

Otodom to jeden z największych portali nieruchomościowych w kraju. Niedawno firma opublikowała nowy ranking dzielnic największych miast Polski – tym razem skupiony wyłącznie na zieleni miejskiej. To nie przypadek. Według badaczy z SWPS Innowacje, pandemia mocno wpłynęła na nasze postrzeganie zielonej infrastruktury – okazało się, że bliskość lasu, parku czy własny ogród to jedne z najważniejszych kryteriów przy szukaniu nowego miejsca zamieszkania.

Jakie były kryteria?

Badacze wykorzystali 3 wskaźniki ilościowe (pokrycie koronami drzew, wskaźnik roślinności, wskaźnik dostępu do zieleni), 1 wskaźnik sumaryczny (średnia z 3 poprzednich) i 1 ilościowy (gdzie respondenci subiektywnie oceniali dzielnice). Szczegóły dotyczące budowy wskaźników znajdziesz na stronach 10-14 raportu – link znajduje się tutaj.

Według wskaźnika sumarycznego, Ursus znalazł się na 3. miejscu od końca. Jaki jest powód tego stanu? Najważniejszym czynnikiem wpływającym na niskie wyniki pokrycia koronami drzew oraz wskaźnika roślinności jest niewątpliwie nowa zabudowa na Szamotach – działki budowlane zostały w dużej mierze wyczyszczone z roślinności (której ze względu na ogromne rozmiary Zakładów Mechanicznych nie było zresztą tak dużo).

Nie byłoby jednak tak źle, gdyby w Ursusie było więcej parków i skwerów. Ich brak jest szczególnie odczuwalny na południowych Skoroszach – znajduje się tam najwięcej w Ursusie budynków mieszkalnych oddalonych od terenów zieleni miejskiej o więcej niż 15 minut spacerem.

Co ciekawe, Ursus wypada dobrze w badaniu ankietowym – dzielnica lokuje się w nim w warszawskiej średniej. Nie powinno to dziwić – większość mieszkańców mieszka na terenach już zabudowanych, z dostępem do parków i zieleni przyulicznej. Zieloną enklawą jest zdecydowanie Niedźwiadek, jak większość PRLowskich blokowisk wręcz tonący w zieleni. Podobnie zielono prezentują się pełne przydomowych ogródków Gołąbki. Bujną roślinnością zachwyca także stary Ursus, zwłaszcza okolice placu Tysiąclecia.

Dobrze prezentują się parki i skwery – park Hassów, park Czechowicki, park Achera i Eko Park choć wielkościowo nie należą do stołecznej czołówki, są zadbane i atrakcyjne dla mieszkańców. Niestety, każdy z tych parków jest dość oddalony od nowych osiedli na Skoroszach, gdzie największe tereny zielone znajdują się w rękach prywatnych i nie są ogólnodostępne dla mieszkańców.

Jak poprawić wynik dzielnicy?

Największy wpływ na przyszłą lokatę Ursusa będzie miała zdecydowanie zabudowa Szamotów. Dzięki temu, że dla obszaru przyjęto Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego zakładający duży udział powierzchni biologicznie czynnej, w miarę budowy nowych ulic i osiedli zieleni będzie przybywać, a wielka szara plama po Zakładach Mechanicznych w końcu zniknie z mapy.

Proces ten mogłoby znacząco przyspieszyć poszerzenie Eko Parku, o którym pisałem już we wcześniejszym artykule – niestety, póki co jego los jest zależny od kosztownej przebudowy ulicy Gierdziejewskiego. Warto pisać o niej do miejskich radnych – to od Rady Warszawy zależy, czy inwestycja będzie miała finansowanie.

Dostęp do terenów zieleni zwiększyłoby także oddanie do użytku miejskich placów i skwerów zapisanych w planie, mianowicie:

  • Skweru na rogu Dyrekcyjnej i Herbu Oksza;
  • Placu między ul. Taylora i Habicha;
  • Placu między ulicami Herbu Oksza, Habicha i Silnikową.

Niestety jak dotąd, odpowiedzi urzędu na temat postępu przekazywania terenów pod te prace przez deweloperów były bardzo enigmatyczne. Nie wiadomo, czy Urząd Dzielnicy będzie musiał je wykupić, czy zostaną przekazane miastu nieodpłatnie. Nie wiemy także na kogo spadnie ciężar ich urządzenia. Można domniemywać, że jako pierwszy powstanie plac między ul. Taylora i Habicha, będący zakończeniem ulicy Odlewniczej, ale póki co nie dostałem pisemnego potwierdzenia tej informacji.

Niezbędne są też inwestycje w zieloną infrastrukturę na Skoroszach – nie ma wątpliwości, że jeden, maleńki skwer z Budżetu Obywatelskiego to znacząco za mało jak na potrzeby tego gęsto zabudowanego osiedla. Wśród propozycji przesyłanych przez mieszkańców znalazł się teren w bezpośrednim otoczeniu CH Skorosze – niestety, Urząd Dzielnicy nie jest jego właścicielem i urzędnikom nie pali się do jego wykupienia. Podobnie jest z sąsiadującym z ul. Henryka Brodatego terenem przy trasie ekspresowej.

Ten brak działań stoi w jawnej sprzeczności z miejskimi dokumentami, m.in. strategią Warszawa 2030 – wysłałem w tej sprawie zapytanie do Prezydenta m. st. Warszawy oraz Zarządu Zieleni. Choć zdaję sobie sprawę z tego, że budżetowo czasy nie są łatwe, przydałby się przynajmniej plan na to, w jaki sposób zazieleniać miasto – obecnie, przy braku koordynacji dzielnic oraz jednostek centralnych wskaźnik 5 m² zieleni urządzonej na głowę mieszkańca to wyłącznie pobożne życzenie.

Ostatnim sposobem na poprawienie pokrycia zielenią dzielnicy jest tworzenie nowych tzw. parków kieszonkowych oraz zazielenianie miejsc, w których asfaltu i betonu jest za dużo. Do tych celów dobrze sprawdza się Budżet Obywatelski, ale i władze dzielnicy łatwiej jest nakłonić do punktowych, stosunkowo niedrogich inwestycji w zieleń.

Podsumowanie

Choć wynik Ursusa nie zachwyca, w ciągu najbliższych kilku lat powinien wzrosnąć do średniej warszawskiej. Tereny dawnych Zakładów Mechanicznych mają zapisane w planie zagospodarowania przyzwoite pokrycie zielenią – ze szpalerami drzew przy ulicach, placami i skwerami, dużymi i zielonymi podwórkami oraz (potencjalnie) największym parkiem w dzielnicy – teraz trzeba tylko czekać na realizację tych planów.

Największym problemem pozostaje zieleń na południowych Skoroszach – jest to jeden z problemów, który przez brak planu zagospodarowania dla osiedla będzie się tylko powiększał. Jeżeli dzielnica nie zajmie się nim w najbliższym czasie, może się okazać, że wolnego terenu na zieleń miejską po prostu tam nie będzie. Mam nadzieję, że nie to jest celem władz dzielnicy!

Kategorie
Ursus

Czas na nowe parki dla mieszkańców Ursusa

Według opracowanego w 2021 roku na zlecenie stołecznego Ratusza raportu, w Ursusie na głowę mieszkańca przypada 2,88 m² zieleni urządzonej – to jeden z gorszych wyników w mieście. Celem miasta jest, aby w każdej dzielnicy było to 6 m². Mimo tego, władze nie palą się do stworzenia nowych parków na Szamotach i Skoroszach.

Raport opracowali urzędnicy z Miejskiej Pracowni Planowania Przestrzennego i Strategii Rozwoju w ramach przygotowań do prac nad nowym studium zagospodarowania miasta. Jak pisała w marcu 2021 roku “Stołeczna”:

Na jednej z map zaznaczono, które warszawskie osiedla mają do terenów zieleni urządzonej nie dalej niż 500 m, które mają do 1,2 km (to dystans, który można przejść w kwadrans), a które mają do zieleni dalej niż 1,2 km. Okazuje się, że jedna piąta warszawiaków mieszka tam, gdzie standard parku oddalonego o kwadrans nie jest spełniony.

„Czerwone strefy” i ogólny udział zieleni w dzielnicach (fot. Gazeta Wyborcza).

Szczęśliwie dla mieszkańców Ursusa, w dzielnicy nie ma wiele takich miejsc – znajdują się głównie na południowej rubieży Skoroszy. Niemniej jednak problem istnieje i warto potraktować go poważnie.

Kiedy park na Skoroszach?

Pomysł stworzenia parku na Skoroszach pojawił się w 2018 roku w Budżecie Obywatelskim. Niestety, został oceniony negatywnie zanim mógł zostać poddany pod głosowanie. Powód? Teren, który chciano zmienić w park znajduje się w rękach prywatnych, a cena jego wykupu wynosiła wtedy ponad 8 milionów złotych, co znacząco przekraczyło dostępny dla projektu dzielnicowego budżet.

Nie ma jednak co się oszukiwać – park Skoroszom jest zwyczajnie potrzebny. Dotychczas było to najszybciej rosnące osiedle dzielnicy, tymczasem infrastruktura społeczna i rekreacyjna niekoniecznie nadążała za tym wzrostem. Dostępnych terenów niedaleko C.H. Skorosze jest całkiem sporo – około 3 ha.

Jeżeli Ratusz m. st. Warszawy traktuje tworzone przez siebie plany i strategie poważnie, powinien przynajmniej przedyskutować z władzami dzielnicy możliwość stworzenia parku na Skoroszach. Ceny gruntów w okolicy będą wyłącznie rosły, więc odkładanie zakupu w czasie to kiepski pomysł.

Tymczasem powstanie parku sprawiłoby, że z dzielnicy zniknęłyby praktycznie “czerwone strefy” oddalone od zieleni urządzonej o ponad 15 minut i dały mieszkańcom osiedli na Skoroszach miejsce do odpoczynku.

Eko Park 2.0 

Szamoty i Niedźwiadek zyskały w 2019 roku “pierwszy ekologiczny park w Warszawie”, czyli Eko Park znajdujący się przy ulicach Czerwona Droga i Gierdziejewskiego. Zajmujący 5,5 ha park będzie głównym ogólnodostępnym terenem zielonym dla nowych osiedli w okolicach ulicy Posagu 7 Panien. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego park może jeszcze urosnąć.

Według moich obliczeń, po realizacji planów z MPZP Eko Park powiększyłby się o dodatkowe 6,25 ha – to sprawiłoby, że Ursus zyskałby teren zielony porównywalny z położoną na Bielanach i Żoliborzu Kępą Potocką (11,5 ha) czy śródmiejski Park Traugutta (10,5 ha). Nowy park miałby teeż bezpośrednie połączenie (przez ul. Jagiełły) z parkiem Hassów. Dla dzielnicy z niskim udziałem zieleni urządzonej to naprawdę dobra okazja.

Co z ul. Gierdziejewskiego i bazarkiem Ursus?

Są jednak dwa problemy. Pierwszy – i najważniejszy – to ulica Gierdziejewskiego. Zgodnie z Planem Zagospodarowania ma ona zostać “odgięta” do ulicy Jagiełły aby zrobić miejsce pod park. Przebudowa sporego fragmentu ulicy będzie kosztowna, a według zarządcy drogi (czyli Zarządu Dróg Miejskich) w tym momencie Rada Warszawy nie przewiduje takiego wydatku w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

Odpowiedź ws. przebudowy ulicy Gierdziejewskiego.

Drugi problem nie wydaje się być aż tak palący. To kwestia znajdującego się na terenie przyszłego “Eko Parku 2.0” Bazarku Ursus. Według władz dzielnicy, są plany przeniesienia go w “serek” między torami kolejowymi a al. 4 Czerwca 1989, tuż obok C.H. Factory – tyle, że póki co nie ma na ich realizację pieniędzy.

Nie wszyscy mieszkańcy są z tych planów zadowoleni. Obiektywnie, nowa lokalizacja byłaby pod wieloma względami lepsza – zapewnione miejsca parkingowe przy Urzędzie Dzielnicy i Factory, możliwość urządzenia targowiska o wyższym standardzie, brak leżenia odłogiem potencjalnego terenu zielonego przez większą część tygodnia.

Jednak dla przyzwyczajonych do bliskości bazarku mieszkańców Niedźwiadka będzie to lokalizacja daleka i nieprzyjazna. Pozostaje pytanie, czy nie można rozwiązać tego problemu kompromisem? Niewielkie bazary w obrębie terenów zielonych nie są czymś niespotykanym na Zachodzie.

Gdyby zachować funkcję handlową dla spożywki (dostępną przez cały tydzień), a całą resztę handlu przenieść w rejony Factory, można by pogodzić interesy zarówno mieszkańców chcących bazarku jak i tych, którzy woleliby park. Tymczasem nową zieleń można by urządzać „po kawałku”.

Co dalej?

Sytuacja póki co nie wygląda zbyt różowo. Polski Ład, kryzys ekonomiczny związany z koronawirusem i ogólny spadek dochodów samorządów sprawia, że ani Urząd Dzielnicy Ursus, ani Zarząd Dróg Miejskich nie palą się do podejmowania kosztownych tematów. Także Zarząd Zieleni umywa ręce, pisząc, że piłka leży po stronie dzielnicy.

Odpowiedź z Zarządu Zieleni m. st. Warszawy.

Mimo tego, wydaje się, że sprawa nie jest przegrana – nawet, jeżeli w perspektywie ma chodzić o przyszłą dekadę, warto o temat powalczyć – popisać do dzielnicowych i miejskich radnych, powoływać się na raport dotyczący zieleni, wiercić dziurę w brzuchu. Może powołać stowarzyszenie mieszkańców skupione na rozwoju terenów zielonych w Ursusie?

Czas pokaże – z całą pewnością zachęcam do brania sprawy we własne ręce. Prawie 9 ha nowej zieleni to nie w kij dmuchał 🙂