Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Listopad 2023

Podsumowanie miesiąca na Szamotach z mojego bloga przenosi się na stronę Zielonego Ursusa! Zapraszam do lektury comiesięcznej „pigułki” informacji o postępach w budowie osiedla oraz pozostałych inwestycjach w Ursusie.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY PRZEJŚĆ DO ARTYKUŁU >

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Październik 2023

Zaczyna się najbardziej nieprzyjazna dla obecnych Szamot pora – jesień, czyli czas brodzenia przez błoto. W międzyczasie dużo się jednak wydarzyło, więc zapraszam na inwestycyjne podsumowanie miesiąca na Szamotach (oraz pozostałych osiedlach Ursusa).

Działka oświatowa uporządkowana

Wycinka na działce oświatowej przy Posagu 7 Panien wzięła nas z zaskoczenia, ale dzięki długiej rozmowie z urzędnikami z Wydziału Ochrony Środowiska dowiedzieliśmy się, jakie są dla tego terenu plany. Oto co zrobiono:

  • Pas ziemi dookoła działki w większości został wyrównany i obsiany trawą. Pozostawione zostały większe drzewka-samosiejki.
  • Dwa zagajniki zostały pozostawione jako ostoja dzikich zwierząt – usunięto z nich betonowe słupy latarni i większy gruz.
  • Wywieziono śmieci i gruz, a głazy narzutowe postawiono na rogu Taylora i Posagu, żeby tirowców i kierowców betoniarek nie kusiło.
  • Dużym drzewom zostały podcięte gałęzie oraz usunięte suche części korony, zwłaszcza w przypadku dużej topoli przy Giserskiej.
  • Zabezpieczono (tymczasowo) ujęcia wody których na terenie jest ok. 8 – aby nikt tam nie wpadł i nie zrobił sobie krzywdy. Przydałoby się to zabezpieczenie trochę poprawić.
  • Sadzawka została pogłębiona i poszerzona, żeby mogły tam dalej żyć kaczki.

Ogólnie teren zachowa funkcję quasi-rekreacyjną przez najbliższe lata, natomiast w sprawie dalszego zagospodarowania i zachowania jak najwięcej dużych drzew przy okazji budowy placówek oświatowych trzeba już rozmawiać z Wydziałem Architektury w ratuszu.

Pierwsza placówka – żłobek – pozostaje w fazie przygotowania, ale już oficjalnie wpisano ją do dokumentów i została “klepnięta” przez Radę Warszawy.

Budowa placówek oświatowych

  • Szkoła przy Hennela ma już spore fragmenty elewacji, powoli zbliżamy się do stanu surowego zamkniętego. Termin ustalono na wrzesień 2025 i wszystko wskazuje na to, że zostanie to dowiezione.
  • Przedszkole przy Hennela z zewnątrz jest już właściwie gotowe, robotnicy przechodzą do prac w środku. Na wrzesień 2024 będzie gotowe.
  • Żłobek przy 43 KD-D (uliczka na tyłach osiedla Centro Ursus) – jest umowa na dokumentację projektową, Rada Warszawy podjęła uchwałę o budowie placówki. Start prac jest planowany na czwarty kwartał 2024 roku, zakończenie na wrzesień 2026 roku. Placówka przyjmie 150 dzieci. Koszt budowy szacowany jest na 11 mln zł, z czego 6,1 mln pokryje dotacja z Urzędu Wojewódzkiego.

Dokończenie ulicy Herbu Oksza

Połączenie obu odcinków ul. Herbu Oksza ostatecznie będzie realizowane w ramach art. 16 ustawy o drogach publicznych (czyli za pieniądze dewelopera, w tym przypadku firmę Robyg).

Jak informuje Urząd Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy, umowa jest w trakcie procedowania, jej zakres ma objąć budowę brakującego fragmentu wraz ze skrzyżowaniem z przyszłą ulicą Giserską. 

Niestety, na ten moment nie ma jeszcze daty przebudowy.

Status prac na Habicha i Posagu 7 Panien

Odmalowano wreszcie oznakowanie poziome na całej długości ulicy Posag 7 Panien – na częściach, które nie są remontowane położono solidne malowanie grubowarstwowe, resztę odmalowano tymczasowo. To dobre rozwiązanie, choć spóźnione o kilka miesięcy – ale nie ma co narzekać, skoro w końcu się udało.

Na północy Habicha trwają prace, widać już poszerzone chodniki, przebieg drogi rowerowej wraz z podbudową, robotnicy wytyczają dziś przebieg jezdni palikami geodezyjnymi. Nadal nie udało zabrać się z placu budowy porzuconej Hondy bez aktualnego OC.

Na południu Habicha zamontowano wysepki, progi zwalniające (w liczbie o co najmniej połowę za dużej) oraz stojaki rowerowe, trwają nasadzenia niskiej zieleni (niestety w ziemię, która składa się w dużej części z gruzu), czekamy na drzewa. Na próbę włączono też latarnie, ale świeciły tylko jeden dzień. Według informacji od urzędników z Wydziału Infrastruktury będą montowane jeszcze słupki na wysepkach.

Na Posagu 7 Panien zaczęły się wykopki, co zaowocowało likwidacją “zwyczajowych” miejsc parkingowych. Niestety, do czasu budowy północnej nitki Habicha sytuacja parkingowa na osiedlu będzie trudna i raczej nic na to nie poradzimy. Na szczęście biorąc pod uwagę tempo ekipy budowlanej, już na początku 2024 roku będzie można korzystać z pasów do parkowania na całej długości Habicha i problem się w większości rozwiąże. 

Po docelowej przebudowie parkowanie nie wróci już na Posag 7 Panien – jest to warunkowane zapisami planu miejscowego z 2014 roku (§ 81, punkt 3f – “zakaz lokalizacji zatok parkingowych”). Żeby to zmienić, trzeba by skorzystać ze specustawy drogowej, co oznaczałoby ponowne rozpoczęcie procesu planowania i budowy oraz opóźnienie o co najmniej 2 lata.

Na Kompanii AK “Goplana” jeszcze nic wielkiego się nie dzieje, przybyło chodników przy osiedlu Nexity. Pojawiały się pytania, czy miasto zrezygnowało z drogi rowerowej – urzędnicy zapewniają, że nie, a projektowane rozwiązanie jest tymczasowe (co pokazuje, że mimo planu miejscowego można wprowadzać rozwiązania tymczasowe).

Pozostałe ulice na Szamotach

Jedyną dużą zmianą jest usunięcie betonowych blokad z ul. Herbu Oksza – ułatwia to komunikację po osiedlu, ale też umożliwia ruch tirów z bazy za Polami Karolińskimi, co niestety negatywnie wpływa na bezpieczeństwo ruchu.

Blokady z ul. Quo Vadis jak stały, tak stoją. Silnikowa i Herbu Oksza są w zasadzie gotowe i czekają na przekazanie w ręce dzielnicy.

Nowe śmietniki w Ursusie

Jak informuje radna Anna Lewandowska, dzielnica postawiła nowe śmietniki – wreszcie pojawiły się w kluczowych miejscach Szamot, ale również na pozostałych osiedlach Ursusa:

Gołąbki:

  • ul. Brodatego 53
  • ul. Krzywoustego / Pobożnego
  • ul. Krzywoustego / ul. Królowej Bony
  • ul. Królowej Bony / ul. Przemysława II
  • ul. Kadłubka (nr 29) / ul. Laskonogiego

Niedźwiadek:

  • ul. Zagłoby 35

Szamoty:

  • ul. Taylora / ul. Gierdziejewskiego
  • ul. Taylora / ul. Silnikowa
  • ul. Taylora 5
  • ul. Posag 7 Panien (nr 11 i 20)
  • ul. Posag 7 Panien (nr 5) / ul. Herbu Oksza
  • ul. Dyrekcyjna / ul. Herbu Oksza
  • ul. Dyrekcyjna (przy przedszkolu)

Czechowice:

  • ul. Bandurskiego / ul. Poczty Gdańskiej
  • ul. Armii Wojska Polskiego 3
  • ul. Drzymały 10
  • Al. Bzów (pomiędzy ul. Sosnkowskiego i Al. Bzów)
  • ul. Dzieci Warszawy / ul. Wiosny Ludów
  • ul. Dzieci Warszawy 45

Skorosze:

  • ul. Hassa / ul. Składkowskiego

Zmiana projektu łącznika Sosnkowskiego – Starodęby – Tomcia Palucha

Wreszcie mamy okazję zapoznać się z nowym projektem budowy skrzyżowania ulic Starodęby, Sosnkowskiego i Tomcia Palucha.

Pierwotny plan – zakładał budowę skrzyżowania typu “T” z pierwszeństwem od Sosnkowskiego do Starodęby, bez sygnalizacji świetlnej, z dwukierunkowymi wlotami w każdą z ulic.

Wywołało to sprzeciw wśród przedstawicieli okolicznych wspólnot mieszkaniowych, którzy postulowali zachowanie lokalnego charakteru ul. Tomcia Palucha i wprowadzenia zmian zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego, zmniejszenia uciążliwości związanych ze zwiększonym ruchem oraz zachowania płynności ruchu na okolicznym rondzie.

Po spotkaniu z prezydentem Trzaskowskim w Ursusie udało się zorganizować spotkanie z Biurem Zarządzania Ruchem Drogowym i przedstawić urzędnikom argumenty mieszkańców – sprawę pilotowali Michał Sutyniec i Arek Tarkowski. Oto, czego się dowiedzieliśmy:

  • Wygląda na to, że urzędnicy uwzględnili w zasadzie wszystkie uwagi.
  • Środkowy odcinek ul. Tomcia Palucha będzie jednokierunkowym wlotem w stronę osiedli, uniemożliwiając wykorzystywanie tej ulicy do tranzytu przez dzielnicę.
  • Jednocześnie będzie dopuszczony kontraruch rowerowy wraz z wydzielonym wlotem w drogę rowerową przy ul. Starodęby.
  • Aby ułatwić ruch na rondzie Wallów, oznakowanie zostanie przemalowane na rondo turbinowe.
  • Przebieg drogi dla rowerów będzie nieco mniej kolizyjny (pierwotnie zakładano aż dwa przejazdy przez ul. Tomcia Palucha, co byłoby zarówno niebezpieczne jak i niewygodne).
  • Niedaleko wlotu w ul. Sosnkowskiego powstanie miniaturowy zieleniec.
  • Wytyczony zostanie przystanek autobusowy tuż za skrzyżowaniem z ul. Sosnkowskiego.

Przebudowa Lalki w 2024 roku

W przyszłym roku doczekamy się wreszcie remontu krótkiej, acz ważnej dla komunikacji w Ursusie ulicy Lalki łączącej Niedźwiadek z Szamotami (oraz de facto drugą stroną dzielnicy, zapewniając połączenie z ul. Cierlicką).

W ramach projektu powstaną udogodnienia dla pieszych (poszerzenie chodników kosztem zatoki autobusowej), będzie wykonany remont jezdni oraz zostanie nasadzona nowa zieleń.

Przebudowa ul. Jagiełły i Warszawskiej

Kolejne wieści od radnej Anny Lewandowskiej – tym razem słodko-gorzkie. W sprawie przejścia dla pieszych przez Jagiełły przy parku Hassów okazało się, że:

  • Zarząd Dróg Miejskich Warszawa i Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym widzą, że w tym miejscu wiele osób przechodzi „na dziko” i że trzeba wytyczyć tu przejście;
  • Mimo tego, nie zrobią tego przy okazji planowanego na przyszły rok remontu ul. Jagiełły, ponieważ to by była niegospodarność. Dlaczego?
  • Konsorcjum deweloperów ma wybudować w przyszłości nowy przebieg ul. Gierdziejewskiego, oznaczony w planie miejscowym jako 1 KD-G;
  • Nie wiadomo jednak, jak odległa będzie to przyszłość i czy porozumienie z deweloperami jest już podpisane. 

Jeżeli dobrze rozumiem te wiadomości, oznacza to, że planowany na przyszły rok remont Jagiełły / Warszawskiej ograniczy się tylko do frezowania asfaltu, żadnych zmian związanych z bezpieczeństwem ruchu nie będzie. Wystąpię w najbliższym czasie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym o projekt.

Nowe kontraruchy rowerowe w Ursusie

Kolejne jednokierunkowe ulice w Ursusie zostały objęte kontraruchem rowerowym – tym razem do sieci połączeń rowerowych dodano ul. Adamieckiego, ul. Wiosny Ludów, ul. Opieńskiego, ul. Rodakowskiego oraz ul. Rawską.

Kontraruch pozwala na jazdę rowerem pod prąd. Nie jest jednak tożsamy z osobnym pasem rowerowym albo drogą dla rowerów – można go wyznaczać na lokalnych uliczkach o niskim natężeniu ruchu, gdzie takie rozwiązanie jest dla wszystkich bezpieczne. Wbrew potocznym opiniom wytyczanie kontraruchu nie wiąże się też ze zmianą liczby miejsc postojowych.

ZDM doświetla przejścia przy Regulskiej

Doświetlanie przejść zaczęło się od wtopy w postaci postawienia słupów oświetleniowych centralnie na środku chodnika przy Kompanii AK “Kordian”, ale miejscy drogowcy szybko wyciągnęli wnioski i będą fatalnie postawione słupy przestawiać.

Pozostałe instalacje wyglądają już dobrze, prace powinny zakończyć się do końca listopada bieżącego roku. 

Status budowy Domu Kultury

W skrócie – jest 5 milionów złotych na pierwszy etap prac, ale mogą one ruszyć dopiero po wybudowaniu drogi dojazdowej. Jako, że budynek nie będzie miał wjazdu od ul. Gierdziejewskiego, najpierw trzeba wykonać zaślepienie Silnikowej i wyjazd na rondo “Marcysi”. Prace planowane są na 2024 rok, więcej informacji o projekcie już niebawem na fanpage Bezpieczny i Zielony Ursus.

Ruszyły konsultacje w sprawie planów dla Skoroszy

Ratusz nieśmiało zaczyna procedurę planistyczną dla dwóch części osiedla Skorosze – dla rejonu ul. Dzieci Warszawy oraz dla rejonu ul. Prystora. Jeżeli mieszkasz albo prowadzisz biznes w okolicy, warto zgłosić swoje pomysły na zagospodarowanie okolicy. To od planu miejscowego będzie w przyszłości zależało, co można zbudować na poszczególnych działkach!

Uwaga, termin składania uwag to 13 listopada 2023 roku!

REJON UL. DZIECI WARSZAWY

Pomiędzy ulicami Dzieci Warszawy, Poczty Gdańskiej, al. 4 Czerwca 1989 r., Zapustną i Ryżową.

REJON UL. PRYSTORA

Pomiędzy ulicami Sosnkowskiego, Tomcia Palucha, Prystora, Ryżową, granicą Warszawy i al. Bzów.

Żeby wziąć udział w konsultacjach, trzeba skorzystać z linków, pobrać wzory wniosków do projektów MPZP, wypełnić je a następnie odesłać pod adres mailowy:

sekretariat.BAiPP@um.warszawa.pl

Gdy projekty planów zostaną już wyłożone do publicznego wglądu, będzie okazja żeby wziąć udział w kolejnej rundzie konsultacji – na żywo lub online.

Nowe drzewa w Ursusie

Jesień to najlepsza pora do sadzenia nowych drzew, spytaliśmy zatem o realizację projektów z Budżetu Obywatelskiego oraz nasadzenia kompensacyjne za wycięte drzewa. Z odpowiedzi wynika, że nowe drzewa w ramach nasadzeń kompensacyjnych pojawią się przy:

  • Regulskiej 39 – lilak japoński, 14 cm obwodu, 1 szt.;
  • Regulskiej 22a – magnolia kobus, 14 cm, 2 szt.;
  • 1 Maja 15 – magnolia galaxy, 14 cm, 1 szt.;
  • Orłów Piastowskich – lipa drobnolistna, 14 cm, 1 szt.;
  • W. Sławka – lipa holenderska, 14 cm, 1 szt.;
  • Warszawskiej 63 – klon czerwony, 16 cm, 4 szt.;
  • Kadłubka – lipa drobnolistna, 14 cm, 4 szt.;
  • Przejazdowej – jarząb szwedzki, 14 cm, 5 szt.;
  • Orląt Lwowskich – lipa drobnolistna, 18 cm, 1 szt;

Dodatkowo w ramach projektu „Drzewa na Skoroszach” zostaną posadzone:

  • 12 szt. grabów kolumnowych, 12-14 cm obwodu, przy Skoroszewskiej, Kolorowej i Tomcia Palucha;
  • 7 szt wiśni piłkowanej, 12-14 cm, przy Kolorowej, Prystora, Adamieckiego i Szancera;
  • 1 szt. jabłoni ozdobnej – 12-14 cm, przy Szancera 5/7;
  • 1 szt. dębu szypułkowego kolumnowego, 14-18 cm, przy Składkowskiego 3;
  • 2 szt. wiśni japońskiej, 14 cm, przy Pużaka 2;
  • 3 szt. magnolii galaxy, 14 cm, przy Dzieci Warszawy 33 i Pużaka 5;
  • 1 szt. magnolii isis, 14 cm, przy Sosnkowskiego 14;

Według urzędników nowe drzewa posadzono też na terenach zielonych i w ich bezpośredniej okolicy. Mieszkańcy piszą, że nie we wszystkich lokalizacjach widać nowe drzewka – będziemy jako stowarzyszenie Bezpieczny i Zielony Ursus pytać, czy to błąd czy po prostu nasadzenia czekają na swoją kolej.

  • Pasaż Zagłoby – lipy drobnolistne, 18 cm, 3 szt.;
  • Zieleniec Zaczarowana Dorożka – robinie akacjowe, 18 cm, 4 szt.;
  • ul. Królów Polskich – wiśnia piłkowana, 18 cm, 2 szt.;
  • Zieleniec Królów Polskich – klon tatarski, 18 cm, 2 szt.;
  • Eko Park – miłorząb dwuklapowy, 18 cm, 3 szt.
  • ul. Gierdziejewskiego – czeremcha wirginijska, 2 szt.;
  • Park Czechowicki – wierzba płacząca, 18 cm, 2 szt.;
  • Pumptruck za Bazarkiem – klon polny, 14 cm, 10 szt.;

Do tego deweloperzy w ramach art. 16 ustawy o drogach publicznych (czyli partycypacji w kosztach budowy infrastruktury) posadzili albo niebawem posadzą na Szamotach drzewa przy ul. Silnikowej, ul. Herbu Oksza, ul. Habicha i 43 KD-D (przy działce oświatowej). 

Jeżeli zaś chodzi o plany na przyszły rok, to czekają nas jeszcze nasadzenia w ramach projektów „2137 drzew dla Warszawy”, „500 drzew dla Warszawy” oraz „Zielony Ursus – duże drzewa przy dzielnicowych ulicach” (w którego ramach posadzonych zostanie 30 drzew).

W przypadku projektów ogólnomiejskich to dzielnice w porozumieniu z Zarządem Zieleni Warszawy wybiorą miejsca, w których można posadzić drzewa.

Zasugerowałem, aby wykorzystać te drzewa przy ul. Szamoty, ul. Prystora, ul. Quo Vadis oraz al. 4 Czerwca 1989 r., ale okazało się, że w przypadku w/w ulic nie da się wykonać nasadzeń z powodu kolizji z instalacjami podziemnymi.

W pasie rozdziału w al. 4 Czerwca 1989 r. możliwe będzie jednak posadzenie krzewów.

Szczególnie smuci ulica Quo Vadis, gdzie brak zieleni urządzonej owocuje kierowcami parkującymi na trawnikach oraz pogorszoną estetyką ulicy w porównaniu np. do Silnikowej. Można było to urządzić lepiej i będę jeszcze sprawdzać, czy instalacje podziemne aby na pewno wykluczają w tym miejscu nawet niskie krzewy ozdobne (może jako stowarzyszenie złożymy projekt do Budżetu Obywatelskiego obejmujący sadzenie bylin?).

Co dalej z Radą Osiedla Szamoty?

Póki co wygląda na to, że Urząd Dzielnicy chce sprawę jak najbardziej przeciągnąć, o czym pisaliśmy szerzej na Facebooku. Mimo tego udało się skierować sprawę do dalszych prac w komisji Rady Dzielnicy, temat ma być poruszony na kolejnej sesji rady. 

Będę dawał znać, kiedy zostanie ogłoszony termin – koniecznie musimy zebrać grupę mieszkańców, pojawić się na sesji i wziąć udział w dyskusji. 

Moim zdaniem odmawianie mieszkańcom prawa do organizacji, bo “jeszcze nie wszyscy są zameldowani” i wymaganie od nas, żebyśmy zbierali dane osobowe z PESELem włącznie to jest gruba przesada…

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Wrzesień 2023

Remont Posagu 7 Panien

Wreszcie udało się dokończyć frezowanie Posagu – w wyniku problemów z podwykonawcą MPWiK oraz zapadania się jezdni przy Taylora ten “szybki remont” przeciągnął się od maja do sierpnia, a następnie od sierpnia do końca września.

Nadal nie odmalowano oznakowania poziomego oraz nie zamontowano azyli dla pieszych, co znaczy, że czekamy na nie już pół roku – jeszcze 11 kwietnia p. Burmistrz twierdził, że nie ma co wytyczać tymczasowego oznakowania, bo zaraz będzie docelowe. Być może doczekamy się go w przyszłym tygodniu – na chwilę pisania tego tekstu na ulicy nie widać już nikogo z ekipy budowlanej.

Są jednak też lepsze wieści – tydzień temu dowiedzieliśmy się, że wreszcie rusza długo wyczekiwana przez mieszkańców przebudowa Posagu 7 Panien, Habicha i Kompanii AK “Goplana”. 

Harmonogram prac to:

  • Październik 2023 – Marzec 2024 – Budowa północnej części ul. Habicha;
  • Listopad 2023 – Lipiec 2024 – Przebudowa ul. Posag 7 Panien;
  • Kwiecień 2024 – Czerwiec 2024 – Przebudowa ul. Kompanii AK „Goplana”;
  • Lipiec 2024 – Listopad 2024 – Nasadzenia zieleni, zmiana organizacji ruchu.

Wykonawcy sprytnie zostawiają sobie dobre 5 miesięcy luzu (od lipca do grudnia) żeby w razie czego wyrobić się przy potencjalnych opóźnieniach. Informowanie mieszkańców o planach i harmonogramie to w ogóle nowy standard na Szamotach, mam nadzieję, że się utrzyma.

Prace na Habicha już ruszyły, tak wygląda na ten moment schemat organizacji ruchu:

A tak wygląda aktualny projekt całej przebudowy:

Ponadto podobno firma Equilis ma w przyszłym roku zbudować brakujący kawałek chodnika na Posagu od przystanku autobusowego do ul. Taylora. Nie zmieni to w sytuacji mieszkańców praktycznie nic, ale zawsze do przodu.

Koniec robót brukarskich na Habicha

Jeżeli chodzi o asfalt, płyty chodnikowe i kostkę, to ulica Habicha wygląda już tak, jak na projekcie. Nadal brakuje wysepek na powierzchnie wyłączone z ruchu, słupków, włączenia latarni oraz oczywiście nasadzeń zieleni. Podobno te ostatnie będą wykonane do końca listopada. 

Natomiast kiedy nastąpi oficjalne otwarcie? Termin przekazania ulicy w ręce dzielnicy został przesunięty na czerwiec 2024, więc budowa może jeszcze pełzać przez kilka miesięcy.

Ogrodzenie na działce oświatowej przy Hennela

Pojawiły się pierwsze elementy ogrodzenia na działce oświatowej przy Hennela. Nie ma potwierdzenia, że znalazł się inwestor na prywatną szkołę, ale dochodzą do mnie takie pogłoski (wieść gminna niesie, że planowane jest liceum integracyjne).

Póki co nie widać tego ani w decyzjach środowiskowych ani pozwoleniach na budowę, ale… budynek szkoły widnieje na jednym z projektów dróg wyciągniętym z Biura Zarządzania Ruchem Drogowym.

Ogrodzenie Modelarni

Właściciel budynku Modelarni ogrodził częściowo działkę. Płot nie wygląda na ogrodzenie budowy, nie ma także tablicy informacyjnej ani dokumentów świadczących o rozpoczęciu remontu. Czy inwestor wreszcie tchnie życie w opuszczony zabytek, czy postanowił poczekać, aż się zawali?

Przedwyborcza flauta w Urzędzie Dzielnicy

Zbliżające się wybory parlamentarne zaciągnęły hamulec w większości spraw lokalnych. Tym sposobem o dalszych krokach w sprawie Rady Osiedla oraz remontu zabytkowego muru Zakładów dowiemy się dopiero po 15 października.

Razem z silną reprezentacją Bezpiecznego i Zielonego Ursusa planujemy pojawić się na właściwych komisjach, aby dopilnować naszych ursuskich radnych.

Niewidzialna ręka grasuje po Szamotach

Nieznani sprawcy dorobili niedawno pochylnię do urwanego chodnika przy ul. Taylora, podobno mają też w planach uzupełnienie dziur w nawierzchni w/w ulicy oraz utwardzenie brakujących kilkudziesięciu metrów chodnika w ciągu ul. Herbu Oksza, gdy tylko zostanie oddany nowy kawałek chodnika przy osiedlu Robyga.

Fajnie by było, gdyby niewidzialnej ręce pomógł trochę Urząd Dzielnicy, który ma od niej wielokrotnie większe zasoby.

Petycja o ograniczenia tonażowe złożona

Na początku września złożyliśmy petycję w sprawie ustanowienia ograniczeń tonażowych na Posagu 7 Panien oraz szerzej całym zamieszkałym obszarze Szamot. Liczę na to, że głos mieszkańców pomoże urzędnikom z Biura Zarządzania Ruchem Drogowym wymyślić, w jaki sposób najlepiej pogodzić interesy i bezpieczeństwo mieszkańców z potrzebami firm mających siedzibę w okolicy.

A jedno ograniczenie tonażowe – przy Herbu Oksza – już stoi!

Planowana budowa Hennela od Silnikowej do Traktorzystów

Razem ze stowarzyszeniem Bezpieczny i Zielony Ursus wyciągnęliśmy ostatnio trochę projektów przebudowy ul. Hennela – wynika z nich, że ulica będzie budowana od skrzyżowania z Silnikową aż do Traktorzystów, będzie wzdłuż niej droga dla rowerów, zaślepiony zostanie wlot w Dyrekcyjną oraz będzie na niej żenująco mało przejść dla pieszych. Skrzyżowanie z Traktorzystów będzie zakończone sygnalizacją świetlną.

Już po publikacji projektów doszły do mnie głosy, że nie są one ostateczne i urząd postara się jednak dodać brakujące przejścia dla pieszych, ale szczerze mówiąc nie do końca w to wierzę.

Nowe wnioski i pozwolenia na budowę dróg

Urząd Dzielnicy otrzymał pozwolenie na budowę dróg w okolicy przyszłego Domu Kultury. Niestety, nie wykorzysta tej okazji na przedłużenie drogi rowerowej z Cierlickiej w stronę nowych osiedli.

Poza tym deweloper UDI TAU złożył wniosek o budowę krótkiego odcinka ul. Silnikowej od Herbu Oksza do granicy swojej działki.

W obu przypadkach wystąpię o projekty budowlane, żeby zobaczyć co ciekawego zaplanowali nam urzędnicy.

Remont ul. Orłów Piastowskich

Urząd Dzielnicy Ursus ogłosił przetarg na remont ul. Orłów Piastowskich od ul. Rakuszanki do ul. Czerwona Droga. Z lektury dokumentów przetargowych wynika, że poza wymianą asfaltu i chodników (oraz odsianiem trawników) nie będą wprowadzane żadne zmiany. 

Szkoda – można było zadbać o dobudowanie chociaż “wąsa” rowerowego łączącego jezdnię ul. Orłów Piastowskich z drogą dla rowerów przy Czerwonej Drodze.

Skrzyżowanie Tomcia Palucha, Sosnkowskiego i Starodęby

Chwilowo o sprawie nowego skrzyżowania na Skoroszach zrobiło się podejrzanie cicho. Do ostatniego spotkania z mieszkańcami, Urzędem oraz Biurem Zarządzania Ruchem Drogowym (zainicjowanego przez Michała Sutyńca) doszło w maju. Ustalono wtedy, że zaproponowane rozwiązania obejmą:

– Budowę skrzyżowania w kształcie litery „T”, jak pierwotnie zakładano;

– Pierwszeństwo od Sosnkowskiego do Starodęby;

– Jeden kierunek na ostatnim odcinku Tomcia Palucha, aby mieszkańcy wspólnoty przy Tomcia Palucha 14 nie byli zmuszeni skręcać w prawo.

– Rondo na skrzyżowaniu ze Skoroszewską ma zostać przebudowane na rondo turbinowe aby ułatwić wyjazd w Aleje Jerozolimskie.

– Starodęby mają kończyć się osobnym pasem do skrętu w Tomcia Palucha.

Tak wyglądał wstępny projekt jakieś pół roku temu:

Remont chodnika przy Zagłoby

Deweloper Profbud remontuje chodnik przy ul. Zagłoby, najpewniej jako wkład w okoliczną infrastrukturę do którego zobowiązuje go prawo. Zadałem pytanie urzędowi, dlaczego budowa tak dużego bloku (276 mieszkań w trzech wieżach połączonych wspólnym przyziemiem) wymaga tak skromnego wkładu ze strony inwestora. 

Warto przeczytać wpis dotyczący samej budowy na stronie Bezpiecznego i Zielonego Ursusa – jest tam grubsza afera pomiędzy spółdzielcami a prezesem.

Projekty stacji metra w Ursusie

Wyciekają coraz to nowe dokumenty związane z przedłużeniem 2 linii metra – tym razem pora na układy stacji i przebiegi torów.

Link do wysokiej rozdzielczości oraz pozostałych projektów znajdziecie tutaj: https://bit.ly/45JHuS4

Opis:

Ursus Północny – stacja w całości po stronie ul. Posag 7 Panien i ul. Szamoty, z wyjściami na przystanek kolejowy oraz na Pola Karolińskie.

Posag 7 Panien – stacja w całości po stronie ul. Posag 7 Panien, z przesiadką na przyszłą linię M5, z wyjściami po wszystkich stronach skrzyżowania. Przy skrzyżowaniu z Habicha wentylatornia.

Ursus Niedźwiadek – stacja umiejscowiona bokiem do przystanku PKP, z wyjściami z każdej strony skrzyżowania Keniga i Orląt Lwowskich i wyjściem na przystanek kolejowy. Tory odstawcze pod pętlą Niedźwiadek.

Termin budowy to 2040 rok.

PS. Startuję w wyborach do Sejmu

Przypominam, że 15 października można na mnie głosować w wyborach parlamentarnych. Startuję z miejsca 22 na liście Lewicy.

Do zobaczenia w komisji!

A na dobry koniec podsumowania zachęcam do obejrzenia nowego filmiku z Szamot autorstwa AerialViewArt:

Kategorie
Komunikacja Miejska Różności Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Wakacje 2023

Zapraszam do lektury aktualności za czerwiec, lipiec i sierpień 2023 roku. Działo się dużo, choć wyczekiwanego końca budowy Habicha ani remontu Posagu nie doczekaliśmy.

Ogłoszenie 

Drodzy czytelnicy, startuję w wyborach do Sejmu z ramienia Lewicy. Czy się uda? Zobaczymy. Przede wszystkim chcę wesprzeć listę, na której numerem 3 jest obecna radna Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska, która regularnie pomaga nam w popychaniu tematów ursusowych do przodu. 

Nie znaczy to też, że porzucam działanie na rzecz Szamot, wręcz przeciwnie, po wyborach planuję zaangażować się ze zdwojoną siłą w Bezpieczny i Zielony Ursus. 

Niemniej jednak do 15 października możecie spodziewać się na blogu treści związanych z wyborami, mam nadzieję, że będzie to dla Was do przeżycia. Oczywiście zachęcam z całego serca do głosowania na nr 22 na warszawskiej liście oraz do wpłacania pieniędzy na kampanię Lewicy!

Postępy w budowie Szkoły i Przedszkola na Hennela

Zaczniemy od dobrych wieści z budowy zespołu szkolnego przy Hennela – na szkole wisi już wiecha, wstawiane są okna. Przedszkole rośnie jak na drożdżach dzięki konstrukcji modułowej. Wygląda na to, że terminy – przedszkole na 1 września 2024, szkoła na 1 września 2025 – nie są zagrożone.

Dzielnica ogłosiła też przygotowania do budowy żłobka niedaleko Posagu 7 Panien, ale póki co jeszcze nie ma konkretów co do terminów budowy.

Złożyliśmy wniosek o utworzenie Rady Osiedla Szamoty

W końcu udało się złożyć wniosek o utworzenie Rady Osiedla – zebraliśmy jako stowarzyszenie Bezpieczny i Zielony Ursus 750 “papierowych” podpisów mieszkańców Szamot, dokument trafił do p. Przewodniczącego Rady Dzielnicy, czekamy na informację zwrotną. Mamy nadzieję, że wniosek zostanie przeprocesowany szybko i sprawnie a wybory do Rady Osiedla odbędą się jeszcze przed wyborami samorządowymi w 2024 roku. 

Piknik sąsiedzki 2023

Lipcowy piknik sąsiedzki okazał się być sukcesem mimo tego, że od początku krążyły nad naszymi głowami deszczowe chmury. Relację z eventu wrzuciliśmy na stronę na Facebooku, na przyszły rok planujemy więcej!

Rozbiórka dawnej RPZ Szamoty

W momencie gdy piszę te słowa, dawny budynek RPZ Szamoty, czyli niebieski blaszak “Energetyki Ursus” przy ulicy Gierdziejewskiego jest już wyburzony do końca. Tym samym kolejny fragment zakładów znika z krajobrazu Ursusa, choć niezbyt wartościowy i urodziwy. W jego miejscu ma powstać osiedle firmy Equilis, ale na ten moment nieznane są żadne wizualizacje i projekty.

Doświetlenie ulic w Ursusie

Zarząd Dróg Miejskich planuje doświetlić kolejne przejścia dla pieszych w Ursusie – niestety tym razem nie będą to przejścia w okolicy Szamot. Niemniej jednak warto odnotować ten fakt – wybrane w tym roku lokalizacje to ul. Regulska oraz skrzyżowanie ul. Spisaka i ul. Bodycha.

Ratowanie bramy i murów zakładów “Ursus”

Od początku roku próbuję znaleźć sposób na remont zabytkowego muru i bramy do zakładów “Ursus” przy ul. Traktorzystów. Póki co projekt do Budżetu Obywatelskiego odrzucono ze względu na… nieuregulowane grunty. Jednak dzięki dłuższemu męczeniu duszy urzędnikom i interpelacji radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej (która także kandyduje do Sejmu z list Lewicy) udało się ustalić, że mur znajduje się jednak w rękach dzielnicy od lutego 2023 roku. 

Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak, że dzielnica Ursus zapowiada remont ogrodzenia, w sprawę włączył się też Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. Mam nadzieję, że uda się dociągnąć temat do końca i zachować ten relikt dawnych zakładów, a w perspektywie pomóc także Misji Kamiliańskiej w remoncie pobliskiego ceglanego budynku.

Dlaczego chciałbym, żeby ogrodzenie przetrwało? Cóż, to relikt najstarszej części dawnych Zakładów Mechanicznych, powstał w dwudziestoleciu międzywojennym. Biorąc pod uwagę co do tej pory spotkało zabudowania fabryczne, dobrze byłoby zachować na pamiątkę przynajmniej część – tym bardziej, że od ulicy Traktorzystów prezentuje się całkiem wdzięcznie.

Jak to wszystko wyglądało w 1928 roku możecie zobaczyć tutaj:

Remont Keniga

Dzielnica planuje wyremontowanie skrzyżowania Keniga i Orląt Lwowskich. W planach jest tylko wymiana asfaltu i krawężników, więc będzie to mikroremont skierowany głównie do pasażerów komunikacji publicznej.

Słupy energetyczne z Gierdziejewskiego do likwidacji

Po usunięciu RPZ Szamoty energetycy planują kolejne zmiany przy ulicy. Jako pierwsza ma zniknąć napowietrzna linia energetyczna znajdująca się bezpośrednio przy ulicy Gierdziejewskiego. Słupy znajdujące się w drugim rzędzie póki co zostają i nie ma planów na ich zakopywanie pod ziemię. 

Przetarg planowany jest na drugi kwartał 2024 roku. Następne w kolejności do usunięcia są słupy znajdujące się przy ulicy Szamoty.

Dzielnica zapowiada nowy basen na Szamotach

Wybory blisko, także oprócz żłobka w przestrzeni medialnej zaistniała też informacja o budowie basenu tuż obok Urzędu Dzielnicy. Póki co niewiele więcej wiadomo, zapewne rządzące dzielnicą Stowarzyszenie Obywatelskie będzie w najbliższym czasie podawało więcej informacji. Znane jest miejsce, w którym miałaby powstać nowa placówka sportowo-rekreacyjna:

Przybliżona lokalizacja basenu przy Urzędzie Dzielnicy.

Poza tym terminów i konkretów brak.

Złożono wniosek o decyzję ZRID dla ul. Hennela

Dzielnica złożyła wniosek o decyzję o Zezwoleniu na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID) dla ulicy Tadeusza Hennela. Dlaczego nie wniosek o pozwolenie na budowę? Urząd planuje budować niezgodnie z planem zagospodarowania, mianowicie zrezygnować ze skrzyżowania ul. Hennela z ul. Dyrekcyjną. 

Zaprzyjaźniony projektant drogowy wyjaśnia, że ma to związek z przepisami narzucającymi minimalny odstęp między skrzyżowaniami. Jako, że Hennela po przebudowie ma wpadać w Traktorzystów, między skrzyżowaniami z Traktorzystów i Hennela byłoby zaledwie 50 metrów. Czy to decyzja dobra czy zła – nie wiem. Mam nadzieję, że inżynierowie ruchu dobrze ją policzyli.

Stary projekt zmian na ul. Hennela oraz placu Czerwca 1976 roku.

Projekt przebudowy, który mam jest najprawdopodobniej nieaktualny, wystąpiłem do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym i Urzędu Dzielnicy Ursus o podzielenie się nowym.

Po wydaniu decyzji ZRID dzielnica zapowiada realizację inwestycji w ciągu 9 miesięcy.

Remont Warszawskiej

MPWiK wreszcie odnowił nawierzchnię Warszawskiej. Plusy – równy asfalt, powrót drogi rowerowej i przejazdu przez skrzyżowanie, częściowy remont chodnika. Minusy – nie wykorzystano okazji na wymianę części nawierzchni drogi dla rowerów z kostki betonowej na asfalt.

Czekam na konkrety w stosunku do dalszej części remontu, szczególnie tego, czy Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym uwzględni w planach przejście z Eko Parku do Parku Hassów.

Ogłoszono też przetarg na przedłużenie drogi dla rowerów w stronę Piastowa, ale niestety żadna firma się nie zgłosiła.

Remont Posagu 7 Panien

MPWiK odtworzyło nawierzchnię na części Posagu 7 Panien po swoich robotach. Na części, ponieważ odcinek od ul. 43 KD-D do zajezdni Mobilis został nietknięty – urzędnicy tłumaczą to przyszłorocznym remontem i obawą przed zarzutami o niegospodarność. Moim zdaniem to słaba wymówka, bo jeżeli docelowa przebudowa znowu się obsunie, to zostaniemy z ręką w nocniku.

Tak czy inaczej, to nie jedyne problemy – wymianie nie uległ także kawałek asfaltu od dawnych torów kolejowych do okolic ul. Taylora – w trakcie prac okazało się, że posypała się komora ciepłownicza Veolii. Dopóki ciepłownicy jej nie naprawią, dziury załatać nie można. W związku z tym póki co czekamy na wymalowanie pasów od miejsca awarii do zajezdni Mobilisu oraz przywrócenie plastikowych wysepek przy przejściach dla pieszych.

Jeżeli chodzi o przyszłoroczny remont – mam już projekt, zakres uległ powiększeniu – wyremontowany zostanie kawałek od 43 KD-D do zajezdni Mobilis (wcześniej miał być tylko do Herbu Oksza), poza tym w ramach inwestycji powstanie ulica Habicha oraz przebudowana zostanie ul. Kompanii AK “Goplana”. Główne zmiany w projekcie to mniej miejsc parkingowych prostopadłych, więcej równoległych. Z moich obliczeń wynika, że per saldo miejsc będzie nawet więcej, przez przeznaczenie lewego pasa na Habicha w całości pod parkowanie.

Projekt części od 43 KD-D do Herbu Oksza (link):

Projekt części od Herbu Oksza do zajezdni Mobilisu (link):

Czekając na zmiany na Gierdziejewskiego

Nadal nic się nie ruszyło w kwestii przebudowy skrzyżowania z Warszawską oraz instalacji azyli dla pieszych. Projekty są gotowe już od kilku miesięcy, ale Zakład Remontów i Konserwacji Dróg nie ma mocy przerobowych.

Budowa Habicha i ulicy 43 KD-D

Choć minęło już prawie całe lato, budowa Habicha nadal leci jak krew z nosa. Jezdnia jest przejezdna w obu kierunkach od Posagu 7 Panien do Giserskiej, ale nadal trwają prace przy chodnikach i drogach rowerowych, a latarnie nie świecą.

Podobnie niemal ukończona (poza usunięciem “tymczasowych” skrzynek) jest ulica 43KD-D, za osiedlem Centro Ursus. Zieleń przy obu ulicach ma być sadzona na jesieni – wtedy jest większa szansa na utrzymanie się sadzonek.

Prace Veolii na Posagu i wyłączenie ciepłej wody

Kojarzycie dziurę na środku Posagu 7 Panien i Habicha? To ciepłownicy przełączają w tym miejscu starą magistralę na nową. Żeby skończyć to zadanie, konieczne będzie odcięcie ciepła w północnej części Ursusa.

Wyłączenie potrwa od 11 września rano do 15 września w nocy, listę adresów objętych wyłączeniem znajdziesz na stronie Bezpiecznego i Zielonego Ursusa.

Tymczasowe chodniki i przejścia przy Habicha

Po latach mówienia, że się nie da w końcu się dało – powstają tymczasowe chodniki po obu stronach Habicha (jeden w sumie leży już od kilku miesięcy). Po prawdzie nie wydaje mi się, żeby były one tymczasowe – są zgodne z docelowym projektem, więc zakładam, że podwykonawca dewelopera dostał pieniądze na wykonanie ich wcześniej, żeby mieszkańcy wreszcie dali im spokój. Po przebudowie docelowej pewnie zostaną z nami na stałe. 

Tak czy inaczej jest to spory sukces mieszkańców, warte odnotowanie jest także mocne wsparcie urzędników z Wydziału Infrastruktury i Remontów, którzy pilnowali deweloperów w tej sprawie. 

Udało się przy okazji wyrównać dziurę przy przejściu dla pieszych koło piekarni, w którym po każdym deszczu tworzyła się gigantyczna kałuża.

Pozwolenia na budowę dróg

Oprócz Posagu 7 Panien, Habicha i Kompanii AK “Goplana” w planach na najbliższe miesiące jest też budowa kolejnego odcinka ul. Herbu Oksza (ale bez brakującego fragmentu przy Giserskiej) oraz ul. Hennela. 

Projekt ulicy Herbu Oksza (link):

Aktualna mapka budowy dróg od Urzędu Dzielnicy wygląda tak:

Mapa i terminy budowy

Pozwolenia na budowę osiedli i decyzje środowiskowe

Murapol ani Equilis nie mają jeszcze decyzji środowiskowych ani pozwoleń na budowę.

Pozwolenie na budowę otrzymał natomiast Aurec Home, co oznacza, że mogą ruszać w pierwszym etapem osiedla Fabrica Ursus. To akurat bardzo dobre wieści, wreszcie jest szansa na uratowanie resztek przedwojennej zabudowy, wyburzonej po barbarzyńsku kilka lat temu.

Póki co informacja jest półoficjalna, gdy tylko pojawią się dokumenty, przyjrzę się nim uważnie.

Złożono też wniosek o decyzję środowiskową dla osiedla obok “Korursa” – to ostatni fragment Szamot wyłączony z planu zagospodarowania, więc deweloper będzie mógł osiedle ogrodzić i zbudować o piętro wyżej niż w okolicy – zakładam, że działka będzie zatem nabita 8-piętrowymi blokami do maksimum. 

Wniosek złożyła nieznana szerzej spółka, nie wiadomo w imieniu którego dewelopera.

Coś dzieje się też przy budynkach Składu Skrzyń, Odlewni Aluminium i Modelarni – zaczęły się wyprowadzki firm, widać już wymalowane lokalizacje ogrodzeń.

Przegubowce na 177

Co prawda nasza petycja ws. ograniczenia cięć komunikacji nie przyniosła bezpośrednich skutków (cięć nie ograniczono, autobusów nocnych nie wprowadzono), to ZTM poszedł na pewne ustępstwa i ogłosił, że na linii 177 będą w tygodniu kursowały wyłącznie autobusy przegubowe. Ponadto ostatnie, nocne kursy będą się kończyły przy zajezdni, a nie przy Factory. Zawsze to krok do przodu 🙂

Inwazja kontenerów

Sprawa kontenerów na ciuchy rosnących na osiedlu nie jest nowa. Biznesowy sprzyja niejasny status części ulic oraz wiele dzikich działek. Niemniej jednak w ostatnich miesiącach problem eksplodował i kontenery rosną dosłownie wszędzie, nawet na działce oświatowej przy Posagu.

Jeżeli tak jak mnie kontenery działają ci na nerwy i uważasz, że to prowadzenie biznesu naszym kosztem (ustawiający nie płaci za wykorzystanie terenu i stawia je bez pozwolenia) – proszę, zgłaszaj je bezlitośnie przez aplikację 19115. Doszczętne pozbycie się ich z Szamot może zająć nawet kilka lat, ale po doświadczeniu ze Szmulek wiem, że jest możliwe – wystarczy być nieustępliwym i czujnym!

Na koniec – nowe wideo z przelotu nad ul. Posag 7 Panien autorstwa AerialViewArt:

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Maj 2023

Cześć, zapraszam do lektury aktualności za maj 2023. Wejdziemy odrobinę w czerwiec, jako, że zbliża się przerwa wakacyjna, a na spotkaniu z burmistrzem Olesińskim udało się uzyskać nieco informacji odnośnie infrastruktury na Szamotach.

Robimy piknik sąsiedzki!

Dostaliśmy grant od Fundacji Stocznia na organizację pikniku sąsiedzkiego. Impreza odbędzie się 18 czerwca w Eko Parku (za placem zabaw, tuż obok ul. Wolności) i będzie kierowana przede wszystkim do rodziców. W planie są animacje dla dzieci, wspólne czytanie bajek, integracja sąsiedzka oraz grill (zapewniamy sprzęt, ale nie gwarantujemy każdemu kiełbaski – natomiast jeżeli przyniesiecie własne to chętnie wrzucimy je na ruszt).

Zapraszamy serdecznie wszystkich mieszkańców!

Link do wydarzenia – Piknik Sąsiedzki w Eko Parku!

Nowa mapa budowy dróg

Na spotkaniu z burmistrzem Ursusa Bogdanem Olesińskim poznaliśmy nową mapę budowy dróg wraz z wykazem umów z art. 16 ustawy o drogach publicznych. Jest na niej kilka ciekawostek.

Po pierwsze – Equilis (deweloper chcący wybudować osiedle na terenie niebieskiego blaszaka Energetyki Ursus na rogu Posagu i Gierdziejewskiego) zgodnie z planem Urzędu Dzielnicy ma przedłużyć ulicę Taylora do Posagu.

Po drugie – Murapol (deweloper chcący wybudować osiedla na terenie hali “Mazi”) ma przedłużyć Taylora do Kompanii AK “Goplana”.

Po trzecie – ulica Licencyjna z przyległościami (fragmentami Taylora i Goplany) ma być realizowana specustawą drogową, zapewne żeby łatwiej przejąć sporne działki. Jeżeli proces przebiegnie sprawnie i bez odwołań, budowa ma się rozpocząć 2 miesiące po uzyskaniu decyzji i zakończyć 8 miesięcy później. Oznacza to, że przy dobrych wiatrach ulice powstaną do końca 2024 roku – pytanie tylko, co dalej z budową hal logistycznych…

Po czwarte – najszybciej zobaczymy otwarcie ulic Habicha, Silnikowej, Herbu Oksza oraz ulicy za osiedlem Victoria Dom – wszystkie są przewidziane na czerwiec-lipiec tego roku.

Po piąte – nadal nie ma planów na załatanie dziur pomiędzy północą a południem Szamot przynajmniej do 2027 roku. Burmistrz po raz pierwszy wspomniał, że być może brakujący fragment ul. Herbu Oksza będzie musiało wybudować miasto.

Po szóste – ZDM projektuje docelowy przebieg Gierdziejewskiego, kawałek Posagu 7 Panien oraz Kompanii AK “Goplana”, jak również skrzyżowanie Gierdziejewskiego z Licencyjną i Leszczyńskiego. W planach miasta najwyraźniej jest również remont ulicy Traktorzystów.

Po siódme – według mapy docelowa przebudowa środkowego fragmentu Posagu oraz północnej części Habicha zacznie się dopiero w pierwszym kwartale a skończy w czwartym kwartale 2024 roku…

Postępy na budowach

  • Szkoła na Hennela – jest już docelowa wysokość.
  • Przedszkole na Hennela – wylana płyta fundamentowa.
  • Herbu Oksza i Silnikowa – ostatnie prace nad zielenią.
  • Habicha na południe od Posagu – przejezdna, trwają prace ziemne i przygotowania do położenia chodników i wjazdów po wschodniej stronie.
  • 43KD-D (za Centro Ursus i Factory Ursus) – jest asfalt, powstają chodniki.

Przełożony remont Posagu 7 Panien

Podwykonawca MPWiK ma problemy finansowe, więc remont Posagu przeniesiono na “do końca czerwca”. Czy się uda? Zobaczymy.

Remont ma objąć sfrezowanie ulicy od Gierdziejewskiego do osiedla Nexity oraz od zajezdni Mobilis do ul. Szamoty.

Prace obejmą wycięcie szyn, położenie nowego asfaltu, odmalowanie oznakowania i ponowny montaż azyli dla pieszych.

Trochę bezpieczniej na Posagu

Dzięki interwencji Bartosza Marca ze stowarzyszenia Bezpieczny i Zielony Ursus oraz szybkiej reakcji urzędników wydziału infrastruktury kierowcy obsługujący budowy Ronsona i Robyga zostali nieco zdyscyplinowani i nie skracają sobie już drogi przez Posag 7 Panien. Od kilku dni jest trochę lepiej pod względem hałasu i ruchu.

Udało się również wywalczyć nowe przejście dla pieszych przez ulicę Habicha. Jest nieco odsunięte od skrzyżowania, ale przynajmniej dobrze oznakowane i (co nie jest na Szamotach oczywiste) wyłożone płytami chodnikowymi, a nie błotem lub pyłem.

Będziemy też walczyć o to, aby wyrównano przejście po stronie południowej, ponieważ obecnie po deszczu robi się tam małe jeziorko.

W maju wróciło na miejsce także przejście dla pieszych przy Biedronce.

Powrót sprzątania ulic

Deweloperzy wreszcie wrócili do zamiatania ulic na Szamotach. Sprzątanie ma trwać do września 2023 roku, odbędzie się łącznie sześć tur sprzątania. Ostatnio udało się nawet zamieść ulicę Gierdziejewskiego i nie zostało to wykonane “na odwal się”.

W ramach inicjatywy Instytutu Dialogu Dunaj, firmy Ronson i Urzędu Dzielnicy miało miejsce także sprzątanie ulicy “Przelotowej” vel “Odlewniczej” vel Giserskiej oraz okolic działki oświatowej przy Posagu 7 Panien. Wzięliśmy w nim udział jako stowarzyszenie „Bezpieczny i Zielony Ursus”, pomogliśmy zapełnić jeden z trzech kontenerów śmieci – ulica wygląda zdecydowanie lepiej bez wszystkich tych śmieci.

Brak kasy na remonty ulic w Ursusie

Zarząd Dróg Miejskich otrzymał od Rady Warszawy dodatkowe 30 mln zł na remonty i przebudowy ulic. Niestety, na liście nie ma żadnej ulicy z Ursusa. Drogowcy zapowiadają jednak, że lista nie jest jeszcze kompletna i mogą się na niej pojawić także ulice z naszej dzielnicy. Będziemy za to trzymać kciuki, ale bez większej nadziei.

MPZP dla terenu Modelarni uchwalony

Rada Warszawy uchwaliła kolejny fragment planu miejscowego dla Szamot, tzw. obszar “C” MPZP dla rejonu ul. Orłów Piastowskich. Załatanie MPZP to kolejny krok w kierunku rewitalizacji terenów pofabrycznych, konkretniej zabytkowych budynków odlewni aluminium, modelarni, transformatorni i składu skrzyń.

Większość zgłoszonych uwag została odrzucona albo uwzględniona częściowo. Wśród uwzględnionych uwag znalazły się zapisy o możliwości wprowadzenia niskiej zieleni, urządzeń infrastruktury technicznej i urządzeń energii odnawialnej oraz zachowania gabarytów większości zabytkowych budynków – dopuszczono jednak nadbudowę budynku odlewni aluminium. Nie uwzględniono natomiast uwagi firmy Forsertir, która wnioskowała o możliwość nadbudowy budynku modelarni.

Projekt zakłada przeznaczenie 60% zabudowy na usługi oraz 40% na mieszkania.

Ciekawi nas, czy ustalenia nowego Planu Miejscowego sprawią, że zabytkowe budynki odzyskają w najbliższych latach dawny blask. Szczególnie interesujące w tym kontekście są plany odnośnie budynku modelarni – czy inwestor nie wycofa się z projektu w związku z nieuwzględnieniem uwag czy jednak zdecyduje się dostosować do wytycznych MPZP?

Remont chodnika przy Szamoty zakończony

Remont chodnika przy PKP Ursus Północny zakończony. Drzewa póki co przycinane nie będą – jak informuje radna Anna Lewandowska, ze względu na trwający sezon lęgowy.

Generalnie nie ma się do czego przyczepić, poszło szybko i sprawnie, chodnik jest równy, zniknęły „zwyczajowe” miejsca parkingowe, wróciła stacja Veturilo. Studzienki już nie wystają na kilka centymetrów. Mała rzecz, a cieszy.

Będzie jeden kierunek na Dyrekcyjnej

Podczas remontu zabytkowego, ceglanego budynku Hali Kół Zębatych przy Dyrekcyjnej deweloper UDI ma zająć połowę ulicy, przez co dopuszczony będzie tylko ruch jednokierunkowy. Jak donosi Urząd Dzielnicy, ruch będzie odbywał się w stronę zachodnią, pozwalając na wyjazd z osiedli w stronę ulicy Traktorzystów.

Na skrzyżowaniu Dyrekcyjnej i Herbu Oksza wyrosły słupki

Mały sukces 🙂 Nasza petycja oprócz wytyczenia przejścia dla pieszych przy Dyrekcyjnej / Herbu Oksza poskutkowała także postawieniem słupków przy skrzyżowaniu, dzięki czemu wzrosła widoczność pieszych i ich bezpieczeństwo.

Będzie przebudowa Warszawskiej / Jagiełły?

Jak wynika z naszej korespondencji z ZDM, na 2024 rok planowana jest przebudowa ulicy Warszawskiej i Jagiełły.

W ramach przebudowy mają m.in. zostać obniżone kraweżniki przy ul. Siłaczki, umożliwiając przejście przez ulicę osobom z niepełnosprawnościami, ale jednocześnie ZDM weźmie pod uwagę możliwość wytyczenia przejścia z Eko Parku do Parku Hassów przy projektowaniu przebudowy – będzie to wymagało dobudowania azyli i nieznacznego poszerzenia jezdni w tym miejscu. Trzymamy kciuki, aby się udało.

Budowa metra znowu stoi

Jak donosi “Gazeta Wyborcza”, na budowie ostatniego odcinka linii M2 od tygodni niewiele się dzieje. Podobno nadal nie podpisano aneksu do umowy z wykonawcą. 

Być może to dobra okazja, żeby jednak powalczyć o kładkę z Szamot do stacji metra Karolin? Takie połączenie zasugerowano nawet w analizach ruchu dla przedłużenia linii M2. Gdyby taka kładka powstała, osiedle Szamoty zyskałoby dojście piesze do metra na wiele lat przed przedłużeniem linii dalej na południe.

Co sądzicie o takiej inicjatywie? Może nie jest jeszcze za późno…

Konsultacje w sprawie nowego studium

Jest już dostępny projekt nowego studium, zakładający m.in. zabudowę mieszkaniową na terenie całych Szamot, dwie linie metra w Ursusie oraz nową zieleń na Skoroszach.

Spotkania informacyjnego dla Ursusa można wysłuchać tutaj:

Z projektem można zapoznać się w serwisie mapowym Warszawy (trzeba wybrać opcję “Projekt Nowego Studium”). Uwagi można zgłaszać do końca września, do czego gorąco zachęcam.

Ciąg dalszy prac nad elektrociepłownią na Szamotach

Ruszyło postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę gazociągu do przyszłej EC Ursus przy ulicy Kompanii AK „Goplana”. Inwestorem jest Cleveren Holding.

Firma będzie też dorzucała się do budowy dróg na Szamotach – konkretniej do dalszego ciągu ulicy Herbu Oksza (od „Goplany” do Licencyjnej) oraz ul. Licencyjnej (od Herbu Oksza do wjazdu do magazynów Panattoni).

Elektrociepłownia gazowa wraz z infrastrukturą ma się znajdować na poniższych działkach:

Nadal zbieramy podpisy pod Radą Osiedla!

Pierwsza połowa zbiórki już za nami, ale jeżeli nadal nie podpisaliście się pod wnioskiem o powołanie Rady Osiedla na Szamotach, to zachęcam do zrobienia tego jak najszybciej. Będzie można się podpisać na pikniku sąsiedzkim, można też to zrobić w DK “Portiernia”, Punkcie Zwycięstwa oraz w innych punktach rozsianych na osiedlu.

Na koniec zostawiam Was z najnowszym filmikiem z drona pokazującym przelot nad Szamotami autorstwa AerialViewArt 🙂

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualizacje – Marzec 2023

Poniżej garść aktualizacji z budowy os. Szamoty w Ursusie (oraz innych inwestycji dzielnicowych) – większość informacji zawdzięczamy spotkaniu z burmistrzem Olesińskim, z którego notatkę spisał p. Stefan Kłos, za co bardzo serdecznie dziękuję!

Czy na działce oświatowej powstanie żłobek?

Okazało się, że interpelacja pani radnej Lewandowskiej w sprawie budowy żłobka na działce oświatowej przy Posagu 7 Panien była tzw. “przeciekiem kontrolowanym”. Teraz na spotkaniu z burmistrzem padło oficjalne potwierdzenie – dzielnica chce zacząć zabudowę nabytej niedawno działki właśnie od budynku żłobka. 

Temat znajduje się obecnie (nomen omen) w powijakach, także nie spodziewałbym się szybkiej budowy – z drugiej strony, w przyszłym roku wybory, więc kto wie? Czekamy na konkrety.

Zmiana w planach remontu ulicy Posag 7 Panien

Według burmistrza, przebudowa Posagu zacznie się od skrzyżowania z ul. Habicha do zajezdni autobusowej, a jeżeli MPWiK się zgodzi, to dojdzie w tym roku do skrzyżowania z ul. Szamoty.

Pozostały odcinek (od Habicha do Taylora) powstanie później – po zakończeniu budowy ostatniego etapu osiedla Nexity. Pewnie tak samo będzie z chodnikiem przy „Goplany” oraz północną częścią Habicha. To są jednak moje przypuszczenia – być może prace będą jakoś etapowane.

Tutaj można zapoznać się z projektami przebudowy – póki co reszta informacji pozostaje w ustaleniach między Biurem Zarządzania Ruchem Drogowym a Urzędem Dzielnicy Ursus i nie można ich uzyskać wnioskiem o informację publiczną.

Dotychczas obowiązujący projekt remontu ul. Habicha (w północnej części) oraz Posagu 7 Panien – obecnie są już wprowadzone zmiany.

Postępy w budowie ulic Habicha, Herbu Oksza i Silnikowej

Na Habicha powstała mniej więcej połowa ulicy, jeszcze bez ostatniej warstwy asfaltu, trwają prace ziemne i wykopy pod pozostałą część. Niestety nie każdego dnia prace idą pełną parą, co przekłada się na spore utrudnienia dla mieszkańców.

Postępy na budowie Habicha.

Herbu Oksza i Silnikowa także nabierają kształtu – Silnikową przedłużono już do Quo Vadis i wygląda na to, jakby miała być przedłużona także do Hennela.

Skrzyżowanie Silnikowej i Quo Vadis.

Póki co ruch nie jest dopuszczony na żadnej z w/w ulic.

Pojawił się też chodnik oraz zatoki parkingowe na Herbu Oksza między Posagiem a “Odlewniczą”, tuż obok bloków Robyga. Trwają też prace nad zielenią.

Nowy chodnik przy Herbu Oksza.

Postępy w budowie szkoły

Jak widać prace idą pełną parą i według władz dzielnicy – zgodnie z harmonogramem. Oby tak dalej!

Będzie nowa linia SKM przez Ursus Północny?

W wywiadzie z “Gazetą Wyborczą” prezes SKM Warszawa wspomniał o możliwości uruchomienia nowej linii z Otwocka do Ożarowa Mazowieckiego. Linia nosiłaby oznaczenie S10 i przejeżdżała przez Ursus Północny. 

Najprawdopodobniej oznaczałoby to też zmniejszenie liczby kursów S1 ze stacji PKP Ursus – ale póki co nieznane są żadne szczegóły, a spółka SKM Warszawa jeszcze nie odpowiedziała na mój wniosek o informację publiczną.

Kolejne utrudnienia na kolei

Od 11 do 21 kwietnia ograniczony będzie ruch pociągów na linii średnicowej. Oznacza to o wiele mniej pociągów do centrum. Część połączeń będzie kończyła bieg na Warszawie Zachodniej albo Warszawie Głównej.

Będą nowe strefy Veturilo przy Habicha i Posagu 7 Panien?

Jako stowarzyszenie “Bezpieczny i Zielony Ursus” złożyliśmy wniosek, aby po oddaniu do użytku ulicy Habicha i ul. Posag 7 Panien wyznaczyć przy w/w ulicach “zielone strefy” w których można oddawać rowery Veturilo. Urząd odpowiada, że póki co nie ma na to środków, ale jak już ulice będą – to się zobaczy. Do tematu jeszcze wrócimy.

Gdzie jest przejście dla pieszych przy Herbu Oksza?

Jutro mija termin wyznaczenia przejścia przez ul. Posag 7 Panien na wysokości Herbu Oksza. Niestety, nadal nie zaczęły się żadne prace. Czy Urząd Dzielnicy mógłby zadziałać w tej sprawie nieco bardziej zdecydowanie?

Wlecze się budowa ciągu pieszo-rowerowego w ul. Cierlickiej

Prace prowadzone przez Zakład Remontów i Konserwacji Dróg nie mają olimpijskiego tempa, chodnik nadal jest rozgrzebany, doszło oznakowanie poziome oraz pasy akustyczne przed wejściem na PKP Ursus. Pozostaje liczyć na to, że wraz z nadejściem wiosny panowie się wreszcie sprężą.

Planowana budowa wodociągu pod ul. Szamoty

W ciągu kilku najbliższych lat ma się zacząć budowa wodociągu pod ul. Szamoty, co będzie oznaczało kolejne utrudnienia i wykopki prowadzone przez MPWiK. Przedsmak mieliśmy już w środę, kiedy to ekipa energetyków uszkodziła gazociąg w ulicy Szamoty i odcięła ulicę na kilka godzin…

ZDM projektuje nowy przebieg ulicy Gierdziejewskiego

Według burmistrza trwają prace nad projektem zmiany przebiegu ulicy Gierdziejewskiego zgodnie z planem miejscowym, powiększeniem parku oraz wytyczeniem ciągu pieszo-rowerowego starym śladem ulicy. To są jednak plany na kilka lat, także póki co żadnych konkretów. Czekam na odpowiedź na wniosek o informację publiczną w tej sprawie.

Co dalej z wiaduktem-widmo?

Burmistrz Olesiński zapowiedział, że w tym roku doczekamy się wniosku o wydanie pozwolenia na budowę dla wiaduktu WD-64, który od 10 lat nie łączy osiedla Niedźwiadek z Piastowem. W budżecie dzielnicy zarezerwowane jest ponad 7 milionów złotych na dokończenie tego połączenia – trzymam kciuki, aby się udało.

„Słynny” wiadukt WD-64, który w przyszłości ma połączyć ul. Orląt Lwowskich i Poprzeczną.

Połączenie ulic Tomcia Palucha i Starodęby

Podobno budowa zacznie się już w tym roku. Nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z planowanego kształtu skrzyżowania oraz zmian w organizacji ruchu – są obawy, że skrzyżowanie „T” zamiast ronda sprawi, że droga będzie miała charakter tranzytowy, a część obecnych mieszkańców utknie w długim korku na wyjeździe z osiedli.

Nowy Dom Kultury

Kończy się projektowanie, ale nie ma informacji kiedy pozwolenie na budowę i przetarg. Projekt ma obsuwę, nie wiadomo też, co dalej z Ośrodkiem Kultury “Arsus”. Budynek jest formalnie własnością podmiotu prywatnego, ale póki co “Arsus” może z niego korzystać. Sprawę komplikuje też fakt, że gmach wpisano do Gminnej Ewidencji Zabytków. Dobrze by było, gdyby miasto jednak go odkupiło, a nie pozwoliło na wyburzenie kolejnej części dawnych zakładów…

Lex Deweloper na Szamotach

Ronson nie odpuścił w sprawie Lexa na Szamotach i nadal negocjuje z miastem – niestety, najwyraźniej czyni to nieoficjalnie, ponieważ jak wynika z korespondencji z Biura Architektury i Planowania Przestrzennego nie mają oni jeszcze żadnej informacji publicznej, którą mogliby się podzielić.

Niestety, mieszkańcy nie wiedzą co jest przedmiotem negocjacji a transparentność procesu jest dalej bliska zeru. Ciekawe, kiedy wreszcie przedstawiona zostanie „nowa” koncepcja?

Kategorie
Różności

Ponad miesiąc od protestu na Szamotach. Co udało się zmienić?

W połowie maja wraz z mieszkańcami osiedla Ursus Szamoty udaliśmy się na spacer problemowy po okolicy. Zgłaszaliśmy problemy z bezpieczeństwem ruchu drogowego, brak chodników, wszechobecny brud i pył. Urzędnicy obiecali pochylić się nad problemem wraz z deweloperami. Co z tego wyszło?

Co się udało?

Pojawiły się brakujące chodniki – m.in. przy przejściu przez ulicę Herbu Oksza. Mam też wrażenie, że wykonawcy bardziej dbają obecnie o zapewnienie pieszym przejścia, choćby tymczasowego.

Jeszcze w maju musieliśmy iść tędy po ulicy, omijając TIRa.

Wymieniono oświetlenie na Posagu 7 Panien – pojawiły się nowe, ledowe oprawy SAVA.

Zaczęto wycinanie resztek bocznic kolejowych z Posagu 7 Panien – podobno już niedługo ich los podzielą pozostałe szyny.

Wyremontowano Gierdziejewskiego – remont co prawda nie poprawił bezpieczeństwa pieszych (choć na pewno pozytywnie wpłynie na nie doświetlenie przejść dla pieszych, nad którym obecnie pracuje Zarząd Dróg Miejskich), ale przynajmniej przyniósł równą nawierzchnię i nadzieję na dalsze zmiany. 

Zaczęło się regularne sprzątanie ulic na Szamotach – na ulicach co kilka dni widać zamiatarki (z osobnym pojemnikiem na brud, a nie tylko szczotkami zmiatającymi kurz na chodniki!) oraz polewaczki. Na Gierdziejewskiego, Posagu czy Dyrekcyjnej efekty są ewidentne – ciekawy jestem, jak Wy oceniacie jakość usług czyszczenia 😉

Uzupełniono brakującą zieleń przy inwestycji Centro Ursus – nie wiem, czy to efekt kolejnego etapu ciągnącego się jak spaghetti remontu Posagu 7 Panien, ale w porównaniu do maja widać, że poznikały klepiska i posadzono w ich miejsce nowe sadzonki.

Wydaje się, że ruch ciężki rozkłada się obecnie bardziej równomiernie – nie wiem, czy to tylko subiektywne odczucie, ale odnoszę wrażenie, że ciężarówki starają się unikać okolic zamieszkałych osiedli. Tutaj również chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat.

Co się nie udało

Tymczasowe parkingi – wygląda na to, że do czasu budowy kolejnych ulic odchodzących od Posagu 7 Panien sytuacja z parkowaniem nadal będzie tak samo patologiczna. Podobnie z parkowaniem przy Bazarku w sobotę – bez wytyczenia dodatkowych legalnych miejsc i egzekwowania przepisów przez policję nie widzę szans na zmiany.

Dojście do stacji PKP Ursus – póki co nie widać możliwości na dogadanie się z deweloperami w tej sprawie. Jest to po części efekt uboczny większego ruchu ciężkiego na tzw. Odlewniczej – przejście przecinało by się z trasami ciężarówek, na co deweloperzy nie chcą dać zgody. 

Remont Gierdziejewskiego – dziś byliśmy (w dość kameralnym gronie) na społecznym odbiorze ul. Gierdziejewskiego i niestety, bez zmian w organizacji ruchu kwestia bezpieczeństwa na ulicy nadal wygląda źle.

Jeżeli jeszcze nie podpisałeś/aś petycji w sprawie bezpieczeństwa – proszę, zrób to teraz!!!

⬆️⬆️⬆️

Żeby przejść po chodniku, trzeba zjechać z wózkiem dziecięcym na jezdnię. W dodatku tuż za zakrętem.

Brak obniżonych krawężników, mega szerokie pasy ruchu, brak miejsc parkingowych i brak uspokojenia ruchu na skrzyżowaniu z Posagiem sprawia, że ulica pozostaje niebezpieczna dla pieszych. Szczęśliwie w ostatnim czasie nie doszło tu do żadnego poważnego wypadku z udziałem pieszego, ale biorąc pod uwagę coraz większą liczbę mieszkańców zamieszkujących okoliczne osiedla – lepiej dmuchać na zimne.

Chodniki przy Habicha – po stronie inwestycji Nexity nadal nie ma chodnika i nic nie zapowiada tego, aby prędko się pojawił. Przy zjazdach do garażu pojawiły się gdzieniegdzie potykacze z informacją o zakazie parkowania, ale poza tym nie widać, aby do czasu budowy ulicy coś miało ulec zmianie.

Co budzi kontrowersje

Część mieszkańców południowej części osiedla – szczególnie inwestycji Ursus Centralny – wyraziła swoje obawy przed nowymi planami dojazdów na place budowy. Aby zapobiec zbytniemu obciążeniu dojazdami jednej inwestycji, wystosowaliśmy po wypracowaniu wspólnego stanowiska pismo do Urzędu Dzielnicy w tej sprawie. Można się z nim zapoznać tutaj:

„Piszę do Państwa w imieniu mieszkańców osiedla Szamoty w związku z planowanymi zmianami ws. dojazdów do placów budowy. Na wstępie chcę wyrazić wdzięczność za osobiste zaangażowanie w tę sprawę. Cieszy zwłaszcza deklaracja ws. sprzątania ulic oraz włączenia deweloperów w kwestię bezpieczeństwa.

Rozumiem, że budowa Osiedla Szamoty to ogromne przedsięwzięcie zarówno dla władz dzielnicy Ursus jak i deweloperów. Zaś dla mieszkańców bloków już zasiedlonych szereg oczywistych niedogodności wynikających z prowadzonych prac budowlanych.

Wydaje się, że wszystkim stronom procesu inwestycyjnego powinno zależeć, aby Osiedle Szamoty było postrzegane:
i) jako nowoczesna i przyjazna dla mieszkańców części Warszawy, w której warto zamieszkać lub kupić mieszkanie
ii) jako Osiedle, które dzięki istniejącym planom miejscowym w nieodległej przyszłości zapewni przyszłym mieszkańcom dostęp do usług publicznych takich jak: edukacja, ochrona zdrowia, kultura. I tu z pewnością cieszą wysiłki podejmowane przez władze dzielnicy zmierzające do realizacji budowy ośrodka szkolnego przy ul. Hennela oraz nowej siedziby dla domu kultury
iii) jako Osiedle, w którym władze dzielnicy oraz deweloperzy kierując się dbałością o komfort i bezpieczeństwo mieszkańców podejmują wszelkie możliwe działania w celu minimalizacji negatywnych konsekwencji prowadzonych prac budowlanych.

W związku z powyższym proszę o wzięcie pod uwagę obaw mieszkańców południowej części osiedla, zwłaszcza oddanych do użytkowania nowych bloków przy ul. Silnikowej (inwestycja Unidevelopment) oraz ul. Taylora (inwestycja Ronson). Wstępny plan dojazdów przedstawiony przez deweloperów jest na tyle mało szczegółowy, że wywołuje obawy o przeciążenie ruchem ciężkim ul. Silnikowej.

Jako mieszkańcy stoimy na stanowisku, że dojazdy z budów powinny być jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców już zamieszkałych bloków. A ciężki ruch budowlany powinien być kierowany możliwie blisko inwestycji realizowanych przez deweloperów w danym czasie. W naszej ocenie należy dążyć do w miarę równomiernego rozłożenia ruchu na osiedlu, bez kanalizowania ruchu ciężkiego pod oknami wybranych mieszkańców. W miarę możliwości należy wykorzystywać pozostałe po Zakładach Mechanicznych ulice, które obecnie są sporadycznie użytkowane przez pieszych.

W celu realizacji ww. celów oraz biorąc pod uwagę, że obecnie najwięcej budów jest realizowanych w otoczeniu ul. Odlewniczej [MPZP: 45KD-D], proponujemy:

a/ rozważenie możliwości przyspieszenia prac nad wytyczeniem wyjazdu z ul. Odlewniczej [MPZP: 45KD-D] w ul. Szamoty [MPZP 6KD-Z]. To rozwiązanie pozwoliłoby na stworzenie trzeciego wyjazdu z budowy przez tereny, które obecnie nie są zamieszkane
oraz
b/ rozważenie wykorzystania istniejącej infrastruktury drogowej i zapewnienie dojazdu od ul. P7P [MPZP 5KD-Z] przez ul. Przelotową [MPZP 8KD-L] do ul. Odlewniczej [MPZP: 45KD-D]
oraz
c/ rozważenie wyłączenie z ruchu ciężkiego skrzyżowania ul. Odlewniczej [MPZP: 45KD-D] i Gierdziejewskiego [MPZP: 8KD-L] – pozwoli to na uniknięcie sytuacji, w której mieszkańcy bloków przy ul. Taylora zostaną otoczeni ruchem ciężkim
oraz
d/ rozważenie wyznaczenia dojazdu do części budów lokalizowanych przy ul. Silnikowej od ulicy Gierdziejewskiego [MPZP: 8KD-L] przez ul. Silnikową [MPZP: 19KD-L] dalej ul. Strażacką [MPZP: 18KD-L] do ul. Odlewniczej [MPZP: 45KD-D]

Ww. rozwiązania zostały zobrazowane na załączonej mapce sytuacyjnej. Za celowe byłoby również zobowiązanie deweloperów do czytelnego oznaczenia preferowanych dróg dojazdu do ich budów. Ponieważ skuteczność nowych rozwiązań, które zostaną wypracowane w toku konsultacji pomiędzy władzami dzielnicy, deweloperami i mieszkańcami będzie zależna od powszechności ich stosowania przez kierowców.

Uważamy również, że w miarę oddawania do użytku nowych bloków należy regularnie aktualizować propozycję korytarzy dojazdowych do placów budowy. Na proces pozytywnie wpłynęłaby także transparentność – postulujemy urządzanie w interwałach co 6 miesięcy spotkań informacyjnych z mieszkańcami korzystając z dostępnej infrastruktury w postaci np. Ośrodka Kultury “Arsus” oraz “Portiernia” – dzięki takim spotkaniom mieszkańcy mogliby dowiedzieć się o postępach w budowie dróg. Pomogłoby to też rozwiać wątpliwości dot. bezpieczeństwa.

Apelujemy również o dalsze rozmowy z Zarządem Dróg Miejskich w Warszawie ws. bezpieczeństwa na ulicy Gierdziejewskiego – po remoncie ratunkowym przejścia dla pieszych oraz chodniki na tej ulicy nadal nie spełniają podstawowych standardów bezpieczeństwa. Uważamy, że im szybciej dojdzie do zmiany organizacji ruchu, tym lepiej dla wszystkich jego użytkowników – kierowcy będą cieszyć się większą płynnością dzięki wydzielonym pasom do skrętu, a piesi większym bezpieczeństwem dzięki wytyczeniu azyli na przejściach. Dodatkowe miejsca parkingowe pomogą z kolei rozładować nawracający problem z parkowaniem przy Bazarku Ursus.

Krzysztof Daukszewicz i członkowie grupy „Bezpieczeństwo na Szamotach”
Legenda: Konturami zaznaczone inwestycje zamieszkane, pełnym kolorem – na zaawansowanym etapie budowy, kropkami – w przygotowaniu.

Podsumowując…

Nie spodziewałem się, że zorganizowana “na szybko” akcja okaże się aż takim sukcesem. Obawiałem się wręcz, że wbrew deklaracjom nieprędko doczekamy jakichkolwiek zmian na Szamotach. Z drugiej strony nie należy oczywiście spoczywać na laurach i dalej pilnować urzędników i deweloperów – ale cieszy prosty fakt, że nagle Urząd Dzielnicy choć trochę sobie o Szamotach przypomniał. Presja ma sens!

PS. Szczególne podziękowania należą się p. Sławomirowi Cesarkowi z Wydziału Infrastruktury i Remontów Urzędu Dzielnicy, który bardzo poważnie podszedł do problemów okolicznych mieszkańców 🙂

Protest na Posagu 7 Panien z maja 2022 roku.
Kategorie
Różności

Partyzantka ogrodnicza – jak zacząć?

Załóżmy, że w twojej okolicy jest rozjeżdżone klepisko do którego nikt się nie przyznaje. Chcesz sprawić, aby z powrotem stało się bujnym zieleńcem. Jak zacząć? Czego unikać? Czy to w ogóle jest legalne? Zapraszam do lektury krótkiego przewodnika po podstawach partyzantki ogrodniczej.

Zobacz także: Jak tanio zmienić swoją okolicę? PRZED/PO

Kto jest właścicielem terenu?

Spróbuj ustalić, kto jest właścicielem klepiska. Nie ma sensu zbawiać świata na siłę, a nuż jeżeli zgłosisz teren do zarządcy (w Warszawie możesz to zrobić przez aplikację 19115) zostanie on zrekultywowany?

Warto też skorzystać z mapy gruntów oraz spytać okolicznych mieszkańców. Generalnie odradzam sadzenie na gruntach prywatnych – jest zdecydowanie najbardziej konfliktogenne i kontrowersyjne. 

Najbardziej do sadzenia nadają się grunty nieuregulowane oraz te, które zarządca ma gdzieś. Jeżeli nie dostaniesz żadnej odpowiedzi, albo dowiesz się, że miasto nie ma kasy i planów na rekultywację – nie ma co czekać, trzeba brać się do pracy.

Mierz siły na zamiary

Wiem, ten podpunkt brzmi banalnie, ale wbrew pozorom jest bardzo, bardzo ważny. Plany rekultywacji dużych klepisk wydają się być łatwe w realizacji, ale niekoniecznie musi tak być. Im dalej od domu znajduje się teren, którym będziesz się zajmować, tym więcej czasu stracisz aby tam dojść. 

Jeżeli do tego trzeba będzie dźwigać narzędzia albo podlewać sadzonki w czasie suszy, może się okazać, że entuzjazm szybko wyparuje, a po twojej pracy zostanie tylko rozgrzebane do połowy chwastowisko.

Ogródek sąsiedzki prowadzony przez sąsiadkę z ul. Zachariasza.
Ogródek sąsiedzki prowadzony przez sąsiadkę z ul. Zachariasza.

Zamiast tego proponuję wybrać kawałek ziemi blisko domu – ot tak, na próbę. Nie będzie wielkim obciążeniem nawet jeżeli trzeba będzie je od czasu do czasu podlać, nie będzie kosztować dużych pieniędzy.

Dzięki temu unikniesz też “podśmiechujków” ze strony hejterów albo nieprzychylnych sąsiadów. Nic nie robi gorszego wrażenia niż oddolna rekultywacja zieleń zakończona porzuceniem jej na pastwę chwastów, śmieci i psich kup. Pamiętaj – biorąc się za partyzantkę ogrodniczą bierzesz na siebie odpowiedzialność za kawałek przestrzeni wspólnej. 

Czego potrzebujesz?

Klepisko – zwłaszcza takie mocno zadeptane i rozjeżdżone – trzeba będzie porządnie przekopać. W zależności od tego, co jest w ziemi (czasem potrafi być pełna cegieł i gruzu) będzie potrzebna łopatka, szpadel albo w najgorszym przypadku kilof. 

Po przekopaniu ziemi, dobrze zmieszać ją z workiem ziemi kwiatowej albo kompostu. Około 20 litrów ziemi na każdy metr kwadratowy terenu to w miarę rozsądna domieszka. Ziemię tanio kupisz we wszystkich marketach budowlanych, a czasem także w dyskontach.

Oprócz tego przyda się konewka oraz materiały na ogrodzenie, o których wspomnę w kolejnym punkcie.

Jak bronić się przed mrocznym kosiarzem?

Najwięksi wrogowie twojego nowego zieleńca to koła samochodów oraz kosiarki. Niestety, nie ma co liczyć na dobrą wolę – bez chociażby tymczasowego ogrodzenia twoja praca pójdzie na marne. Na szczęście nie trzeba budować trwałych zasieków – większość ludzi całkowicie rozumie symbolikę ogrodzenia i nie zamierza go niszczyć.

Dobrym budżetowym rozwiązaniem jest zakup palików geodezyjnych. Można je bez kłopotu wbić w ziemię gumowym młotkiem. Jeżeli chcesz, żeby były widoczne z daleka i w nocy, możesz przykleić do niej taśmę odblaskową 3M albo zamocować ją za pomocą wszywek. Samo ogrodzenie można też połączyć np. grubym, żółtym sznurkiem.

Jeżeli chcemy, aby fragment zieleńca (np. drzewko, skupisko krzewów czy kwiaty) położony na trawniku nie został skoszony, zadbaj o to, aby przynajmniej symbolicznie je wygrodzić. Możesz też wbić obok tabliczkę z napisem “nie kosić”. Z tego powodu lepiej jest sadzić krzewy czy kwiaty w grupie – ekipom koszącym łatwiej jest rozpoznać takie skupisko i nie próbować skosić go “na pałę”.

Ogrodzenie można też budować z tzw. byle czego – jest to popularna zwłaszcza na warszawskiej Pradze praktyka. Płotki obecne w dzielnicy mają różne kształty, kolory i elementy konstrukcyjne – najważniejsze jest to, aby chroniły zieleń. Wszystko zależy więc od zasobności kieszeni oraz twoich wyborów estetycznych.

Co sadzić, żeby nie zbankrutować?

Jeżeli twoim celem jest szybka rekultywacja klepiska, kup szybko wschodzącą trawę, mieszankę nasion roślin miododajnych i mieszankę roślin poplonowych. Kupisz je bez problemu przez internet lub w dowolnym dużym sklepie budowlanym. Mieszankę w/w nasion wysiewasz do spulchnionego gruntu lub mieszasz z ziemią kwiatową, którą rozsypujesz na klepisku. 

Efekt wysiania mieszanki trawy i poplonu oraz posadzenia niewielkiego drzewka owocowego i kilku krzaków ligustru.

Uwaga – jeżeli zrobisz to w czasie suszy, efekty mogą być bardzo mizerne. Sprawdzaj prognozy pogody i celuj w kilka(naście) deszczowych dni. Jeżeli nie możesz czekać, będziesz musiał biegać z konewką. Na solidny wzrost roślin możesz liczyć od kwietnia do września. Sianie od października do marca raczej nie ma sensu – można wtedy za to sadzić drzewa, krzewy i byliny (pod warunkiem, że temperatury przekraczają 0 stopni i jest dość wilgotno).

Krzewy i drzewa zazwyczaj zamawiam z internetu albo przesadzam je gdy gleba jest wilgotna a rośliny pozbawione są liści. Dobrą, tanią rośliną pozwalającą na osiągnięcie szybkich efektów są ligustry – ich sadzonki kosztują 1-2 zł, szybko rosną, przyjmują się w każdej glebie i dobrze wyglądają przez większą część roku.

Dobrze na klepiskach przyjmują się też niektóre zioła, np. mięta. Można też eksperymentować z bylinami – zarówno cebulkami kwiatów wiosennych jak i roślinami takimi jak irysy, juka karolińska czy hosta. Wszystkie pięknie prezentują się latem, choć zimą tylko juka jako-tako zadaje szyku.

Możesz też śmiało sadzić do gruntu cebule czy ziemniaki – te ostatnie są tanie jak barszcz, łatwe w sadzeniu a do tego mają bardzo ładne liście 😉

Jak stworzyć zieloną ścianę?

Chcesz pokryć zieloną ścianą ogrodzenie ze szczebelkami? Kup przez internet nasiona wilca purpurowego. Ja wysiewam je dopiero późnym majem. Jeżeli jest regularnie podlewany w czasie pierwszego miesiąca wilec rośnie bardzo szybko i szczelnie pokrywa ogrodzenia. Niestety, to roślina jednoroczna – ale zostawia po sobie bardzo wiele nasion na przyszły rok.

Wilec potrzebuje podpór aby się wspinać, więc nie porośnie muru sam z siebie. Za to świetnie radzi sobie z ogrodzeniami.

Ciekawy efekt może dać także sadzenie „trzech sióstr” – czyli fasoli, dyni i kukurydzy, które będą wzajemnie wspierać się, pnąć do góry i jednocześnie pozytywnie działać na glebę (rośliny strączkowe świetnie wiążą w niej niezbędny do wzrostu roślin azot).

Wilec purpurowy w akcji.

Inny pomysł na zieloną ścianę to winobluszcz pięciolistkowy – szybko rosnące pnącze o niskich wymaganiach glebowych. Można kupić sadzonki lub urwać zielone końcówki i ukorzenić w wodzie, a następnie przesadzić do ziemi i obficie podlewać. Uwaga – jak już się przyjmie, rośnie jak szalone! Nie należy go też sadzić przy strumieniach, rzekach, kanałach czy innych ciekach wodnych – tam jest szczególnie szkodliwy i inwazyjny. Lepiej, aby pozostawał przy murach, do których zresztą świetnie się przyczepia.

Trzecią, najbardziej bezpieczną ale też najwolniejszą opcją jest zakup sadzonek bluszczu. Bluszcz jest zimozielony i świetnie pnie się zarówno po płotach jak i murach, ale przyrasta tylko o ok. metr rocznie, więc nie ma co liczyć na szybkie efekty. Jest też dobrą rośliną okrywową, płożącą po ziemi nawet pod gęstymi koronami drzew.

Czego absolutnie nigdy nie sadzić?

Pamiętaj, że nie wszystko co szybko rośnie jest twoim przyjacielem. Unikaj za wszelką cenę groźnych roślin inwazyjnych, które niszczą rodzime ekosystemy. O ile np. robinie akacjowe, klony jesionolistne czy winobluszcz pięciolistkowy w mieście nie są zawsze traktowane jak niechciani intruzi, są rośliny, których trzeba unikać zawsze i wszędzie.

Wszelkie rodzaje rdestowców, barszczy, nawłoci i niecierpków powinny być na naszej czarnej liście. 

Czy to aby na pewno legalne?

Z wyłączeniem gruntów prywatnych? Jasne. To zadaniem samorządów jest utrzymywanie w porządku naszych wspólnych przestrzeni i dbałość o zieleń. Samorząd to jednostka utrzymywana z naszych podatków. Jeżeli nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, mamy pełne prawo ją w tym zakresie wyręczać, a opłacany z naszej kieszeni urzędnik powinien nam w tym pomagać.

Partyzantka ogrodnicza nie niszczy terenu, lecz podnosi jego wartość. Nie trzeba zdobywać na nią pozwoleń, a wszelkie gadanie zadufanych w sobie wiceburmistrzów o legalizmie czy konieczności konsultowania z nimi każdej rośliny to takie tam smutne pitolenie i skrajny biurokratyzm, którego nie warto słuchać, a już tym bardziej poważać.

Nie sadź roślin inwazyjnych, szanuj swoje otoczenie, staraj się dogadywać z sąsiadami i urzędnikami. Nikt nie może Tobie tego zabronić – i tego nie zrobi 😉

Z mojego doświadczenia wynika też, że zdecydowana większość sąsiadów patrzy na dzikich ogrodników przychylnym okiem – raz tylko miałem scysję o likwidację „naturalnego miejsca parkingowego” na rozjeżdżonym trawniku.

Skąd czerpać wiedzę?

Z całego serca polecam profil Miejska Partyzantka Ogrodnicza – Witek Szwedkowski ma ogromną wiedzę o zieleni miejskiej – zwłaszcza tej sadzonej “na dziko” 😉 –  i chętnie się nią dzieli.

Blog Bez Ogródek – prowadzony przez Łukasza Skopa blog jest co prawda nakierowany raczej na tradycyjnych ogrodników, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby korzystać z jego rad także po partyzancku.

Inspekty – Katarzyna Basiewicz i Dominika Krzych robią masę dobrej roboty i radzą nie tylko w sprawach ogrodowych.

Ogród Przydomowy blog Małgorzaty Chrabąszcz na którym dzieli się cennymi poradami odnośnie budżetowego urządzania ogrodu koło domu.

Książka “Wielka Księga Ogrodnika i Działkowca” – tradycyjnie podana solidna porcja wiedzy o tym, co w trawie (i nie tylko) piszczy. Egzemplarze można wyłapać nawet za ~30 zł i jest to kwota, którą zdecydowanie warto wydać.

Internet jest pełen dobrych źródeł. Trzeba zatem szukać, odświeżać umysł, dużo czytać i być kurcze jak brzytwa 😉

Kategorie
Ursus

Ursus 3. od końca w rankingu zieleni. Jak możemy to zmienić?

Według najnowszego rankingu zielonych dzielnic przygotowanego przez portal Otodom Ursus należy do 3 najmniej zielonych dzielnic stolicy. Czy ta ocena jest uzasadniona i jak można poprawić wynik dzielnicy?

Otodom to jeden z największych portali nieruchomościowych w kraju. Niedawno firma opublikowała nowy ranking dzielnic największych miast Polski – tym razem skupiony wyłącznie na zieleni miejskiej. To nie przypadek. Według badaczy z SWPS Innowacje, pandemia mocno wpłynęła na nasze postrzeganie zielonej infrastruktury – okazało się, że bliskość lasu, parku czy własny ogród to jedne z najważniejszych kryteriów przy szukaniu nowego miejsca zamieszkania.

Jakie były kryteria?

Badacze wykorzystali 3 wskaźniki ilościowe (pokrycie koronami drzew, wskaźnik roślinności, wskaźnik dostępu do zieleni), 1 wskaźnik sumaryczny (średnia z 3 poprzednich) i 1 ilościowy (gdzie respondenci subiektywnie oceniali dzielnice). Szczegóły dotyczące budowy wskaźników znajdziesz na stronach 10-14 raportu – link znajduje się tutaj.

Według wskaźnika sumarycznego, Ursus znalazł się na 3. miejscu od końca. Jaki jest powód tego stanu? Najważniejszym czynnikiem wpływającym na niskie wyniki pokrycia koronami drzew oraz wskaźnika roślinności jest niewątpliwie nowa zabudowa na Szamotach – działki budowlane zostały w dużej mierze wyczyszczone z roślinności (której ze względu na ogromne rozmiary Zakładów Mechanicznych nie było zresztą tak dużo).

Nie byłoby jednak tak źle, gdyby w Ursusie było więcej parków i skwerów. Ich brak jest szczególnie odczuwalny na południowych Skoroszach – znajduje się tam najwięcej w Ursusie budynków mieszkalnych oddalonych od terenów zieleni miejskiej o więcej niż 15 minut spacerem.

Co ciekawe, Ursus wypada dobrze w badaniu ankietowym – dzielnica lokuje się w nim w warszawskiej średniej. Nie powinno to dziwić – większość mieszkańców mieszka na terenach już zabudowanych, z dostępem do parków i zieleni przyulicznej. Zieloną enklawą jest zdecydowanie Niedźwiadek, jak większość PRLowskich blokowisk wręcz tonący w zieleni. Podobnie zielono prezentują się pełne przydomowych ogródków Gołąbki. Bujną roślinnością zachwyca także stary Ursus, zwłaszcza okolice placu Tysiąclecia.

Dobrze prezentują się parki i skwery – park Hassów, park Czechowicki, park Achera i Eko Park choć wielkościowo nie należą do stołecznej czołówki, są zadbane i atrakcyjne dla mieszkańców. Niestety, każdy z tych parków jest dość oddalony od nowych osiedli na Skoroszach, gdzie największe tereny zielone znajdują się w rękach prywatnych i nie są ogólnodostępne dla mieszkańców.

Jak poprawić wynik dzielnicy?

Największy wpływ na przyszłą lokatę Ursusa będzie miała zdecydowanie zabudowa Szamotów. Dzięki temu, że dla obszaru przyjęto Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego zakładający duży udział powierzchni biologicznie czynnej, w miarę budowy nowych ulic i osiedli zieleni będzie przybywać, a wielka szara plama po Zakładach Mechanicznych w końcu zniknie z mapy.

Proces ten mogłoby znacząco przyspieszyć poszerzenie Eko Parku, o którym pisałem już we wcześniejszym artykule – niestety, póki co jego los jest zależny od kosztownej przebudowy ulicy Gierdziejewskiego. Warto pisać o niej do miejskich radnych – to od Rady Warszawy zależy, czy inwestycja będzie miała finansowanie.

Dostęp do terenów zieleni zwiększyłoby także oddanie do użytku miejskich placów i skwerów zapisanych w planie, mianowicie:

  • Skweru na rogu Dyrekcyjnej i Herbu Oksza;
  • Placu między ul. Taylora i Habicha;
  • Placu między ulicami Herbu Oksza, Habicha i Silnikową.

Niestety jak dotąd, odpowiedzi urzędu na temat postępu przekazywania terenów pod te prace przez deweloperów były bardzo enigmatyczne. Nie wiadomo, czy Urząd Dzielnicy będzie musiał je wykupić, czy zostaną przekazane miastu nieodpłatnie. Nie wiemy także na kogo spadnie ciężar ich urządzenia. Można domniemywać, że jako pierwszy powstanie plac między ul. Taylora i Habicha, będący zakończeniem ulicy Odlewniczej, ale póki co nie dostałem pisemnego potwierdzenia tej informacji.

Niezbędne są też inwestycje w zieloną infrastrukturę na Skoroszach – nie ma wątpliwości, że jeden, maleńki skwer z Budżetu Obywatelskiego to znacząco za mało jak na potrzeby tego gęsto zabudowanego osiedla. Wśród propozycji przesyłanych przez mieszkańców znalazł się teren w bezpośrednim otoczeniu CH Skorosze – niestety, Urząd Dzielnicy nie jest jego właścicielem i urzędnikom nie pali się do jego wykupienia. Podobnie jest z sąsiadującym z ul. Henryka Brodatego terenem przy trasie ekspresowej.

Ten brak działań stoi w jawnej sprzeczności z miejskimi dokumentami, m.in. strategią Warszawa 2030 – wysłałem w tej sprawie zapytanie do Prezydenta m. st. Warszawy oraz Zarządu Zieleni. Choć zdaję sobie sprawę z tego, że budżetowo czasy nie są łatwe, przydałby się przynajmniej plan na to, w jaki sposób zazieleniać miasto – obecnie, przy braku koordynacji dzielnic oraz jednostek centralnych wskaźnik 5 m² zieleni urządzonej na głowę mieszkańca to wyłącznie pobożne życzenie.

Ostatnim sposobem na poprawienie pokrycia zielenią dzielnicy jest tworzenie nowych tzw. parków kieszonkowych oraz zazielenianie miejsc, w których asfaltu i betonu jest za dużo. Do tych celów dobrze sprawdza się Budżet Obywatelski, ale i władze dzielnicy łatwiej jest nakłonić do punktowych, stosunkowo niedrogich inwestycji w zieleń.

Podsumowanie

Choć wynik Ursusa nie zachwyca, w ciągu najbliższych kilku lat powinien wzrosnąć do średniej warszawskiej. Tereny dawnych Zakładów Mechanicznych mają zapisane w planie zagospodarowania przyzwoite pokrycie zielenią – ze szpalerami drzew przy ulicach, placami i skwerami, dużymi i zielonymi podwórkami oraz (potencjalnie) największym parkiem w dzielnicy – teraz trzeba tylko czekać na realizację tych planów.

Największym problemem pozostaje zieleń na południowych Skoroszach – jest to jeden z problemów, który przez brak planu zagospodarowania dla osiedla będzie się tylko powiększał. Jeżeli dzielnica nie zajmie się nim w najbliższym czasie, może się okazać, że wolnego terenu na zieleń miejską po prostu tam nie będzie. Mam nadzieję, że nie to jest celem władz dzielnicy!

Kategorie
Ursus

Ursus Szamoty – Aktualności – Marzec 2022

Będzie remont ulicy Gierdziejewskiego! Choć na przebudowę i zmianę przebiegu ulicy pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać, ZDM potwierdził, że ulica pojawiła się w planach remontowych na 2022 rok. Do remontu pójdzie odcinek od ul. Konotopskiej do ul. Lalki, czyli w zasadzie cała ulica.

Zakres remontu obejmie wymianę nawierzchni, zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wytyczenie zatok postojowych, miejsc do parkowania równoległego czy brukowanych azyli dla pieszych. Ponadto na skrzyżowaniu Gierdziejewskiego, Czerwonej Drogi i Posagu 7 Panien pojawi się sygnalizacja świetlna (ma za nią zapłacić inwestor zewnętrzny).

Póki co trwają prace projektowe, więc docelowe rozwiązania nie są jeszcze znane, ale będę co jakiś czas dopominał się o projekt w ZDM.

Cieszy, że po latach skarg władze dzielnicy wreszcie dogadały ten niezbędny Szamotom i Niedźwiadkowi remont z miastem. Serdecznie dziękuję za informację o planowanym remoncie p. radnej Annie Lewandowskiej!

Nie oznacza to, że w sprawie bezpieczeństwa na Szamotach Urząd Dzielnicy może spocząć na laurach. W połowie kwietnia napiszę trochę więcej o planowanej wycieczce po okolicy, za której pomocą będziemy próbowali wraz z sąsiadami zwrócić uwagę na najbardziej niewygodne i niebezpieczne miejsca na osiedlu.

Pozostałe aktualizacje

  • Niestety, #niedasie wytyczyć na czas budów korytarza dojazdowego z płyt betonowych szlakiem przyszłych ulic Silnikowej czy Odlewniczej, ponieważ są one nadal własnością prywatną, a poza tym musi być zapewniony dojazd ciężarówek do placu budowy ośrodka szkolno-przedszkolnego na Hennela. Tym samym (póki co) nici z odciążenia Dyrekcyjnej, Posagu 7 Panien czy Habicha. Dlaczego nie można w tej sprawie porozumieć się z deweloperami? Nie wiadomo. Będę jeszcze drążył temat.
  • Bezpieczeństwo i parkowanie na Herbu Oksza – słupków na przejściach nie będzie dopóki droga nie zostanie odebrana przez Urząd Dzielnicy, przejść formalnie wytyczonych nie ma, pozostaje nam Straż Miejska, która także na prywatnej posesji niezbyt chętnie bierze się do roboty. Trudno mi uwierzyć, że nic nie da się z tym zrobić.
  • Skwery na Szamotach (m.in. przy Odlewniczej, Silnikowej i Dyrekcyjnej) mają zostać najpierw zagospodarowane przez podmioty prywatne, a potem przekazane dzielnicy. Niestety, Urząd nie podaje żadnych dat, także pozostaje pytać dalej 😉
  • Firmy Equilis i Murapol – póki co nie wiadomo, jaki będzie ich wkład w infrastrukturę osiedla, ale rozmowy z przedstawicielami deweloperów trwają.
  • Chodniki i przejścia tymczasowe na terenie Szamotów pozostają podobno kwestią otwartą – o ile mieszkańcy wskażą lokalizacje, w których są one potrzebne. Jeżeli masz pomysł, podziel się z nim w komentarzach na Facebooku – prześlę „paczkę” w kolejnym zapytaniu do Urzędu Dzielnicy.

Co słychać po drugiej stronie torów?

Na Skoroszach póki co nie ma co liczyć na nową zieleń poza planowanym skwerem z Budżetu Obywatelskiego, który powstanie przy świeżo wybudowanym żłobku przy ul. Dzieci Warszawy 22. Skwer znajdzie się tutaj:

Lepszy rydz niż nic, ale Skoroszom przydałoby się nieco więcej niż dodatkowe 0,16 ha zieleni urządzonej. Niestety, urząd przyznaje nie ma w swoim władaniu działek pod skwery.

Wygląda to na niedociągnięcie systemowe – Zieleń Warszawska tworzy strategię, nie zapewniając dzielnicom środków na jej realizację. Niebawem wyślę w tej sprawie kilka wniosków o informację publiczną. Zobaczymy, czego się dowiemy.