Podsumowanie miesiąca na Szamotach z mojego bloga przenosi się na stronę Zielonego Ursusa! Zapraszam do lektury comiesięcznej „pigułki” informacji o postępach w budowie osiedla oraz pozostałych inwestycjach w Ursusie.

Podsumowanie miesiąca na Szamotach z mojego bloga przenosi się na stronę Zielonego Ursusa! Zapraszam do lektury comiesięcznej „pigułki” informacji o postępach w budowie osiedla oraz pozostałych inwestycjach w Ursusie.
Zaczyna się najbardziej nieprzyjazna dla obecnych Szamot pora – jesień, czyli czas brodzenia przez błoto. W międzyczasie dużo się jednak wydarzyło, więc zapraszam na inwestycyjne podsumowanie miesiąca na Szamotach (oraz pozostałych osiedlach Ursusa).
Wycinka na działce oświatowej przy Posagu 7 Panien wzięła nas z zaskoczenia, ale dzięki długiej rozmowie z urzędnikami z Wydziału Ochrony Środowiska dowiedzieliśmy się, jakie są dla tego terenu plany. Oto co zrobiono:
Ogólnie teren zachowa funkcję quasi-rekreacyjną przez najbliższe lata, natomiast w sprawie dalszego zagospodarowania i zachowania jak najwięcej dużych drzew przy okazji budowy placówek oświatowych trzeba już rozmawiać z Wydziałem Architektury w ratuszu.
Pierwsza placówka – żłobek – pozostaje w fazie przygotowania, ale już oficjalnie wpisano ją do dokumentów i została “klepnięta” przez Radę Warszawy.
Połączenie obu odcinków ul. Herbu Oksza ostatecznie będzie realizowane w ramach art. 16 ustawy o drogach publicznych (czyli za pieniądze dewelopera, w tym przypadku firmę Robyg).
Jak informuje Urząd Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy, umowa jest w trakcie procedowania, jej zakres ma objąć budowę brakującego fragmentu wraz ze skrzyżowaniem z przyszłą ulicą Giserską.
Niestety, na ten moment nie ma jeszcze daty przebudowy.
Odmalowano wreszcie oznakowanie poziome na całej długości ulicy Posag 7 Panien – na częściach, które nie są remontowane położono solidne malowanie grubowarstwowe, resztę odmalowano tymczasowo. To dobre rozwiązanie, choć spóźnione o kilka miesięcy – ale nie ma co narzekać, skoro w końcu się udało.
Na północy Habicha trwają prace, widać już poszerzone chodniki, przebieg drogi rowerowej wraz z podbudową, robotnicy wytyczają dziś przebieg jezdni palikami geodezyjnymi. Nadal nie udało zabrać się z placu budowy porzuconej Hondy bez aktualnego OC.
Na południu Habicha zamontowano wysepki, progi zwalniające (w liczbie o co najmniej połowę za dużej) oraz stojaki rowerowe, trwają nasadzenia niskiej zieleni (niestety w ziemię, która składa się w dużej części z gruzu), czekamy na drzewa. Na próbę włączono też latarnie, ale świeciły tylko jeden dzień. Według informacji od urzędników z Wydziału Infrastruktury będą montowane jeszcze słupki na wysepkach.
Na Posagu 7 Panien zaczęły się wykopki, co zaowocowało likwidacją “zwyczajowych” miejsc parkingowych. Niestety, do czasu budowy północnej nitki Habicha sytuacja parkingowa na osiedlu będzie trudna i raczej nic na to nie poradzimy. Na szczęście biorąc pod uwagę tempo ekipy budowlanej, już na początku 2024 roku będzie można korzystać z pasów do parkowania na całej długości Habicha i problem się w większości rozwiąże.
Po docelowej przebudowie parkowanie nie wróci już na Posag 7 Panien – jest to warunkowane zapisami planu miejscowego z 2014 roku (§ 81, punkt 3f – “zakaz lokalizacji zatok parkingowych”). Żeby to zmienić, trzeba by skorzystać ze specustawy drogowej, co oznaczałoby ponowne rozpoczęcie procesu planowania i budowy oraz opóźnienie o co najmniej 2 lata.
Na Kompanii AK “Goplana” jeszcze nic wielkiego się nie dzieje, przybyło chodników przy osiedlu Nexity. Pojawiały się pytania, czy miasto zrezygnowało z drogi rowerowej – urzędnicy zapewniają, że nie, a projektowane rozwiązanie jest tymczasowe (co pokazuje, że mimo planu miejscowego można wprowadzać rozwiązania tymczasowe).
Jedyną dużą zmianą jest usunięcie betonowych blokad z ul. Herbu Oksza – ułatwia to komunikację po osiedlu, ale też umożliwia ruch tirów z bazy za Polami Karolińskimi, co niestety negatywnie wpływa na bezpieczeństwo ruchu.
Blokady z ul. Quo Vadis jak stały, tak stoją. Silnikowa i Herbu Oksza są w zasadzie gotowe i czekają na przekazanie w ręce dzielnicy.
Jak informuje radna Anna Lewandowska, dzielnica postawiła nowe śmietniki – wreszcie pojawiły się w kluczowych miejscach Szamot, ale również na pozostałych osiedlach Ursusa:
Wreszcie mamy okazję zapoznać się z nowym projektem budowy skrzyżowania ulic Starodęby, Sosnkowskiego i Tomcia Palucha.
Pierwotny plan – zakładał budowę skrzyżowania typu “T” z pierwszeństwem od Sosnkowskiego do Starodęby, bez sygnalizacji świetlnej, z dwukierunkowymi wlotami w każdą z ulic.
Wywołało to sprzeciw wśród przedstawicieli okolicznych wspólnot mieszkaniowych, którzy postulowali zachowanie lokalnego charakteru ul. Tomcia Palucha i wprowadzenia zmian zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego, zmniejszenia uciążliwości związanych ze zwiększonym ruchem oraz zachowania płynności ruchu na okolicznym rondzie.
Po spotkaniu z prezydentem Trzaskowskim w Ursusie udało się zorganizować spotkanie z Biurem Zarządzania Ruchem Drogowym i przedstawić urzędnikom argumenty mieszkańców – sprawę pilotowali Michał Sutyniec i Arek Tarkowski. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
W przyszłym roku doczekamy się wreszcie remontu krótkiej, acz ważnej dla komunikacji w Ursusie ulicy Lalki łączącej Niedźwiadek z Szamotami (oraz de facto drugą stroną dzielnicy, zapewniając połączenie z ul. Cierlicką).
W ramach projektu powstaną udogodnienia dla pieszych (poszerzenie chodników kosztem zatoki autobusowej), będzie wykonany remont jezdni oraz zostanie nasadzona nowa zieleń.
Kolejne wieści od radnej Anny Lewandowskiej – tym razem słodko-gorzkie. W sprawie przejścia dla pieszych przez Jagiełły przy parku Hassów okazało się, że:
Jeżeli dobrze rozumiem te wiadomości, oznacza to, że planowany na przyszły rok remont Jagiełły / Warszawskiej ograniczy się tylko do frezowania asfaltu, żadnych zmian związanych z bezpieczeństwem ruchu nie będzie. Wystąpię w najbliższym czasie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym o projekt.
Kolejne jednokierunkowe ulice w Ursusie zostały objęte kontraruchem rowerowym – tym razem do sieci połączeń rowerowych dodano ul. Adamieckiego, ul. Wiosny Ludów, ul. Opieńskiego, ul. Rodakowskiego oraz ul. Rawską.
Kontraruch pozwala na jazdę rowerem pod prąd. Nie jest jednak tożsamy z osobnym pasem rowerowym albo drogą dla rowerów – można go wyznaczać na lokalnych uliczkach o niskim natężeniu ruchu, gdzie takie rozwiązanie jest dla wszystkich bezpieczne. Wbrew potocznym opiniom wytyczanie kontraruchu nie wiąże się też ze zmianą liczby miejsc postojowych.
Doświetlanie przejść zaczęło się od wtopy w postaci postawienia słupów oświetleniowych centralnie na środku chodnika przy Kompanii AK “Kordian”, ale miejscy drogowcy szybko wyciągnęli wnioski i będą fatalnie postawione słupy przestawiać.
Pozostałe instalacje wyglądają już dobrze, prace powinny zakończyć się do końca listopada bieżącego roku.
W skrócie – jest 5 milionów złotych na pierwszy etap prac, ale mogą one ruszyć dopiero po wybudowaniu drogi dojazdowej. Jako, że budynek nie będzie miał wjazdu od ul. Gierdziejewskiego, najpierw trzeba wykonać zaślepienie Silnikowej i wyjazd na rondo “Marcysi”. Prace planowane są na 2024 rok, więcej informacji o projekcie już niebawem na fanpage Bezpieczny i Zielony Ursus.
Ratusz nieśmiało zaczyna procedurę planistyczną dla dwóch części osiedla Skorosze – dla rejonu ul. Dzieci Warszawy oraz dla rejonu ul. Prystora. Jeżeli mieszkasz albo prowadzisz biznes w okolicy, warto zgłosić swoje pomysły na zagospodarowanie okolicy. To od planu miejscowego będzie w przyszłości zależało, co można zbudować na poszczególnych działkach!
Uwaga, termin składania uwag to 13 listopada 2023 roku!
Pomiędzy ulicami Dzieci Warszawy, Poczty Gdańskiej, al. 4 Czerwca 1989 r., Zapustną i Ryżową.
Pomiędzy ulicami Sosnkowskiego, Tomcia Palucha, Prystora, Ryżową, granicą Warszawy i al. Bzów.
Żeby wziąć udział w konsultacjach, trzeba skorzystać z linków, pobrać wzory wniosków do projektów MPZP, wypełnić je a następnie odesłać pod adres mailowy:
sekretariat.BAiPP@um.warszawa.pl
Gdy projekty planów zostaną już wyłożone do publicznego wglądu, będzie okazja żeby wziąć udział w kolejnej rundzie konsultacji – na żywo lub online.
Jesień to najlepsza pora do sadzenia nowych drzew, spytaliśmy zatem o realizację projektów z Budżetu Obywatelskiego oraz nasadzenia kompensacyjne za wycięte drzewa. Z odpowiedzi wynika, że nowe drzewa w ramach nasadzeń kompensacyjnych pojawią się przy:
Dodatkowo w ramach projektu „Drzewa na Skoroszach” zostaną posadzone:
Według urzędników nowe drzewa posadzono też na terenach zielonych i w ich bezpośredniej okolicy. Mieszkańcy piszą, że nie we wszystkich lokalizacjach widać nowe drzewka – będziemy jako stowarzyszenie Bezpieczny i Zielony Ursus pytać, czy to błąd czy po prostu nasadzenia czekają na swoją kolej.
Do tego deweloperzy w ramach art. 16 ustawy o drogach publicznych (czyli partycypacji w kosztach budowy infrastruktury) posadzili albo niebawem posadzą na Szamotach drzewa przy ul. Silnikowej, ul. Herbu Oksza, ul. Habicha i 43 KD-D (przy działce oświatowej).
Jeżeli zaś chodzi o plany na przyszły rok, to czekają nas jeszcze nasadzenia w ramach projektów „2137 drzew dla Warszawy”, „500 drzew dla Warszawy” oraz „Zielony Ursus – duże drzewa przy dzielnicowych ulicach” (w którego ramach posadzonych zostanie 30 drzew).
W przypadku projektów ogólnomiejskich to dzielnice w porozumieniu z Zarządem Zieleni Warszawy wybiorą miejsca, w których można posadzić drzewa.
Zasugerowałem, aby wykorzystać te drzewa przy ul. Szamoty, ul. Prystora, ul. Quo Vadis oraz al. 4 Czerwca 1989 r., ale okazało się, że w przypadku w/w ulic nie da się wykonać nasadzeń z powodu kolizji z instalacjami podziemnymi.
W pasie rozdziału w al. 4 Czerwca 1989 r. możliwe będzie jednak posadzenie krzewów.
Szczególnie smuci ulica Quo Vadis, gdzie brak zieleni urządzonej owocuje kierowcami parkującymi na trawnikach oraz pogorszoną estetyką ulicy w porównaniu np. do Silnikowej. Można było to urządzić lepiej i będę jeszcze sprawdzać, czy instalacje podziemne aby na pewno wykluczają w tym miejscu nawet niskie krzewy ozdobne (może jako stowarzyszenie złożymy projekt do Budżetu Obywatelskiego obejmujący sadzenie bylin?).
Póki co wygląda na to, że Urząd Dzielnicy chce sprawę jak najbardziej przeciągnąć, o czym pisaliśmy szerzej na Facebooku. Mimo tego udało się skierować sprawę do dalszych prac w komisji Rady Dzielnicy, temat ma być poruszony na kolejnej sesji rady.
Będę dawał znać, kiedy zostanie ogłoszony termin – koniecznie musimy zebrać grupę mieszkańców, pojawić się na sesji i wziąć udział w dyskusji.
Moim zdaniem odmawianie mieszkańcom prawa do organizacji, bo “jeszcze nie wszyscy są zameldowani” i wymaganie od nas, żebyśmy zbierali dane osobowe z PESELem włącznie to jest gruba przesada…
Wreszcie udało się dokończyć frezowanie Posagu – w wyniku problemów z podwykonawcą MPWiK oraz zapadania się jezdni przy Taylora ten “szybki remont” przeciągnął się od maja do sierpnia, a następnie od sierpnia do końca września.
Nadal nie odmalowano oznakowania poziomego oraz nie zamontowano azyli dla pieszych, co znaczy, że czekamy na nie już pół roku – jeszcze 11 kwietnia p. Burmistrz twierdził, że nie ma co wytyczać tymczasowego oznakowania, bo zaraz będzie docelowe. Być może doczekamy się go w przyszłym tygodniu – na chwilę pisania tego tekstu na ulicy nie widać już nikogo z ekipy budowlanej.
Są jednak też lepsze wieści – tydzień temu dowiedzieliśmy się, że wreszcie rusza długo wyczekiwana przez mieszkańców przebudowa Posagu 7 Panien, Habicha i Kompanii AK “Goplana”.
Harmonogram prac to:
Wykonawcy sprytnie zostawiają sobie dobre 5 miesięcy luzu (od lipca do grudnia) żeby w razie czego wyrobić się przy potencjalnych opóźnieniach. Informowanie mieszkańców o planach i harmonogramie to w ogóle nowy standard na Szamotach, mam nadzieję, że się utrzyma.
Prace na Habicha już ruszyły, tak wygląda na ten moment schemat organizacji ruchu:
A tak wygląda aktualny projekt całej przebudowy:
Ponadto podobno firma Equilis ma w przyszłym roku zbudować brakujący kawałek chodnika na Posagu od przystanku autobusowego do ul. Taylora. Nie zmieni to w sytuacji mieszkańców praktycznie nic, ale zawsze do przodu.
Jeżeli chodzi o asfalt, płyty chodnikowe i kostkę, to ulica Habicha wygląda już tak, jak na projekcie. Nadal brakuje wysepek na powierzchnie wyłączone z ruchu, słupków, włączenia latarni oraz oczywiście nasadzeń zieleni. Podobno te ostatnie będą wykonane do końca listopada.
Natomiast kiedy nastąpi oficjalne otwarcie? Termin przekazania ulicy w ręce dzielnicy został przesunięty na czerwiec 2024, więc budowa może jeszcze pełzać przez kilka miesięcy.
Pojawiły się pierwsze elementy ogrodzenia na działce oświatowej przy Hennela. Nie ma potwierdzenia, że znalazł się inwestor na prywatną szkołę, ale dochodzą do mnie takie pogłoski (wieść gminna niesie, że planowane jest liceum integracyjne).
Póki co nie widać tego ani w decyzjach środowiskowych ani pozwoleniach na budowę, ale… budynek szkoły widnieje na jednym z projektów dróg wyciągniętym z Biura Zarządzania Ruchem Drogowym.
Właściciel budynku Modelarni ogrodził częściowo działkę. Płot nie wygląda na ogrodzenie budowy, nie ma także tablicy informacyjnej ani dokumentów świadczących o rozpoczęciu remontu. Czy inwestor wreszcie tchnie życie w opuszczony zabytek, czy postanowił poczekać, aż się zawali?
Zbliżające się wybory parlamentarne zaciągnęły hamulec w większości spraw lokalnych. Tym sposobem o dalszych krokach w sprawie Rady Osiedla oraz remontu zabytkowego muru Zakładów dowiemy się dopiero po 15 października.
Razem z silną reprezentacją Bezpiecznego i Zielonego Ursusa planujemy pojawić się na właściwych komisjach, aby dopilnować naszych ursuskich radnych.
Nieznani sprawcy dorobili niedawno pochylnię do urwanego chodnika przy ul. Taylora, podobno mają też w planach uzupełnienie dziur w nawierzchni w/w ulicy oraz utwardzenie brakujących kilkudziesięciu metrów chodnika w ciągu ul. Herbu Oksza, gdy tylko zostanie oddany nowy kawałek chodnika przy osiedlu Robyga.
Fajnie by było, gdyby niewidzialnej ręce pomógł trochę Urząd Dzielnicy, który ma od niej wielokrotnie większe zasoby.
Na początku września złożyliśmy petycję w sprawie ustanowienia ograniczeń tonażowych na Posagu 7 Panien oraz szerzej całym zamieszkałym obszarze Szamot. Liczę na to, że głos mieszkańców pomoże urzędnikom z Biura Zarządzania Ruchem Drogowym wymyślić, w jaki sposób najlepiej pogodzić interesy i bezpieczeństwo mieszkańców z potrzebami firm mających siedzibę w okolicy.
A jedno ograniczenie tonażowe – przy Herbu Oksza – już stoi!
Razem ze stowarzyszeniem Bezpieczny i Zielony Ursus wyciągnęliśmy ostatnio trochę projektów przebudowy ul. Hennela – wynika z nich, że ulica będzie budowana od skrzyżowania z Silnikową aż do Traktorzystów, będzie wzdłuż niej droga dla rowerów, zaślepiony zostanie wlot w Dyrekcyjną oraz będzie na niej żenująco mało przejść dla pieszych. Skrzyżowanie z Traktorzystów będzie zakończone sygnalizacją świetlną.
Już po publikacji projektów doszły do mnie głosy, że nie są one ostateczne i urząd postara się jednak dodać brakujące przejścia dla pieszych, ale szczerze mówiąc nie do końca w to wierzę.
Urząd Dzielnicy otrzymał pozwolenie na budowę dróg w okolicy przyszłego Domu Kultury. Niestety, nie wykorzysta tej okazji na przedłużenie drogi rowerowej z Cierlickiej w stronę nowych osiedli.
Poza tym deweloper UDI TAU złożył wniosek o budowę krótkiego odcinka ul. Silnikowej od Herbu Oksza do granicy swojej działki.
W obu przypadkach wystąpię o projekty budowlane, żeby zobaczyć co ciekawego zaplanowali nam urzędnicy.
Urząd Dzielnicy Ursus ogłosił przetarg na remont ul. Orłów Piastowskich od ul. Rakuszanki do ul. Czerwona Droga. Z lektury dokumentów przetargowych wynika, że poza wymianą asfaltu i chodników (oraz odsianiem trawników) nie będą wprowadzane żadne zmiany.
Szkoda – można było zadbać o dobudowanie chociaż “wąsa” rowerowego łączącego jezdnię ul. Orłów Piastowskich z drogą dla rowerów przy Czerwonej Drodze.
Chwilowo o sprawie nowego skrzyżowania na Skoroszach zrobiło się podejrzanie cicho. Do ostatniego spotkania z mieszkańcami, Urzędem oraz Biurem Zarządzania Ruchem Drogowym (zainicjowanego przez Michała Sutyńca) doszło w maju. Ustalono wtedy, że zaproponowane rozwiązania obejmą:
– Budowę skrzyżowania w kształcie litery „T”, jak pierwotnie zakładano;
– Pierwszeństwo od Sosnkowskiego do Starodęby;
– Jeden kierunek na ostatnim odcinku Tomcia Palucha, aby mieszkańcy wspólnoty przy Tomcia Palucha 14 nie byli zmuszeni skręcać w prawo.
– Rondo na skrzyżowaniu ze Skoroszewską ma zostać przebudowane na rondo turbinowe aby ułatwić wyjazd w Aleje Jerozolimskie.
– Starodęby mają kończyć się osobnym pasem do skrętu w Tomcia Palucha.
Tak wyglądał wstępny projekt jakieś pół roku temu:
Deweloper Profbud remontuje chodnik przy ul. Zagłoby, najpewniej jako wkład w okoliczną infrastrukturę do którego zobowiązuje go prawo. Zadałem pytanie urzędowi, dlaczego budowa tak dużego bloku (276 mieszkań w trzech wieżach połączonych wspólnym przyziemiem) wymaga tak skromnego wkładu ze strony inwestora.
Warto przeczytać wpis dotyczący samej budowy na stronie Bezpiecznego i Zielonego Ursusa – jest tam grubsza afera pomiędzy spółdzielcami a prezesem.
Wyciekają coraz to nowe dokumenty związane z przedłużeniem 2 linii metra – tym razem pora na układy stacji i przebiegi torów.
Link do wysokiej rozdzielczości oraz pozostałych projektów znajdziecie tutaj: https://bit.ly/45JHuS4
Opis:
Ursus Północny – stacja w całości po stronie ul. Posag 7 Panien i ul. Szamoty, z wyjściami na przystanek kolejowy oraz na Pola Karolińskie.
Posag 7 Panien – stacja w całości po stronie ul. Posag 7 Panien, z przesiadką na przyszłą linię M5, z wyjściami po wszystkich stronach skrzyżowania. Przy skrzyżowaniu z Habicha wentylatornia.
Ursus Niedźwiadek – stacja umiejscowiona bokiem do przystanku PKP, z wyjściami z każdej strony skrzyżowania Keniga i Orląt Lwowskich i wyjściem na przystanek kolejowy. Tory odstawcze pod pętlą Niedźwiadek.
Termin budowy to 2040 rok.
Przypominam, że 15 października można na mnie głosować w wyborach parlamentarnych. Startuję z miejsca 22 na liście Lewicy.
Do zobaczenia w komisji!
A na dobry koniec podsumowania zachęcam do obejrzenia nowego filmiku z Szamot autorstwa AerialViewArt:
Zapraszam do lektury aktualności za czerwiec, lipiec i sierpień 2023 roku. Działo się dużo, choć wyczekiwanego końca budowy Habicha ani remontu Posagu nie doczekaliśmy.
Drodzy czytelnicy, startuję w wyborach do Sejmu z ramienia Lewicy. Czy się uda? Zobaczymy. Przede wszystkim chcę wesprzeć listę, na której numerem 3 jest obecna radna Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska, która regularnie pomaga nam w popychaniu tematów ursusowych do przodu.
Nie znaczy to też, że porzucam działanie na rzecz Szamot, wręcz przeciwnie, po wyborach planuję zaangażować się ze zdwojoną siłą w Bezpieczny i Zielony Ursus.
Niemniej jednak do 15 października możecie spodziewać się na blogu treści związanych z wyborami, mam nadzieję, że będzie to dla Was do przeżycia. Oczywiście zachęcam z całego serca do głosowania na nr 22 na warszawskiej liście oraz do wpłacania pieniędzy na kampanię Lewicy!
Zaczniemy od dobrych wieści z budowy zespołu szkolnego przy Hennela – na szkole wisi już wiecha, wstawiane są okna. Przedszkole rośnie jak na drożdżach dzięki konstrukcji modułowej. Wygląda na to, że terminy – przedszkole na 1 września 2024, szkoła na 1 września 2025 – nie są zagrożone.
Dzielnica ogłosiła też przygotowania do budowy żłobka niedaleko Posagu 7 Panien, ale póki co jeszcze nie ma konkretów co do terminów budowy.
W końcu udało się złożyć wniosek o utworzenie Rady Osiedla – zebraliśmy jako stowarzyszenie Bezpieczny i Zielony Ursus 750 “papierowych” podpisów mieszkańców Szamot, dokument trafił do p. Przewodniczącego Rady Dzielnicy, czekamy na informację zwrotną. Mamy nadzieję, że wniosek zostanie przeprocesowany szybko i sprawnie a wybory do Rady Osiedla odbędą się jeszcze przed wyborami samorządowymi w 2024 roku.
Lipcowy piknik sąsiedzki okazał się być sukcesem mimo tego, że od początku krążyły nad naszymi głowami deszczowe chmury. Relację z eventu wrzuciliśmy na stronę na Facebooku, na przyszły rok planujemy więcej!
W momencie gdy piszę te słowa, dawny budynek RPZ Szamoty, czyli niebieski blaszak “Energetyki Ursus” przy ulicy Gierdziejewskiego jest już wyburzony do końca. Tym samym kolejny fragment zakładów znika z krajobrazu Ursusa, choć niezbyt wartościowy i urodziwy. W jego miejscu ma powstać osiedle firmy Equilis, ale na ten moment nieznane są żadne wizualizacje i projekty.
Zarząd Dróg Miejskich planuje doświetlić kolejne przejścia dla pieszych w Ursusie – niestety tym razem nie będą to przejścia w okolicy Szamot. Niemniej jednak warto odnotować ten fakt – wybrane w tym roku lokalizacje to ul. Regulska oraz skrzyżowanie ul. Spisaka i ul. Bodycha.
Od początku roku próbuję znaleźć sposób na remont zabytkowego muru i bramy do zakładów “Ursus” przy ul. Traktorzystów. Póki co projekt do Budżetu Obywatelskiego odrzucono ze względu na… nieuregulowane grunty. Jednak dzięki dłuższemu męczeniu duszy urzędnikom i interpelacji radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej (która także kandyduje do Sejmu z list Lewicy) udało się ustalić, że mur znajduje się jednak w rękach dzielnicy od lutego 2023 roku.
Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak, że dzielnica Ursus zapowiada remont ogrodzenia, w sprawę włączył się też Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. Mam nadzieję, że uda się dociągnąć temat do końca i zachować ten relikt dawnych zakładów, a w perspektywie pomóc także Misji Kamiliańskiej w remoncie pobliskiego ceglanego budynku.
Dlaczego chciałbym, żeby ogrodzenie przetrwało? Cóż, to relikt najstarszej części dawnych Zakładów Mechanicznych, powstał w dwudziestoleciu międzywojennym. Biorąc pod uwagę co do tej pory spotkało zabudowania fabryczne, dobrze byłoby zachować na pamiątkę przynajmniej część – tym bardziej, że od ulicy Traktorzystów prezentuje się całkiem wdzięcznie.
Jak to wszystko wyglądało w 1928 roku możecie zobaczyć tutaj:
Dzielnica planuje wyremontowanie skrzyżowania Keniga i Orląt Lwowskich. W planach jest tylko wymiana asfaltu i krawężników, więc będzie to mikroremont skierowany głównie do pasażerów komunikacji publicznej.
Po usunięciu RPZ Szamoty energetycy planują kolejne zmiany przy ulicy. Jako pierwsza ma zniknąć napowietrzna linia energetyczna znajdująca się bezpośrednio przy ulicy Gierdziejewskiego. Słupy znajdujące się w drugim rzędzie póki co zostają i nie ma planów na ich zakopywanie pod ziemię.
Przetarg planowany jest na drugi kwartał 2024 roku. Następne w kolejności do usunięcia są słupy znajdujące się przy ulicy Szamoty.
Wybory blisko, także oprócz żłobka w przestrzeni medialnej zaistniała też informacja o budowie basenu tuż obok Urzędu Dzielnicy. Póki co niewiele więcej wiadomo, zapewne rządzące dzielnicą Stowarzyszenie Obywatelskie będzie w najbliższym czasie podawało więcej informacji. Znane jest miejsce, w którym miałaby powstać nowa placówka sportowo-rekreacyjna:
Poza tym terminów i konkretów brak.
Dzielnica złożyła wniosek o decyzję o Zezwoleniu na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID) dla ulicy Tadeusza Hennela. Dlaczego nie wniosek o pozwolenie na budowę? Urząd planuje budować niezgodnie z planem zagospodarowania, mianowicie zrezygnować ze skrzyżowania ul. Hennela z ul. Dyrekcyjną.
Zaprzyjaźniony projektant drogowy wyjaśnia, że ma to związek z przepisami narzucającymi minimalny odstęp między skrzyżowaniami. Jako, że Hennela po przebudowie ma wpadać w Traktorzystów, między skrzyżowaniami z Traktorzystów i Hennela byłoby zaledwie 50 metrów. Czy to decyzja dobra czy zła – nie wiem. Mam nadzieję, że inżynierowie ruchu dobrze ją policzyli.
Projekt przebudowy, który mam jest najprawdopodobniej nieaktualny, wystąpiłem do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym i Urzędu Dzielnicy Ursus o podzielenie się nowym.
Po wydaniu decyzji ZRID dzielnica zapowiada realizację inwestycji w ciągu 9 miesięcy.
MPWiK wreszcie odnowił nawierzchnię Warszawskiej. Plusy – równy asfalt, powrót drogi rowerowej i przejazdu przez skrzyżowanie, częściowy remont chodnika. Minusy – nie wykorzystano okazji na wymianę części nawierzchni drogi dla rowerów z kostki betonowej na asfalt.
Czekam na konkrety w stosunku do dalszej części remontu, szczególnie tego, czy Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym uwzględni w planach przejście z Eko Parku do Parku Hassów.
Ogłoszono też przetarg na przedłużenie drogi dla rowerów w stronę Piastowa, ale niestety żadna firma się nie zgłosiła.
MPWiK odtworzyło nawierzchnię na części Posagu 7 Panien po swoich robotach. Na części, ponieważ odcinek od ul. 43 KD-D do zajezdni Mobilis został nietknięty – urzędnicy tłumaczą to przyszłorocznym remontem i obawą przed zarzutami o niegospodarność. Moim zdaniem to słaba wymówka, bo jeżeli docelowa przebudowa znowu się obsunie, to zostaniemy z ręką w nocniku.
Tak czy inaczej, to nie jedyne problemy – wymianie nie uległ także kawałek asfaltu od dawnych torów kolejowych do okolic ul. Taylora – w trakcie prac okazało się, że posypała się komora ciepłownicza Veolii. Dopóki ciepłownicy jej nie naprawią, dziury załatać nie można. W związku z tym póki co czekamy na wymalowanie pasów od miejsca awarii do zajezdni Mobilisu oraz przywrócenie plastikowych wysepek przy przejściach dla pieszych.
Jeżeli chodzi o przyszłoroczny remont – mam już projekt, zakres uległ powiększeniu – wyremontowany zostanie kawałek od 43 KD-D do zajezdni Mobilis (wcześniej miał być tylko do Herbu Oksza), poza tym w ramach inwestycji powstanie ulica Habicha oraz przebudowana zostanie ul. Kompanii AK “Goplana”. Główne zmiany w projekcie to mniej miejsc parkingowych prostopadłych, więcej równoległych. Z moich obliczeń wynika, że per saldo miejsc będzie nawet więcej, przez przeznaczenie lewego pasa na Habicha w całości pod parkowanie.
Projekt części od 43 KD-D do Herbu Oksza (link):
Projekt części od Herbu Oksza do zajezdni Mobilisu (link):
Nadal nic się nie ruszyło w kwestii przebudowy skrzyżowania z Warszawską oraz instalacji azyli dla pieszych. Projekty są gotowe już od kilku miesięcy, ale Zakład Remontów i Konserwacji Dróg nie ma mocy przerobowych.
Choć minęło już prawie całe lato, budowa Habicha nadal leci jak krew z nosa. Jezdnia jest przejezdna w obu kierunkach od Posagu 7 Panien do Giserskiej, ale nadal trwają prace przy chodnikach i drogach rowerowych, a latarnie nie świecą.
Podobnie niemal ukończona (poza usunięciem “tymczasowych” skrzynek) jest ulica 43KD-D, za osiedlem Centro Ursus. Zieleń przy obu ulicach ma być sadzona na jesieni – wtedy jest większa szansa na utrzymanie się sadzonek.
Kojarzycie dziurę na środku Posagu 7 Panien i Habicha? To ciepłownicy przełączają w tym miejscu starą magistralę na nową. Żeby skończyć to zadanie, konieczne będzie odcięcie ciepła w północnej części Ursusa.
Wyłączenie potrwa od 11 września rano do 15 września w nocy, listę adresów objętych wyłączeniem znajdziesz na stronie Bezpiecznego i Zielonego Ursusa.
Po latach mówienia, że się nie da w końcu się dało – powstają tymczasowe chodniki po obu stronach Habicha (jeden w sumie leży już od kilku miesięcy). Po prawdzie nie wydaje mi się, żeby były one tymczasowe – są zgodne z docelowym projektem, więc zakładam, że podwykonawca dewelopera dostał pieniądze na wykonanie ich wcześniej, żeby mieszkańcy wreszcie dali im spokój. Po przebudowie docelowej pewnie zostaną z nami na stałe.
Tak czy inaczej jest to spory sukces mieszkańców, warte odnotowanie jest także mocne wsparcie urzędników z Wydziału Infrastruktury i Remontów, którzy pilnowali deweloperów w tej sprawie.
Udało się przy okazji wyrównać dziurę przy przejściu dla pieszych koło piekarni, w którym po każdym deszczu tworzyła się gigantyczna kałuża.
Oprócz Posagu 7 Panien, Habicha i Kompanii AK “Goplana” w planach na najbliższe miesiące jest też budowa kolejnego odcinka ul. Herbu Oksza (ale bez brakującego fragmentu przy Giserskiej) oraz ul. Hennela.
Projekt ulicy Herbu Oksza (link):
Aktualna mapka budowy dróg od Urzędu Dzielnicy wygląda tak:
Murapol ani Equilis nie mają jeszcze decyzji środowiskowych ani pozwoleń na budowę.
Pozwolenie na budowę otrzymał natomiast Aurec Home, co oznacza, że mogą ruszać w pierwszym etapem osiedla Fabrica Ursus. To akurat bardzo dobre wieści, wreszcie jest szansa na uratowanie resztek przedwojennej zabudowy, wyburzonej po barbarzyńsku kilka lat temu.
Póki co informacja jest półoficjalna, gdy tylko pojawią się dokumenty, przyjrzę się nim uważnie.
Złożono też wniosek o decyzję środowiskową dla osiedla obok “Korursa” – to ostatni fragment Szamot wyłączony z planu zagospodarowania, więc deweloper będzie mógł osiedle ogrodzić i zbudować o piętro wyżej niż w okolicy – zakładam, że działka będzie zatem nabita 8-piętrowymi blokami do maksimum.
Wniosek złożyła nieznana szerzej spółka, nie wiadomo w imieniu którego dewelopera.
Coś dzieje się też przy budynkach Składu Skrzyń, Odlewni Aluminium i Modelarni – zaczęły się wyprowadzki firm, widać już wymalowane lokalizacje ogrodzeń.
Co prawda nasza petycja ws. ograniczenia cięć komunikacji nie przyniosła bezpośrednich skutków (cięć nie ograniczono, autobusów nocnych nie wprowadzono), to ZTM poszedł na pewne ustępstwa i ogłosił, że na linii 177 będą w tygodniu kursowały wyłącznie autobusy przegubowe. Ponadto ostatnie, nocne kursy będą się kończyły przy zajezdni, a nie przy Factory. Zawsze to krok do przodu 🙂
Sprawa kontenerów na ciuchy rosnących na osiedlu nie jest nowa. Biznesowy sprzyja niejasny status części ulic oraz wiele dzikich działek. Niemniej jednak w ostatnich miesiącach problem eksplodował i kontenery rosną dosłownie wszędzie, nawet na działce oświatowej przy Posagu.
Jeżeli tak jak mnie kontenery działają ci na nerwy i uważasz, że to prowadzenie biznesu naszym kosztem (ustawiający nie płaci za wykorzystanie terenu i stawia je bez pozwolenia) – proszę, zgłaszaj je bezlitośnie przez aplikację 19115. Doszczętne pozbycie się ich z Szamot może zająć nawet kilka lat, ale po doświadczeniu ze Szmulek wiem, że jest możliwe – wystarczy być nieustępliwym i czujnym!
Na koniec – nowe wideo z przelotu nad ul. Posag 7 Panien autorstwa AerialViewArt:
Cześć, zapraszam do lektury aktualności za maj 2023. Wejdziemy odrobinę w czerwiec, jako, że zbliża się przerwa wakacyjna, a na spotkaniu z burmistrzem Olesińskim udało się uzyskać nieco informacji odnośnie infrastruktury na Szamotach.
Dostaliśmy grant od Fundacji Stocznia na organizację pikniku sąsiedzkiego. Impreza odbędzie się 18 czerwca w Eko Parku (za placem zabaw, tuż obok ul. Wolności) i będzie kierowana przede wszystkim do rodziców. W planie są animacje dla dzieci, wspólne czytanie bajek, integracja sąsiedzka oraz grill (zapewniamy sprzęt, ale nie gwarantujemy każdemu kiełbaski – natomiast jeżeli przyniesiecie własne to chętnie wrzucimy je na ruszt).
Zapraszamy serdecznie wszystkich mieszkańców!
Link do wydarzenia – Piknik Sąsiedzki w Eko Parku!
Na spotkaniu z burmistrzem Ursusa Bogdanem Olesińskim poznaliśmy nową mapę budowy dróg wraz z wykazem umów z art. 16 ustawy o drogach publicznych. Jest na niej kilka ciekawostek.
Po pierwsze – Equilis (deweloper chcący wybudować osiedle na terenie niebieskiego blaszaka Energetyki Ursus na rogu Posagu i Gierdziejewskiego) zgodnie z planem Urzędu Dzielnicy ma przedłużyć ulicę Taylora do Posagu.
Po drugie – Murapol (deweloper chcący wybudować osiedla na terenie hali “Mazi”) ma przedłużyć Taylora do Kompanii AK “Goplana”.
Po trzecie – ulica Licencyjna z przyległościami (fragmentami Taylora i Goplany) ma być realizowana specustawą drogową, zapewne żeby łatwiej przejąć sporne działki. Jeżeli proces przebiegnie sprawnie i bez odwołań, budowa ma się rozpocząć 2 miesiące po uzyskaniu decyzji i zakończyć 8 miesięcy później. Oznacza to, że przy dobrych wiatrach ulice powstaną do końca 2024 roku – pytanie tylko, co dalej z budową hal logistycznych…
Po czwarte – najszybciej zobaczymy otwarcie ulic Habicha, Silnikowej, Herbu Oksza oraz ulicy za osiedlem Victoria Dom – wszystkie są przewidziane na czerwiec-lipiec tego roku.
Po piąte – nadal nie ma planów na załatanie dziur pomiędzy północą a południem Szamot przynajmniej do 2027 roku. Burmistrz po raz pierwszy wspomniał, że być może brakujący fragment ul. Herbu Oksza będzie musiało wybudować miasto.
Po szóste – ZDM projektuje docelowy przebieg Gierdziejewskiego, kawałek Posagu 7 Panien oraz Kompanii AK “Goplana”, jak również skrzyżowanie Gierdziejewskiego z Licencyjną i Leszczyńskiego. W planach miasta najwyraźniej jest również remont ulicy Traktorzystów.
Po siódme – według mapy docelowa przebudowa środkowego fragmentu Posagu oraz północnej części Habicha zacznie się dopiero w pierwszym kwartale a skończy w czwartym kwartale 2024 roku…
Podwykonawca MPWiK ma problemy finansowe, więc remont Posagu przeniesiono na “do końca czerwca”. Czy się uda? Zobaczymy.
Remont ma objąć sfrezowanie ulicy od Gierdziejewskiego do osiedla Nexity oraz od zajezdni Mobilis do ul. Szamoty.
Prace obejmą wycięcie szyn, położenie nowego asfaltu, odmalowanie oznakowania i ponowny montaż azyli dla pieszych.
Dzięki interwencji Bartosza Marca ze stowarzyszenia Bezpieczny i Zielony Ursus oraz szybkiej reakcji urzędników wydziału infrastruktury kierowcy obsługujący budowy Ronsona i Robyga zostali nieco zdyscyplinowani i nie skracają sobie już drogi przez Posag 7 Panien. Od kilku dni jest trochę lepiej pod względem hałasu i ruchu.
Udało się również wywalczyć nowe przejście dla pieszych przez ulicę Habicha. Jest nieco odsunięte od skrzyżowania, ale przynajmniej dobrze oznakowane i (co nie jest na Szamotach oczywiste) wyłożone płytami chodnikowymi, a nie błotem lub pyłem.
Będziemy też walczyć o to, aby wyrównano przejście po stronie południowej, ponieważ obecnie po deszczu robi się tam małe jeziorko.
W maju wróciło na miejsce także przejście dla pieszych przy Biedronce.
Deweloperzy wreszcie wrócili do zamiatania ulic na Szamotach. Sprzątanie ma trwać do września 2023 roku, odbędzie się łącznie sześć tur sprzątania. Ostatnio udało się nawet zamieść ulicę Gierdziejewskiego i nie zostało to wykonane “na odwal się”.
W ramach inicjatywy Instytutu Dialogu Dunaj, firmy Ronson i Urzędu Dzielnicy miało miejsce także sprzątanie ulicy “Przelotowej” vel “Odlewniczej” vel Giserskiej oraz okolic działki oświatowej przy Posagu 7 Panien. Wzięliśmy w nim udział jako stowarzyszenie „Bezpieczny i Zielony Ursus”, pomogliśmy zapełnić jeden z trzech kontenerów śmieci – ulica wygląda zdecydowanie lepiej bez wszystkich tych śmieci.
Zarząd Dróg Miejskich otrzymał od Rady Warszawy dodatkowe 30 mln zł na remonty i przebudowy ulic. Niestety, na liście nie ma żadnej ulicy z Ursusa. Drogowcy zapowiadają jednak, że lista nie jest jeszcze kompletna i mogą się na niej pojawić także ulice z naszej dzielnicy. Będziemy za to trzymać kciuki, ale bez większej nadziei.
Rada Warszawy uchwaliła kolejny fragment planu miejscowego dla Szamot, tzw. obszar “C” MPZP dla rejonu ul. Orłów Piastowskich. Załatanie MPZP to kolejny krok w kierunku rewitalizacji terenów pofabrycznych, konkretniej zabytkowych budynków odlewni aluminium, modelarni, transformatorni i składu skrzyń.
Większość zgłoszonych uwag została odrzucona albo uwzględniona częściowo. Wśród uwzględnionych uwag znalazły się zapisy o możliwości wprowadzenia niskiej zieleni, urządzeń infrastruktury technicznej i urządzeń energii odnawialnej oraz zachowania gabarytów większości zabytkowych budynków – dopuszczono jednak nadbudowę budynku odlewni aluminium. Nie uwzględniono natomiast uwagi firmy Forsertir, która wnioskowała o możliwość nadbudowy budynku modelarni.
Projekt zakłada przeznaczenie 60% zabudowy na usługi oraz 40% na mieszkania.
Ciekawi nas, czy ustalenia nowego Planu Miejscowego sprawią, że zabytkowe budynki odzyskają w najbliższych latach dawny blask. Szczególnie interesujące w tym kontekście są plany odnośnie budynku modelarni – czy inwestor nie wycofa się z projektu w związku z nieuwzględnieniem uwag czy jednak zdecyduje się dostosować do wytycznych MPZP?
Remont chodnika przy PKP Ursus Północny zakończony. Drzewa póki co przycinane nie będą – jak informuje radna Anna Lewandowska, ze względu na trwający sezon lęgowy.
Generalnie nie ma się do czego przyczepić, poszło szybko i sprawnie, chodnik jest równy, zniknęły „zwyczajowe” miejsca parkingowe, wróciła stacja Veturilo. Studzienki już nie wystają na kilka centymetrów. Mała rzecz, a cieszy.
Podczas remontu zabytkowego, ceglanego budynku Hali Kół Zębatych przy Dyrekcyjnej deweloper UDI ma zająć połowę ulicy, przez co dopuszczony będzie tylko ruch jednokierunkowy. Jak donosi Urząd Dzielnicy, ruch będzie odbywał się w stronę zachodnią, pozwalając na wyjazd z osiedli w stronę ulicy Traktorzystów.
Mały sukces 🙂 Nasza petycja oprócz wytyczenia przejścia dla pieszych przy Dyrekcyjnej / Herbu Oksza poskutkowała także postawieniem słupków przy skrzyżowaniu, dzięki czemu wzrosła widoczność pieszych i ich bezpieczeństwo.
Jak wynika z naszej korespondencji z ZDM, na 2024 rok planowana jest przebudowa ulicy Warszawskiej i Jagiełły.
W ramach przebudowy mają m.in. zostać obniżone kraweżniki przy ul. Siłaczki, umożliwiając przejście przez ulicę osobom z niepełnosprawnościami, ale jednocześnie ZDM weźmie pod uwagę możliwość wytyczenia przejścia z Eko Parku do Parku Hassów przy projektowaniu przebudowy – będzie to wymagało dobudowania azyli i nieznacznego poszerzenia jezdni w tym miejscu. Trzymamy kciuki, aby się udało.
Jak donosi “Gazeta Wyborcza”, na budowie ostatniego odcinka linii M2 od tygodni niewiele się dzieje. Podobno nadal nie podpisano aneksu do umowy z wykonawcą.
Być może to dobra okazja, żeby jednak powalczyć o kładkę z Szamot do stacji metra Karolin? Takie połączenie zasugerowano nawet w analizach ruchu dla przedłużenia linii M2. Gdyby taka kładka powstała, osiedle Szamoty zyskałoby dojście piesze do metra na wiele lat przed przedłużeniem linii dalej na południe.
Co sądzicie o takiej inicjatywie? Może nie jest jeszcze za późno…
Jest już dostępny projekt nowego studium, zakładający m.in. zabudowę mieszkaniową na terenie całych Szamot, dwie linie metra w Ursusie oraz nową zieleń na Skoroszach.
Spotkania informacyjnego dla Ursusa można wysłuchać tutaj:
Z projektem można zapoznać się w serwisie mapowym Warszawy (trzeba wybrać opcję “Projekt Nowego Studium”). Uwagi można zgłaszać do końca września, do czego gorąco zachęcam.
Ruszyło postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę gazociągu do przyszłej EC Ursus przy ulicy Kompanii AK „Goplana”. Inwestorem jest Cleveren Holding.
Firma będzie też dorzucała się do budowy dróg na Szamotach – konkretniej do dalszego ciągu ulicy Herbu Oksza (od „Goplany” do Licencyjnej) oraz ul. Licencyjnej (od Herbu Oksza do wjazdu do magazynów Panattoni).
Elektrociepłownia gazowa wraz z infrastrukturą ma się znajdować na poniższych działkach:
Pierwsza połowa zbiórki już za nami, ale jeżeli nadal nie podpisaliście się pod wnioskiem o powołanie Rady Osiedla na Szamotach, to zachęcam do zrobienia tego jak najszybciej. Będzie można się podpisać na pikniku sąsiedzkim, można też to zrobić w DK “Portiernia”, Punkcie Zwycięstwa oraz w innych punktach rozsianych na osiedlu.
Na koniec zostawiam Was z najnowszym filmikiem z drona pokazującym przelot nad Szamotami autorstwa AerialViewArt 🙂
W kwietniu kilka inwestycji drogowych ruszyło do przodu, dowiedzieliśmy się też nieco więcej o planach dzielnicy związanych z Domem Kultury oraz żłobkiem. Zapraszam na podsumowanie kwietnia na Szamotach!
W ramach stowarzyszenia “Bezpieczny i Zielony Ursus” zaczęliśmy zbiórkę podpisów pod wnioskiem o powołanie Rady Osiedla na Szamotach. Rada Osiedla to jednostka znajdująca się w hierarchii poniżej Rady Dzielnicy. Pełni funkcję doradczą, za swoją pracę nie pobiera wynagrodzeń, jest wybierana w wyborach organizowanych przez Urząd Dzielnicy Ursus.
Podpisy zbieramy na listach fizycznych, papierowych. Niestety podpisanie przez internet nie wchodzi w grę. Mamy natomiast sporo miejsc, w których można podpisać wniosek od ręki, do czego mocno zachęcamy:
Lista do samodzielnego wydruku jest dostępna tutaj.
Podpisać może się każdy mieszkaniec, nie jest wymagany meldunek!
Na spotkaniu z wiceburmistrzem Krzemieniem padła deklaracja, że Ronson rezygnuje z zabudowy blokami działki szkolnej nr 119/3 (vis a vis bazarku przy Gierdziejewskiego). Inwestor nie planuje póki co sprzedaży działki, rozważa wybudowanie na niej szkoły prywatnej. Póki co nie jest to informacja podana oficjalnie, także będziemy monitorować temat dalej.
W ostatnim czasie złożono trzy ważne wnioski po pozwolenia na budowę.
Pierwszy z nich dotyczy ulicy “Odlewniczej” vel “Przelotowej” (ulica nie ma jeszcze oficjalnej nazwy) na odcinku od Taylora do Habicha razem ze skrzyżowaniami. To może oznaczać, że budowa ulicy rozpocznie się jeszcze w tym roku. Deweloper odpowiedzialny za budowę drogi to Victoria Dom, projekt jest jeszcze nieznany (złożyliśmy w tej sprawie wniosek o informację publiczną).
Drugi wniosek to budowa ulicy Silnikowej. Wygląda na to, że chodzi o dość krótki fragment dróg otaczających nowy Dom Kultury przy Gierdziejewskiego. Ponownie nie znamy projektu ani momentu startu inwestycji, ale będziemy się dowiadywać.
Ostatni wniosek dotyczy samego budynku Domu Kultury przy Gierdziejewskiego. Jest to zgodne z zapowiedziami dzielnicy, według których inwestycja (przynajmniej na etapie przygotowań) ma ruszyć w tym roku. Więcej o Domu Kultury pisałem tutaj.
Za chwilę czeka nas aktualizacja mapy dróg na Szamotach – kolejne fragmenty Herbu Oksza i Silnikowa są prawie gotowe do puszczenia ruchu, są wymalowane pasy, ułożone chodniki a nawet przystanek autobusowy (choć autobusy raczej nieprędko się tu zjawią). Mamy nadzieję, że otwarcie nastąpi jeszcze w maju.
Przy okazji widać, jak niewiele brakuje do połączenia dwóch części Herbu Oksza. Przejście na piechotę jest dostępne już teraz, choć pewnie do pierwszego dużego deszczu. Betonowe płyty w tym miejscu to konieczność!
Po kilku tygodniach, podczas których robotników prawie nie było na budowie, znowu widać jakiś ruch na Habicha. Ułożone już są krawężniki na jednej nitce ulicy, pojawiła się rozściełarka do podbudowy. Termin zakończenia wszystkich robót na tej części ulicy to lipiec 2023, ale według kierownika budowy są szanse na udostępnienie jej do ruchu wcześniej.
Ruszyły prace nad drogą na tyłach osiedli Centro Ursus i Ursus Factory, docelowo łączącą Posag 7 Panien i “Odlewniczą”. Biorąc pod uwagę niewielki zakres inwestycji, prace powinny się zakończyć do połowy roku.
Zaczęła się wymiana chodnika w ul. Szamoty, od Posagu 7 Panien do PKP Ursus Północny. Okolica zyska nowy, równy chodnik z płyt betonowych, który zastąpi klawiszujące płyty i kostkę.
Nasza petycja ws. zmiany organizacji ruchu na Dyrekcyjnej przyniosła pierwsze efekty – na skrzyżowaniu ul. Herbu Oksza i Dyrekcyjnej wytyczono legalne przejście dla pieszych z “Agatką”.
Czekamy na kolejne zmiany!
Podczas ostatniej “wizyty gospodarskiej” w Ursusie prezydent Trzaskowski obiecał budowę tymczasowej sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Posagu 7 Panien, Gierdziejewskiego i Czerwonej Drogi w ciągu kilku miesięcy.
Wystąpiliśmy o dokumenty dot. inwestycji do Zarządu Dróg Miejskich i czekamy na odpowiedź. Według deklaracji prezydenta, docelowym rozwiązaniem będzie rondo, które powstanie w tym miejscu w ciągu 2-3 lat.
Pierwsze konkrety na temat przedłużenia linii metra M2 do Ursusa – według prezydenta budowa jest możliwa w ciągu 7-9 lat, choć wiele zależy od pozyskania środków z Unii Europejskiej. W praktyce oznaczałoby to, że miasto chce ogłosić przetarg na wydłużenie linii od razu po zakończeniu budowy stacji Karolin. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.
Z cyklu “mała rzecz, a cieszy” – dzielnica ogłosiła przetarg na posprzątanie nowego nabytku, czyli działki oświatowej między Posagiem 7 Panien, Taylora i “Odlewniczą”.
Jak wynika z odpowiedzi na wniosek o informację publiczną, spółka rozważa obecnie uruchomienie linii S10 na trasie Warszawa Główna – Ożarów Mazowiecki. Byłaby to całkowicie osobna i nowa linia – według jednego z rozważanych wariantów pociągi zatrzymywałyby się m.in. na stacjach Warszawa Ursus Północny i Warszawa Gołąbki.
Niestety, póki co nie ma żadnych konkretnych dat dotyczących uruchomienia nowej linii. Pracownicy SKM podkreślają, że decyzja pozostaje w gestii organizatora transportu, czyli ZTM Warszawa.
Już od 26 czerwca do 2 września 2023 wyłączone zostaną tory podmiejskie między Warszawą Zachodnią a Warszawą Wschodnią. Oznacza to skrócenie relacji wszystkich pociągów podmiejskich przejeżdżających przez dworzec Warszawa Śródmieście.
Pociągi jadące z Ursusa w większości będą kończyły bieg na Warszawie Zachodniej i Warszawie Głównej. Część pociągów z kierunku Modlina i Lotniska Chopina oraz Skierniewic i Łowicza Głównego będzie skierowana na stację Warszawa Centralna (po układzie dalekobieżnym).
Oznacza to, że przez centrum przejadą tylko pasażerowie wybranych pociągów jadących przez Gołąbki oraz Ursus Północny.
Po zakończeniu prac na torach podmiejskich PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. nie planuje już dużych wyłączeń przy przebudowie dworca Warszawa Zachodnia. Niemniej jednak już niedługo później czekają nas utrudnienia związane z remontem tunelu średnicowego…
Wodociągowcy po naszej interwencji odmalowali przejście dla pieszych przez ul. Posag 7 Panien i zadeklarowali frezowanie i asfaltowanie ulicy do końca maja. Na miejsce mają wrócić też azyle dla pieszych. Niestety, póki co Robyg nadal nie wytyczył brakującego przejścia koło Biedronki – nowy termin to 8 maja, ale póki co nic nie zapowiada, aby się w nim wyrobili.
Nieznane są też plany dotyczące remontu Posagu w tym roku. Wiadomo, że doszło do jakichś zmian zakresu oraz że zmienił się projekt – ale póki co dzielnica nie podzieliła się informacjami odnośnie zmian. Czekamy na odpowiedź na wniosek o informację publiczną i liczymy na to, że przy okazji dowiemy się co z północną częścią ulicy Habicha.
Poniżej garść aktualizacji z budowy os. Szamoty w Ursusie (oraz innych inwestycji dzielnicowych) – większość informacji zawdzięczamy spotkaniu z burmistrzem Olesińskim, z którego notatkę spisał p. Stefan Kłos, za co bardzo serdecznie dziękuję!
Okazało się, że interpelacja pani radnej Lewandowskiej w sprawie budowy żłobka na działce oświatowej przy Posagu 7 Panien była tzw. “przeciekiem kontrolowanym”. Teraz na spotkaniu z burmistrzem padło oficjalne potwierdzenie – dzielnica chce zacząć zabudowę nabytej niedawno działki właśnie od budynku żłobka.
Temat znajduje się obecnie (nomen omen) w powijakach, także nie spodziewałbym się szybkiej budowy – z drugiej strony, w przyszłym roku wybory, więc kto wie? Czekamy na konkrety.
Według burmistrza, przebudowa Posagu zacznie się od skrzyżowania z ul. Habicha do zajezdni autobusowej, a jeżeli MPWiK się zgodzi, to dojdzie w tym roku do skrzyżowania z ul. Szamoty.
Pozostały odcinek (od Habicha do Taylora) powstanie później – po zakończeniu budowy ostatniego etapu osiedla Nexity. Pewnie tak samo będzie z chodnikiem przy „Goplany” oraz północną częścią Habicha. To są jednak moje przypuszczenia – być może prace będą jakoś etapowane.
Tutaj można zapoznać się z projektami przebudowy – póki co reszta informacji pozostaje w ustaleniach między Biurem Zarządzania Ruchem Drogowym a Urzędem Dzielnicy Ursus i nie można ich uzyskać wnioskiem o informację publiczną.
Na Habicha powstała mniej więcej połowa ulicy, jeszcze bez ostatniej warstwy asfaltu, trwają prace ziemne i wykopy pod pozostałą część. Niestety nie każdego dnia prace idą pełną parą, co przekłada się na spore utrudnienia dla mieszkańców.
Herbu Oksza i Silnikowa także nabierają kształtu – Silnikową przedłużono już do Quo Vadis i wygląda na to, jakby miała być przedłużona także do Hennela.
Póki co ruch nie jest dopuszczony na żadnej z w/w ulic.
Pojawił się też chodnik oraz zatoki parkingowe na Herbu Oksza między Posagiem a “Odlewniczą”, tuż obok bloków Robyga. Trwają też prace nad zielenią.
Jak widać prace idą pełną parą i według władz dzielnicy – zgodnie z harmonogramem. Oby tak dalej!
W wywiadzie z “Gazetą Wyborczą” prezes SKM Warszawa wspomniał o możliwości uruchomienia nowej linii z Otwocka do Ożarowa Mazowieckiego. Linia nosiłaby oznaczenie S10 i przejeżdżała przez Ursus Północny.
Najprawdopodobniej oznaczałoby to też zmniejszenie liczby kursów S1 ze stacji PKP Ursus – ale póki co nieznane są żadne szczegóły, a spółka SKM Warszawa jeszcze nie odpowiedziała na mój wniosek o informację publiczną.
Od 11 do 21 kwietnia ograniczony będzie ruch pociągów na linii średnicowej. Oznacza to o wiele mniej pociągów do centrum. Część połączeń będzie kończyła bieg na Warszawie Zachodniej albo Warszawie Głównej.
Jako stowarzyszenie “Bezpieczny i Zielony Ursus” złożyliśmy wniosek, aby po oddaniu do użytku ulicy Habicha i ul. Posag 7 Panien wyznaczyć przy w/w ulicach “zielone strefy” w których można oddawać rowery Veturilo. Urząd odpowiada, że póki co nie ma na to środków, ale jak już ulice będą – to się zobaczy. Do tematu jeszcze wrócimy.
Jutro mija termin wyznaczenia przejścia przez ul. Posag 7 Panien na wysokości Herbu Oksza. Niestety, nadal nie zaczęły się żadne prace. Czy Urząd Dzielnicy mógłby zadziałać w tej sprawie nieco bardziej zdecydowanie?
Prace prowadzone przez Zakład Remontów i Konserwacji Dróg nie mają olimpijskiego tempa, chodnik nadal jest rozgrzebany, doszło oznakowanie poziome oraz pasy akustyczne przed wejściem na PKP Ursus. Pozostaje liczyć na to, że wraz z nadejściem wiosny panowie się wreszcie sprężą.
W ciągu kilku najbliższych lat ma się zacząć budowa wodociągu pod ul. Szamoty, co będzie oznaczało kolejne utrudnienia i wykopki prowadzone przez MPWiK. Przedsmak mieliśmy już w środę, kiedy to ekipa energetyków uszkodziła gazociąg w ulicy Szamoty i odcięła ulicę na kilka godzin…
Według burmistrza trwają prace nad projektem zmiany przebiegu ulicy Gierdziejewskiego zgodnie z planem miejscowym, powiększeniem parku oraz wytyczeniem ciągu pieszo-rowerowego starym śladem ulicy. To są jednak plany na kilka lat, także póki co żadnych konkretów. Czekam na odpowiedź na wniosek o informację publiczną w tej sprawie.
Burmistrz Olesiński zapowiedział, że w tym roku doczekamy się wniosku o wydanie pozwolenia na budowę dla wiaduktu WD-64, który od 10 lat nie łączy osiedla Niedźwiadek z Piastowem. W budżecie dzielnicy zarezerwowane jest ponad 7 milionów złotych na dokończenie tego połączenia – trzymam kciuki, aby się udało.
Podobno budowa zacznie się już w tym roku. Nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z planowanego kształtu skrzyżowania oraz zmian w organizacji ruchu – są obawy, że skrzyżowanie „T” zamiast ronda sprawi, że droga będzie miała charakter tranzytowy, a część obecnych mieszkańców utknie w długim korku na wyjeździe z osiedli.
Kończy się projektowanie, ale nie ma informacji kiedy pozwolenie na budowę i przetarg. Projekt ma obsuwę, nie wiadomo też, co dalej z Ośrodkiem Kultury “Arsus”. Budynek jest formalnie własnością podmiotu prywatnego, ale póki co “Arsus” może z niego korzystać. Sprawę komplikuje też fakt, że gmach wpisano do Gminnej Ewidencji Zabytków. Dobrze by było, gdyby miasto jednak go odkupiło, a nie pozwoliło na wyburzenie kolejnej części dawnych zakładów…
Ronson nie odpuścił w sprawie Lexa na Szamotach i nadal negocjuje z miastem – niestety, najwyraźniej czyni to nieoficjalnie, ponieważ jak wynika z korespondencji z Biura Architektury i Planowania Przestrzennego nie mają oni jeszcze żadnej informacji publicznej, którą mogliby się podzielić.
Niestety, mieszkańcy nie wiedzą co jest przedmiotem negocjacji a transparentność procesu jest dalej bliska zeru. Ciekawe, kiedy wreszcie przedstawiona zostanie „nowa” koncepcja?
Przegłosowany przez Radę Warszawy zakup działki oświatowej o numerze 133 wreszcie sfinalizowany. Miasto skorzystało z prawa pierwokupu, uprzedzając potencjalnego nabywcę i płacąc za to 21 milionów złotych. Działka ma 4,37 ha i zgodnie z planem miejscowym zmieszczą się na niej cztery placówki oświatowe (dwie szkoły, żłobek i przedszkole) oraz kawałek ulicy Taylora.
Co ciekawe, działka była własnością Veolii, czyli dawnego, miejskiego SPEC-u sprzedanego w 2011 roku za 1,5 mld złotych. Gdyby już wtedy pomyślano, że na terenie w stosunku do którego toczy się procedura planistyczna będą w przyszłości potrzebne szkoły, nie musielibyśmy ponosić jako miasto tego wydatku…
W odpowiedzi na naszą petycję ws. zmian na Gierdziejewskiego Zarząd Dróg Miejskich potwierdził, że przygotował nowy projekt organizacji ruchu dla ulicy, aby poprawić bezpieczeństwo przy przejściach dla pieszych. Niestety nie podzielił się nim, więc nie wiem, czy znajdą się tam tylko azyle dla pieszych, czy np. wydzielone pasy do skrętu albo parkowanie równoległe na ulicy.
Nie znam też konkretnych terminów. Pożyjemy-zobaczymy…
Jak donoszą znajomi z branży energetycznej, projekt nowej Elektrociepłowni Ursus wrócił do życia – firma Stoen ogłosiła przetarg na budowę stacji elektroenergetycznej dla nowego zakładu, a inna firma (której nazwy niestety nie mogę oficjalnie wspomnieć) rozgląda się za wykonawcami, którzy będą mogli ją wybudować.
Nowa, niewielka elektrociepłownia parowo-gazowa ma znaleźć się na skraju osiedla, na rogu ulic Kompanii AK “Goplana” i Herbu Oksza. Póki co inwestycja nie ma wydanej decyzji środowiskowej ani pozwolenia na budowę.
Urząd Dzielnicy Ursus wsparł naszą petycję skierowaną do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym o zmiany w okolicach ulicy Dyrekcyjnej, Herbu Oksza, Quo Vadis and Silnikowej.
Zmiany mają objąć przejścia dla pieszych i przejścia sugerowane w okolicy osiedli. Po 8 marca mamy poznać dokładny zakres oraz (mam nadzieję) terminy przebudowy.
Urząd Dzielnicy potwierdził, że do czasu docelowej przebudowy Posagu 7 Panien (start planowany jest na lipiec 2023 roku) wróci tymczasowe przejście dla pieszych na wysokości ulicy Herbu Oksza. Deweloper Robyg ma je wytyczyć do końca marca.
Niestety, ulica Taylora nie doczeka się póki co ani oficjalnego przejścia z osiedla Ursus Centralny do Posagu 7 Panien, ani tymczasowego chodnika. Zdaniem Urzędu Dzielnicy ulicą jeździ zbyt wiele ciężarówek i byłoby to niebezpieczne.
Najwyraźniej mieszkańcy chodzący „na dziko” są stuprocentowo bezpieczni, ale już próba tymczasowego opanowania sytuacji bezpieczeństwu zagraża…
Wykonawca wszedł na plac budowy szkoły przy Hennela i idzie pełną parą. Widać już pierwszą kondygnację, a nad placem budowy góruje żuraw. Według radnej Anny Lewandowskiej póki co nie ma na horyzoncie żadnych opóźnień, także liczę na otwarcie we wrześniu 2025, zgodnie z harmonogramem.
Przedszkole jeszcze nie wystartowało pełną parą, ale poznaliśmy niedawno projekt oraz wizualizacje budynku. Przygotowała je pracownia Amiri Architekci, możecie je poznać pod tym linkiem.
Na plus zasługuje dużo zieleni wokół przedszkola, bezkolizyjny ciąg pieszy, oddzielenie parkingu od placów zabaw oraz schludny, estetyczny projekt samego budynku. Oby od wiosny budowa ruszyła z kopyta!
Na ulicy Habicha (część na południe od Posagu 7 Panien) są już kruszywo, krawężniki, wjazdy na posesje i studzienki. Mam nadzieję, że oznacza to rychłe asfaltowanie pierwszej nitki oraz start prac na drugiej nitce.
Silnikowa i Herbu Oksza mają już chodniki, krawężniki i miejsca postojowe i wszystko wskazuje na to, że kolejnym etapem będzie asfaltowanie. Pojawiły się też betonowe bariery, które będą odcinać wjazd ciężarówek z błotnistych odcinków ulic.
Według odpowiedzi Urzędu Dzielnicy Ursus, sprzątanie zostało zawieszone na zimę, deweloperzy planują jego powrót na wiosnę. Mimo tego, ostatnio mieszkańcy zaobserwowali maszyny do mycia ulic w okolicy ul. Herbu Oksza – nie wiadomo, czy to wyjątek, czy norma.
Przekazaliśmy także nasze zastrzeżenia w tym temacie do Inspekcji Transportu Drogowego, jako, że poziom syfu nanoszonego na ulice z placów budowy przekracza wszelkie normy…
Warszawskie rowery miejskie mają wrócić na ulice miasta już w marcu 2023 roku. Zmienia się nieco projekt samych rowerów, dużym zmianom podlegają także stacje – teraz będą miały zwykłe, u-kształtne stojaki rowerowe zamiast zawodnych elektrozamków. Inaczej będą wyglądać także same „totemy” przy stacjach.
W Ursusie znajdzie się 5 stacji:
W ramach stowarzyszenia zebraliśmy plany dzielnicy i ZDM na 2023 rok. Możecie się zapoznać z nimi pod poniższymi linkami:
Wczoraj prezydent Rafał Trzaskowski ogłosił rozpoczęcie budowy ostatnich 3 stacji II linii metra na Bemowie. Z jego wystąpienia nie dowiedzieliśmy się wiele, choć przynajmniej padł konkretny termin – rok 2026 jako data otwarcia stacji.
O przedłużeniu metra do Ursusa nie było mowy. Nie powinno to dziwić – plany prezentowane niedawno w mediach to nadal nieoficjalny projekt studium, formalnie żadnych planów przedłużenia M2 nie ma. Póki co podtrzymuję ocenę, którą zawarłem we wcześniejszym wpisie – przed 2040 rokiem jest to nierealne, chyba, że miasto radykalnie zmieni swoje plany, a Unia Europejska sypnie groszem.
Ursus to jedna z lepiej skomunikowanych dzielnic obrzeżnych. Dwie linie kolejowe, cztery stacje, bliskość do WKD z południowej części Skoroszy, sporo autobusów – to wszystko przekłada się na dobrą ofertę transportową. Przynajmniej w teorii.
W praktyce niekończące się remonty i fatalne zarządzanie na kolei dają o sobie znać praktycznie non-stop. Po generalnym remoncie linii i wyłączeniu jej z użycia, teraz mieszkańcy muszą liczyć się z ogromnymi utrudnieniami przez remont Warszawy Zachodniej, a gdy ten się skończy, zacznie się remont linii średnicowej.
ZTM nie widzi powodu, aby w związku z tym uruchamiać alternatywne połączenia autobusowe, bo przecież Ursus ma dobrze funkcjonującą kolej, a utrudnienia kiedyś się skończą. Być może. Póki co harmonogram zakłada koniec remontów w 2028 roku.
Dojazd do metra na Bemowo jest, owszem, ale zajmuje dużo czasu – obecna stacja końcowa znajduje się około 7 kilometrów od centrum dzielnicy, ponadto linia dowozowa musi po drodze pokonać niewygodne i niewydolne skrzyżowanie ul. Szamoty z al. 4 Czerwca 1989 (przy Factory) co oznacza opóźnienia.
Metro będzie znajdowało się 1,5 km od Szamot, przy ul. Połczyńskiej. Sieć drogowa na Szamotach będzie już względnie kompletna. Sytuacja ta aż prosi się o uruchomienie szybkich linii dowozowych. Najlepiej w sposób, który ominie skrzyżowanie przy Factory.
Jedną z możliwości jest puszczenie linii spod Urzędu Dzielnicy Ursus przez ul. Hennela, Habicha, Posag 7 Panien i Gierdziejewskiego do Połczyńskiej, a następnie powrót przez al. 4 Czerwca 1989 r., od strony która zdecydowanie mniej się korkuje. Czas przejazdu spod Urzędu do stacji metra Karolin wynosiłby około 12 minut.
Wadą takiego połączenia byłaby konieczność obsługi go taborem 12-metrowym (przegubowe nie zmieszczą się na skrzyżowaniu Hennela z Silnikową), ale gdyby prowadziło przez Szamoty i Posag 7 Panien, przegubowce nadal wchodzą w grę.
Jedynym wąskim gardłem wydaje się być Gierdziejewskiego, ale… obecnie fragment od wiaduktu do Posagu 7 Panien ma 10 metrów szerokości. To wystarczająco, aby wyznaczyć na nim trzy pasy ruchu po 3,25 metra szerokości z których jeden będzie przeznaczony na buspas.
Buspas ten mógłby służyć też liniom autobusowym kursującym do metra z Niedźwiadka. Druga strona dzielnicy mogłaby natomiast korzystać z połączeń przez al. 4 Czerwca 1989 r. – o ile oczywiście opłacałoby się to czasowo w porównaniu do jazdy autobusu al. Jerozolimskimi prosto do centrum.
Niezależnie od tego, czy i kiedy będzie budowane metro w stronę Ursusa oraz niezależnie od dalszych utrudnień na kolei, taki autobus zapewni szybki i niezawodny transport do metra mieszkańcom najgęściej zaludnionych osiedli w Ursusie.
Co najważniejsze – będzie on dostępny od razu i za stosunkowo niewielką kwotę.
W planach jest przebudowa skrzyżowania Posagu 7 Panien, Gierdziejewskiego i Czerwonej Drogi oraz zmiana przebiegu samej ulicy. Zamiast planować ulepszenia po fakcie, zadziałajmy z wyprzedzeniem – to dobry moment, aby Zarząd Transportu Miejskiego, Zarząd Dróg Miejskich i Urząd Dzielnicy Ursus pomyślały, jak dobrze obsłużyć komunikacyjnie okolicę.
Zgodnie z danymi z tabeli stworzonej przez użytkownika konrad3d z forum Skyscrapercity, obecnie na Szamotach mieszka ok. 13 tysięcy ludzi, w 2026 może to być nawet 25 tysięcy. Do tego należy doliczyć drugie tyle na Niedźwiadku i Gołąbkach.
Jeżeli zaplanujemy połączenia autobusów do metra odpowiednio wcześnie, zapewnimy tym wszystkim mieszkańcom dostęp do niezawodnego i szybkiego transportu publicznego będącego obecnie atrakcyjną alternatywą dla SKM i KM.
A co najważniejsze – zrobimy to od razu i nie będziemy musieli czekać na dalszą rozbudowę sieci metra albo kres niekończących się remontów na kolei.
Jako stowarzyszenie mieszkańców “Bezpieczny i Zielony Ursus” apelujemy do władz dzielnicy, stołecznego ratusza oraz spółki Ronson Development o zmianę planów zagospodarowania działek 119/3 oraz 107 w związku z zakupem przez miasto działki oświatowej o numerze 133.
Spółka Ronson Development zaproponowała w ubiegłym roku nową inwestycję na Szamotach, mającą zostać zrealizowaną w ramach specustawy mieszkaniowej, tzw. “Lex Deweloper”. Zgodnie z propozycją inwestora, do budowy miałoby dojść na dwóch działkach:
Plan ten jest niewątpliwie korzystny dla władz dzielnicy, ale przez przeznaczenie działki 119/3 – pierwotnie przeznaczonej pod szkołę – pod wysoką zabudowę wielorodzinną wprowadza chaos urbanistyczny na osiedle oraz jawnie godzi w interesy mieszkańców sąsiedniego osiedla Ursus Centralny, którym zarówno miasto jak i deweloper obiecywali pod oknami szkołę – zgodnie z zapisami planu miejscowego.
Do tej pory wydawało się, że sytuacja ta nie ma prostego rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkich. Wszystko jednak zmieniło się po zakupie przez miasto działki oświatowej o numerze 133, położonej na rogu ul. Posag 7 Panien i ul. Taylora.
Biorąc pod uwagę okoliczności, jako stowarzyszenie “Bezpieczny i Zielony Ursus” stoimy na stanowisku, że korzystając ze specustawy mieszkaniowej tzw. “Lex Deweloper” spółka Ronson Development powinna:
Inwestycje w oświatę w związku ze specustawą mieszkaniową są z powodzeniem realizowane w całej Warszawie. Przykładami niech będą:
Powyższe przykłady pokazują, że budowa szkoły na działce miejskiej przez inwestora w ramach tzw. “Lex Deweloper” to powszechna praktyka, która nie budzi wątpliwości natury prawnej ani administracyjnej.
To rozwiązanie pozwoli inwestorowi na osiągnięcie swoich celów biznesowych, dzielnicy na zaspokojenie potrzeb edukacyjnych mieszkańców osiedli, a sąsiadom działki 119/3 na dobre sąsiedztwo, nie stojące w jaskrawej sprzeczności z założeniami planu miejscowego, a także tym, co obiecywał podczas sprzedaży mieszkań deweloper.